Facebook Google+ Twitter

Powódź w Brazylii: ponad 500 ofiar śmiertelnych

Przez górską część Brazylii nieopodal Rio przetacza się od środy fala powodzi i osuwisk. Jak dotąd kataklizm pochłonął ponad 500 osób i pozostawił co najmniej 14 tysięcy ludzi bez dachu nad głową.

Górski region Serrana położony na Wyżynie Brazylijskiej niedaleko na północ od Rio de Janeiro, od początku roku nawiedzały ogromne deszcze, zaś w ciągu dwóch ostatnich dni opady wyniosły tam tyle, ile miesięczna średnia dla tego regionu. Skutkiem tego było gwałtowne wylanie okolicznych rzek i katastrofalnie osuwanie się błotnistych zboczy gór, na których budowane były domy. Kataklizm dotknął m.in. 150 tysięcznego Teresopolis, największego miasta regionu.

Region został odcięty od świata, z powodu powodzi i osuwisk przerwane zostały linie energetyczne oraz drogi, co znacznie utrudnia akcję ratunkową. Ratownicy jak dotąd naliczyli 495 ofiar śmiertelnych, ale nie jest to pełna liczba, jako że nikt nie dotarł jeszcze do miejsca, w którym zawaliło się prawie 150 domów. Ponadto, na najbliższe dni zapowiadane są dalsze opady, co może skutkować w kolejnych osuwiskach.

Świadkowie katastrofy, którzy znajdują schronienie w szkołach i kościołach, które służą jako schroniska dla ocalałych, porównują to wydarzenie do tsunami. Rwące potoki zmiatają ze swej drogi domy, samochody i ludzi. Akcja ratownicza jednak trwa dalej, a z ruin domów udaje się wyciągać. Uratowano m.in. sześciomiesięczną dziewczynkę.

Urzędująca od niedawna prezydent Dilma Rouseff zapowiedziała pomoc dla regionu dotkniętego kataklizmem, jednak przyznała, że za tak tragiczne skutki powodzi odpowiada złe planowanie oraz brak reakcji władz na budowanie domów w niebezpiecznych miejscach.




Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.