O koncercie grup muzycznych propagujących "czystość rasy aryjskiej" zapowiadał tylko plakat na jednej ze stron internetowych. Miejsce koncertu - Pomorze i numer kontaktowy.
Jak wielka była to konspiracja, może świadczyć też fakt, że niektórzy z uczestników koncertu nie nocowali w Czersku, gdzie są hotele, a w oddalonych o 30 km Chojnicach. Już w piątek wieczorem to miasto obiegła wieść, że przyjechali "łysi", żeby wziąć odwet na Romach, którzy pobili obywatela Ukrainy mieszkającego na stałe w Chojnicach. Po bójce zmarł on na zawał serca.
Lokal, w którym grały ich grupy, był zarezerwowany. Nikt postronny nie mógł wejść, choć informacja o cenie biletów była umieszczona na plakacie. Kiedy jednak ktoś chciał sobie kupić bilet i wejść na koncert, był odsyłany z kwitkiem.
Impreza trwała do godzin rannych. Skandowanie "Sieg Heil" słychać było pod oknami na tyłach lokalu oraz z odległości ok. 50 metrów, kiedy tylko otwierały się drzwi baru. Po zakończeniu imprezy uczestnicy rozeszli się do samochodów.
Joanna Lenart
Czytaj więcej:
http://chojnice.naszemiasto.pl/