Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Nauka > Powiedz jak szybko chodzisz, a powiem ci, kiedy umrzesz

Pozycja materiału w rankingach:

12135 miejsce

Dział: Nauka

Ocena: 64pkt

Oceń:

Powiedz jak szybko chodzisz, a powiem ci, kiedy umrzesz


Na starość zwykle chodzimy wolniej, a śmierć się do nas przybliża. Jak szybko śmierć za nami podąża? Jak szybko musimy chodzić, aby jej umknąć?

 / Fot. EPA/MARC MUELLERPytanie to postawili sobie badacze kierowani przez Danijelę Gnjidic ze Szkoły Medycznej Uniwersytetu w Sydney, mierząc szybkość chodu starszych panów i badając ich przeżywalność (1). Do badań wybierano seniorów (ponad 70 lat) mieszkających w różnych przedmieściach Sydney.

Wybór dokonywany był losowo na podstawie spisu wyborców, a więc grupa była w pełni reprezentatywna. W badanej próbce 1705 mężczyzn połowa była rodowitymi Australijczykami.

Badano, ile czasu zajmie im przebycie normalnym krokiem odległości 6 m. (Test prowadzono dwukrotnie, pod uwagę brano wynik szybszy). Starsi panowie poruszali się z różną prędkością: najszybszy pokonał dystans 6 m w ciągu 3,79 s, a więc szedł z szybkością 5.7 km/h. Najwolniejszemu zabrało to 40,46 s, a więc predkość jego chodu wynosiła 0.53 km/h.

Przez pięć następnych lat w odstępach czteromiesięcznych nawiązywano z nimi kontakt telefoniczny. a w połowie tego okresu badano stan zdrowia w szpitalu. Dane o śmierci brano z urzędu stanu cywilnego. W ciągu tych pięciu lat badania zmarło 266 osób.

Analiza statystyczna zależności śmiertelności od szybkości chodu wykazała, że tzw. Indeks Youdena osiąga maksimum przy 2.95 km/h. Wyznacza to wartość najbardziej charakterystyczną do przewidywania śmiertelności — osoby poruszające się szybciej mają o ponad 20% większą szansę uniknięcia śmierci w ciągu najbliższych pięciu lat.

Możemy więc przypuścić, że śmierć najchętniej przechadza się raczej dostojnie, z szybkością około 3 km/h. Omawiane badania wykazały jeszcze, że żadna z osób poruszająca się z szybkością 5 km/h lub szybciej nie zmarła w ciągu 5 lat od badania.

Pełny tekst przeczytasz w blogu: Piękno neurobiologii

Zobacz też: Fascynujący mózg gołębia

(1) [Stanaway FF, Gnjidic D, Blyth FM, Le Couteur DG, Naganathan V, Waite L, Seibel MJ, Handelsman DJ, Sambrook PN, Cumming RG. How fast does the Grim Reaper walk? Receiver operating characteristics curve analysis in healthy men aged 70 and over. BMJ 2011;343:7679]

Zobacz także:

Jerzy Vetulani OFFline profil autora

Autor: Jerzy Vetulani

Napisz do autora

Artykuły (2) Galerie (0) Średnia ocen (3.96)

Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska

O mnie: Profesor nauk przyrodniczych, psychofarmakolog, neurobiolog, biochemik, członek Polskiej Akademii Nauk i Polskiej Akademii Umiejętności, doctor honoris causa Śląskiego Uniwersytetu Medycznego i Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, pracownik Instytutu... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 28

Sortuj komentarze:

Roman Dlugosz 09.01.2012 02:25

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 2

Rzeczywiscie cos w tym jest Czlowiek dota,d idzie az padnie i juz niewstanie . Nieraz powali go choroba jesli stac go be,dzie na leki i opieke, to moze jeszcze przezyje ale jak juz niebe,dzie umial kroku zrobic to na pewno umrze.!!! Po za tym ludzie po 70-dziesia,tce , to juz wraki zyciowej pracy , ale nie kazdy jest w tym wieku wrakiem ale za 10lat to juz niewielu be,dzie chodzic ponad 3km/h. Wie,c to juz be,da, chodza,ce trupy .? mysle, ze niekoniecznie chodzi tu o tempo chodzenia a raczej zdrowia , i na koniec zdrowia zycze, wszystkim staruszkom w ich se,dziwym wieku , pamie,taja,c ze jeszcze tego wieku nie dozylem i nie wiem jak be,de, chodzil w tych latach 70-tych i czy je wogule dozyje, oj co to be,dzie co to be,dzie.???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 06.01.2012 22:42

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 2

Świetnie - Panie Oświecony. Dziś, mimo obrzydliwej pogody zaczęłam intensywnie trenować. Przeleciałam per pedes apostolorum kilka kilometrów. Ludzi jakoś nie widziałam :) Pogoda im przeszkadza, czy co? Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Oświecony

Oświecony 06.01.2012 13:21

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 0

A więc do zobaczenia w cieplejsze słoneczne dni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 04.01.2012 18:50

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 2

@Oświecony, Szanowny Panie! Czekam zatem na konkretne propozycje. Czasomierz już sobie wyregulowałam. Pozdrawiam -:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Oświecony

Oświecony 04.01.2012 18:44

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 1

@BARBARA Romer Kukulska
A lód atakuje i niszczy ogólnie wszystko. Ci z Titanica to wiedzą z autopsji.
@Ewa Łazowska
A więc już poza forum musimy umówić się na ten szalony spacer.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 04.01.2012 14:00

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 5

tak a propos naukowych wyników badań. Naukowcy ostatnio doszli do wniosku , że lód spożywany regularnie jest cholernie szkodliwy.
Badania wykazały że :
Wódka z lodem - atakuje nerki !
Rum z lodem - atakuje wątrobę !
Gin z lodem - atakuje mózg !
Whisky z lodem - atakuje serce!

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 04.01.2012 11:03

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 6

a ja "myślałam" hehehihihi. czasem wydaje mi się że myślę, że to zaproszenie , to cyt. z postu zacnego Czytelnika do "kulania się ze śmiechu"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 04.01.2012 10:58

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 1

Panie Oświecony :) W drogę czas zatem wyruszyć z punktu A do punktu B. Jam gotowa zedrzeć buty, choć nie zawsze mi się chce. Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Oświecony

Oświecony 03.01.2012 21:53

Ocena: Ocena pozytywna 9 Ocena negatywna 1

Propozycję przyjmuję choć do Łodzi kawałek mam. Ale jeśli nie uchyla się Pani Ewa Łazowska to wyzwanie przyjmuję i na 5-cio kilometrowy spacer zapraszam. Aby zmierzyć 45 min wystarczy zwykły czasomierz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stanisław Kan 03.01.2012 16:04

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 2

Zawsze cieszyłem się opinią chodzącego bardzo szybko. W miarę upływu lat mój chód stracił znacznie na tempie. Obecnie gdy idę, często słyszę za plecami zbliżający się tupot damskich pantofli/na szpilkach/ Myślę -"To zapewne śmierć mnie goni" Przyspieszam chcąc jej umknąć. Nie zawsze mi się to jednak niestety udaje.Aktualnie oceniam swój chód na około 4 km/h

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.