Facebook Google+ Twitter

Powódź w Stalowej Woli. Lokalne podtopienia na całym Podkarpaciu

Trwające kwadrans oberwanie chmury po godzinie 17 podtopiło Stalową Wolę. W niektórych miejscach woda sięgała do kolan. Wcześniej ucierpiał Majdan Królewski, krajowa "dziewiątka" była nieprzejezdna przez kilka godzin.

Nawałnice dziś nawiedziły Podkarpacie. Najgorsza sytuacja panuje w trzech powiatach: stalowowolskim, kolbuszowskim i tarnobrzeskim.

Stalowa Wola, (powiat stalowowolski)

Najgorsza sytuacja jest nadal w Stalowej Woli. Studzienki kanalizacji deszczowej nie nadążają odprowadzać wody, jaka w krótkim czasie spadła na ulice miasta. Nawałnica podtopiła wiele miejsc. Woda sięga po kolana. Miasto jest cały czas zablokowane. Policja oraz straż pożarna pracują na najwyższych obrotach.

Majdan Królewski, (powiat kolbuszowski)

Strażacy z OSP Majdan Królewski, Kolbuszowa, Huta Komorowska i Dzikowiec zakończyli po godz. 16 usuwanie wody, która gwałtownie przybrała po ulewie i zalała odcinek trasy krajowej nr 9 na wysokości od rynku w kierunku kościoła. Przy użyciu pomp szlamowych i pływających wypompowano duże ilości wody. Podtopieniu uległy piwnice okolicznych domów. Utrudnienia w ruchu na krajowej 9 trwały od 13.30 do 16. Policjanci kierowali samochody na objazdy. W olbrzymim rozlewisku podtopiony został samochód osobowy, a przy dojeździe do rozlewiska od strony Kolbuszowej doszło do drobnej kolizji.



Baranów Sandomierski (powiat tarnobrzeski)

Wszyscy strażacy - ochotnicy z całej gminy zostali dziś postawieni w stan najwyższej gotowości. Najgorzej jest w lokalnych rzekach, których stan od kilku dni cały czas się podnosi, a stany alarmowe zostały przekroczone kilka godzin temu. Mieszkańcy Baranowa boją się o plac Zamkowy i sam zamek. Ta noc będzie bardzo trudna - zapowiada Andrzej Rak z Baranowskiej straży pożarnej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 05.07.2009 22:53

Co za koszmar. A taki mieliśmy dobry, umiarkowany klimat... Czy władze wyciągną wnioski? Miejmy nadzieję, bo ilu już ludzi męczy się po tych wszystkich klęskach i zalaniach w bardzo ciężkich, rujnujących zdrowie warunkach...

Komentarz został ukrytyrozwiń

No fakt;) Pierwsi mieliśmy "Świńską grypę" na Podkarpaciu to czemu mamy nie mieć powodzi;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

aż się boję pytać... czy tegoroczne podtopienia, powódź, czegoś nas nauczą? czy za kilka lat czeka nas kolejna powtórka z rozrywki?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nasze Podkarpacie- podtopienia to rutyna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.