Facebook Google+ Twitter

Powietrze w Warszawie jest coraz bardziej zanieczyszczone. Przekroczone zostały normy na 2015 rok

10 marca Warszawa wyczerpała limit dni przekroczeń normy zanieczyszczeń powietrza na rok 2015. Badania przeprowadzono na Alei Niepodległości i na ul. Marszałkowskiej. 65 proc. zanieczyszczeń pyłowych wywołuje ruch samochodowy.

 / Fot. By Hubert Śmietanka (Own work) [CC BY-SA 2.5 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5)], via Wikimedia CommonsWedług stowarzyszenia Zielone Mazowsze, które dokonało pomiarów główną przyczyną zanieczyszczeń jest transport samochodowy oraz nadmierna wycinka drzew, uprawiana przez władze miasta. - Zła sytuacja powietrza w Warszawie utrzymuje się od lat. Jest to spowodowane przede wszystkim nadmiernym ruchem samochodowym, który odpowiada za ponad 65% zanieczyszczeń pyłowych emitowanych w Warszawie.

Polityka miasta polegająca na masowych wycinkach drzew również nie sprzyja poprawie jakości powietrza. Drzewa mają bowiem właściwości pochłaniania zanieczyszczeń pyłowych. Kolejnym ważnym negatywnym aspektem polityki miejskiej jest brak prozdrowotnej polityki przestrzennej miasta. Z roku na rok, w wyniku rozwoju urbanistycznego miasta, niebiorącego pod uwagę kanałów napowietrzających i w konsekwencji ich zabudowywania, miasto zmniejsza sprawność wentylacyjną miasta. Prowadzi to do ograniczenia wymiany powietrza w mieście - pisze Dariusz Kraszewski ze Stowarzyszenia Zielone Mazowsze.

Pomiarów poziomu zanieczyszczeń dokonywano w dwóch miejscach miasta. Na Alei Niepodległości zarejestrowano średnią dobową wartość pyłowego zanieczyszczenia powietrza na poziomie 156 µg/m3. Dopuszczalna dobowa norma zanieczyszczeń w tym dniu została przekroczona ponad trzykrotnie. - 10 marca był jednocześnie 36. dniem z przekroczeniem dopuszczalnej normy zanieczyszczeń powietrza, który został odnotowany na tej stacji. Tymczasem dopuszczalna norma przekroczeń to 35 dni w roku - mówi Dariusz Kraszewski. Drugiego pomiaru dokonano na ulicy Marszałkowskiej, gdzie normy również zostały przekroczone.

Dlatego można stwierdzić, że 10 marca Warszawa wyczerpała limit dni z przekroczeniami dopuszczalnej normy zanieczyszczeń powietrza na rok 2015. Limit zanieczyszczeń udało się wyczerpać nawet szybciej niż w 2012 r., w którym nastąpiło to 17 marca. - Konsekwencje takiego stanu rzeczy odczuwają mieszkańcy miasta. Płacą coraz więcej za leki, chorują, trafiają do szpitala, a w wielu przypadkach przedwcześnie umierają. Tracą również przedsiębiorcy poprzez zmniejszoną efektywność pracy osób oddychających zanieczyszczonym powietrzem, branie dni wolnych od pracy przez pracowników w wyniku dolegliwości związanych z oddychaniem zanieczyszczeniami.

Czytaj także: Jak przebiega podróż pierwszym odcinkiem drugiej linii metra (zdjęcia)


Tracimy my wszyscy, ponosząc koszty służby zdrowia i refundacji leków - dodaje Dariusz Kraszewski. Zielone Mazowsze zachęca mieszkańców miasta do ograniczania ruchu samochodowego w centrum miasta. Według nich jest to możliwe dzięki wybudowaniu drugiej linii metra. Warto także poruszać się po mieście - rowerami.

Źródło: AIP

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Uwielbiam takie teksty.

"Polityka miasta polegająca na masowych wycinkach drzew również nie sprzyja poprawie jakości powietrza. Drzewa mają bowiem właściwości pochłaniania zanieczyszczeń pyłowych."

Konsekwencje takiego stanu rzeczy odczuwają mieszkańcy miasta.

"Płacą coraz więcej za leki,"

Bo sa coraz drozsze i nawet gdyby powietrze bylo czyste jak na biegunie poludniowym to
tez placiliby wiecej......

"chorują, trafiają do szpitala,"

chorowali, trafiali do szpitali i beda chorowac i trafiac do szpitali.

Tak jak mieszkancy Antarktydy.

"a w wielu przypadkach przedwcześnie umierają."

Co nie przeszkadza ogolnemu, przecietniemu wzrostowi dlugosci zycia.

"Tracą również przedsiębiorcy poprzez zmniejszoną efektywność pracy osób oddychających zanieczyszczonym powietrzem, branie dni wolnych od pracy przez pracowników w wyniku dolegliwości związanych z oddychaniem zanieczyszczeniami."

Co jest duzo mniejszym problemem niz chorobowe z powodu kaca.....


Jesli w Warszawie wystepuja problemy z jakoscia powietrza - a najprawdopodobniej
tak jest, to lepiej moze zeby zajeli sie tym fachowcy.

Stowarzyszenie Zielone Mazowsze powinno sie moze zajac prostowaniem bananow
na drzewach w ogrodzie Saskim. Zamiast powietrzem w Warszawie.....

pozdr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj! Malkontenci, malkontenci... bracia warszawiacy. Przecież to tylko cieszyć się trzeba...

Wzrost spalania wszelkich materiałów pędnych i smarów, to przecież dobry znak... Samochodów Wam przybywa. Stopa życiowa rośnie. A po za tym... co bracia Niemcy zrobiliby z zawartością swoich szrotów? Przecież utylizacja jest kosztowna. A u nas? Polacy jeszcze trochę pojeżdżą...

w Łodzi, na przykład, Niemcy zrobili sobie złomowisko tramwajów. Tzw. Helmuty ścigają się po ulicach Łodzi, aż serce roście... I to wcale nie za darmo oni przysyłają ten złom, przepraszam sprawne tramwaje... Za przyjęcie tego "taboru" musimy im solidnie zapłacić. To jest dopiero interes!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.