Facebook Google+ Twitter

Powitanie Przemysława Czerwińskiego w Szczecinie

Przemysław Czerwiński, brązowy medalista ME w lekkiej atletyce, wrócił do Szczecina w poniedziałek wieczorem. Przywitali go przyjaciele z Miejskiego Klubu Lekkoatletycznego. Czerwiński znalazł również czas na kawę z wiceprezydentem Szczecina.

Estadi Olímpic Lluís Companys at the 2010 (20th) European Athletics Championships / Fot. SprokPrzemysław Czerwiński wrócił do Szczecina w poniedziałek wieczorem, dwa dni po tyczkarskim finale mistrzostw Europy w Barcelonie, gdzie zdobył brązowy medal (skoczył na wysokość 5,75 m). Na stadionie przy ul. Litewskiej czekali na niego przyjaciele, trenerzy i działacze MKL, którzy przywitali go tortem, szampanem oraz kwiatami.

W składzie komitetu powitalnego byli m.in.: Paweł Bartnik (były prezes MKL, przewodniczący komisji sportu rady miasta), Robert Szych (były szef wydziału sportu), dyrektor klubu Robert Terczyński - informuje Gazeta Wyborcza Szczecin.

"Mimo nieobecności naszych wspaniałych tyczkarek, Polska wraca z medalem. Jesteśmy dumni" - powiedział wiceprezydent.

Oczywiście nie zabrakło oficjalnych gratulacji w atmosferze rozświetlonej błyskiem fleszy fotoreporterów. Podczas późniejszej swobodnej rozmowy przy kawie Czerwiński opowiadał o emocjonujących zmaganiach w Barcelonie, o zmianie tyczki podczas kwalifikacji oraz o decydujących skokach w finale.

Gdy Giuseppe Gibilisc, główny rywal Czerwińskiego do brązowego medalu, po raz trzeci nie przeskoczył wysokości 5,85 i tym samym przegrał z Polakiem nasz skoczek porównywał emocje jakie wtedy odczuwał do uczuć przyszłego ojca, który znajduje się na porodówce.

Czerwiński będzie gwiazdą tyczkarskiego mityngu, który 15 sierpnia odbędzie się w Szczecinie na placu Lotników.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.