Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

67287 miejsce

Powódź wokół Płocka. Dwa tysiące osób nie może wrócić do swych domów

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-05-28 17:35

Powódź spustoszyła powiat płocki. W bardzo trudnej sytuacji znalazły się głównie gminy Słubice i Gąbin. Od momentu przerwania wału w Świniarach zalanych zostało w powiecie płockim 23 miejscowości, w tym co najmniej 600 gospodarstw. Ponad 2 tys. osób nie ma w tej chwili możliwości powrotu do swoich domów.

Mieszkańcy miasta umacniają wał przeciwpowodziowy na osiedlu Borowiczki w Płocku. / Fot. PAP/Piotr ZborowskiMieszkańcy, którzy postanowili pilnować swojego dobytku często pozostają bez prądu. Wciąż na wielu terenach dochodzi do zagrożenia życia ludzkiego. W udzielaniu wsparcia powodzianom od początku biorą udział służby mundurowe oraz władze samorządowe i organizacje pożytku publicznego, ale przede wszystkim mieszkańcy powiatu.
- Nasze służby: straż pożarna, policja i wojsko spisały się znakomicie. Dziękujemy też za wszelkiego rodzaju pomoc. Myślę tu o sprzęcie: wozach bojowych, amfibiach, śmigłowcach, ale przede wszystkim o ludziach i ich nieocenionym zaangażowaniu - zaznaczył Michał Boszko starosta płocki.

- Długo będę pamiętać, jak tysiąc ludzi ramię, w ramię, w czasie największego zagrożenia, pracowało przy wałach w Dobrzykowie. To właśnie te najtrudniejsze momenty pokazały, że potrafimy wspólnie działać i pomagać sobie nawzajem. Duże podziękowania należą się też ekspertom w zakresie hydrologii. Dzięki ich wiedzy, mogliśmy podejmować najkorzystniejsze, racjonalne decyzje - podkreślił marszałek Adam Struzik. - Na podsumowanie strat jest jeszcze za wcześnie. Będzie można o tym mówić, gdy woda opadnie.

Jednak już teraz wiadomo, że same zniszczenia w zakresie urządzeń hydrologicznych na Mazowszu to koszt rzędu 75 mln zł. Kolejne 30 mln zł będzie kosztowała modernizacja zniszczonej przez powódź drogi woj. nr 575, a to dopiero początek szacowania strat. Oczywiście liczymy na pomoc rządu w zakresie odbudowy dróg, mostów i domów. Jednak już teraz podjęliśmy decyzję o przeznaczeniu 45 mln zł unijnego wsparcia na odbudowę zniszczonych wałów przeciwpowodziowych – dodał marszałek.

- Powódź na Mazowszu pokazuje, jak ważne jest regularne doposażenie w specjalistyczny sprzęt mazowieckich strażaków. Taki program już od kilku lat prowadzi samorząd Mazowsza. To dzięki tej pomocy straż pożarna mogła w tych trudnych chwilach stanąć na wysokości zadania - podkreślił Dariusz Piątek, wicewojewoda mazowiecki.

- Rząd rozpoczął już działania zmierzające do jak najszybszego wypłacania odszkodowań dla poszkodowanych. Chcemy także, aby dzieci z zalanych terenów wyjechały w tym roku na kolonie – zaznaczył Tadeusz Nalewajk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Sytuacja mieszkańców jest bardzo trudna. Znaczna część siedlisk jest zalana, inne zaś oblane wodą – tak, że nie ma do nich dojazdu. Wciąż organizowana jest pomoc dla osób i zwierząt. W Gminie Gąbin nadal trwa obrona przed zalaniem Dobrzykowa. Poza tym prowadzone są akcje przyjmowania i rozdawania darów, a także innych form pomocy. Powodzianie otrzymują paczki żywnościowe oraz artykuły pierwszej potrzeby.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.