Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13651 miejsce

Powódź w Tarnowie

Blisko 30 ewakuowanych osób, zalane piwnice i mieszkania, uszkodzone drogi i mosty - Tarnów szacuje straty po piątkowej i sobotniej nawałnicy.

Spotkanie miejskiego zespołu zarządzania kryzysowego. Od lewej insp. Zbigniew  Ostrowski, Komendant Miejski Policji w Tarnowie; Ryszard Ścigała, prezydent Tarnowa; bryg. Tadeusz Sitko, Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie. / Fot. Dorota JuchaMieszkańcy Tarnowa krótko cieszyli się ze słonecznej pogody. W piątek późnym popołudniem niebo zakryły czarne chmury, a zaraz potem rozszalała się prawdziwa nawałnica. Ulewne deszcze i towarzyszące im gwałtowne wyładowania atmosferyczne ustały dopiero w sobotę nad ranem. I wtedy okazało się, jak wielkie zniszczenia poczynił żywioł.

W sobotę rano prezydent Tarnowa Ryszard Ścigała podjął decyzję o postawieniu miejskiego zespołu zarządzania kryzysowego w stan podwyższonej gotowości. Wspólnie z członkami zespołu pojechał w te miejsca, które zostały zalane lub mocno podtopione. Wątok i Strusinka, na co dzień potoki przepływające przez Tarnów, wezbrały na tyle mocno, iż okazały się zagrożeniem dla domów położonych nad ich brzegami. W sobotę w południe nadal nieprzejezdna była droga pod wiaduktem na ulicy Krakowskiej w pobliżu dworców kolejowego i autobusowego; samochody osobowe mogły przejeżdżać pod wiaduktem ciągiem dla pieszych. Ciągle niedostępny dla podróżnych jest odcinek ulicy Tuchowskiej w pobliżu Cmentarza Starego, a zwłaszcza fragment pod wiaduktem kolejowym, gdzie woda zniszczyła ten odcinek drogi. Policjanci oraz pracownicy Tarnowskiego Zarządu Dróg Miejskich na bieżąco wyznaczają objazdy, w sytuacjach wyjątkowych kierują ruchem.
Łatwo dostrzec, jak wysoki był poziom wody w Wątoku; zdjęcie wykonane dziś przed południem, kilka godzin po ustaniu opadów. / Fot. Dorota Jucha

W samym Tarnowie ewakuowano do tej pory około 30 osób, ale jak podkreślają strażacy, osoby te nie były w sposób drastyczny zagrożone, jedynie zbyt wysoki poziom wody nie pozwalał im na swobodne opuszczenie domów. Zanotowano podtopienia domów i piwnic, są też zalane mieszkania, zniszczone samochody i garaże, a także zniszczony most na rzece Wątok. Niewiele brakowało, by woda uszkodziła zabytkowy drewniany kościółek z XV wieku, znajdujący się przy ul. Najświętszej Panny Marii tuż nad Wątokiem. Zanieczyszczona jest promenada nad Wątokiem. Na szacowanie strat jest jeszcze za wcześnie - wszyscy czekają, aż poziom wody ustabilizuje się, ustaną opady.

Co najważniejsze, bezpieczne są ujęcia wody dla miasta Tarnowa, zanotowano tylko kilka krótkich przerw w dostawie prądu. Miasto zapewnia worki, piasek i ziemię, zainteresowani mogą z takiej pomocy skorzystać i zabezpieczyć swoje domy. Niestety, prognozy pogody nie są dla Tarnowa optymistyczne. Synoptycy zapowiadają na wieczór gwałtowne opady deszczu i burze.

Zniszczony most na Wątoku w Tarnowie. / Fot. Dorota Jucha Wątok płynie tuż obok drewnianego kościółka. Woda poważnie zagrażała zabytkowej świątyni. / Fot. Dorota Jucha Promenadę nad Wątokiem przykryła woda; teraz czas na wielkie sprzątanie. / Fot. Dorota Jucha

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 29.06.2009 14:35

Powyższy link był błędny - przepraszam tu jest poprawny link

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.06.2009 14:19

Więcej wiadomości znajdziesz tu:link

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.06.2009 09:28

Powracające cyklicznie co kilka lat powodzie, tragedie ludzi dotkniętych nimi, oraz potężne straty jakie wyrządziła woda.
Wszystko to, po pewnym czasie pozostaje jakby bez echa... Nasze władze krajowe, oraz władze samorządowe dotkniętych klęską rejonów mają się dobrze i po kilku miesiącach wszyscy zapominają o tym. Wszyscy, poza ludźmi których dotknęło to bezpośrednio, którzy stracili nie rzadko cały dorobek swojego życia. Ci ludzie nigdy nie zapomną .... Proponuję powrócić do artykułu za 6-9 miesięcy, zobaczymy jakie kroki przedsięwzięto, żeby nie dopuścić do powtórki scenariusza jakim obdarza nas wciąż nie poskromiona natura. Z tego co pisze Pani Dorota Tarnów w jakiś sposób jest przygotowany na odpieranie ataków wody, a co dzieje się w innych miastach czy gminach???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Doroto, wielkie brawa za tę relację. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.