Wczoraj w Teatrze Korez odbyła się prapremiera polska spektaklu "Dietrich i Leander". Opowiada o dwóch światowych gwiazdach, które stały się legendami już za życia. W rolach głównych wystąpiły Maria Meyer i Ewa Leśniak. Towarzyszyli im Barbara Lubos – Święs i Dariusz Niebudek.
Czy Marlena Dietrich i Zarah Leander spotkały się kiedyś? Oficjalnie nie, ale Beatrice Ferolli, czyni nas świadkami tego wydarzenia. Ukazuje mam możliwy przebieg tego spotkania.
Nagle w spektaklu następuje szybki zwrot akcji i przenosimy się o jakieś kilkadziesiąt lat wcześniej do lat 60. Znajdujemy się w łazience z Zarah Leander, gra ją Ewa Leśniak, która połyka całe opakowanie środków nasennych. Po chwili w łazience zjawia się Marlena Dietrich – Maria Meyer. Podczas spotkania dochodzi do wymiany zdań na temat mężów kochanków oraz własnej kariery. Podczas potyczek kobiety nie omijają tematyki moralno-politycznej. Rozmowy trwają aż do momentu, gdy obie panie zauważają że nie są same.
W łazience ukryła się dziennikarka w zaawansowanej ciąży, Erna Findeisen - matka Sary. Została właśnie wyrzucona z redakcji i szuka sensacyjnego tematu. Dlatego chciała przeprowadzić wywiad z diwą Leander. Kłócące się kobiety składają broń.
Od tłumaczenia i reżyserii Piotra Szalszy, przez wszystkie osoby zaangażowane w tworzenie spektaklu, aż do aktorów, którzy wspaniale odgrywali swoje role, wszystkim należą się ogromne gratulacje. Zobacz także:
Artykuły
(90)
Galerie
(14)
Średnia ocen
(4.47)
Wiek: 22 | Miejscowość: Orzesze, Ruda Śląska | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Magdalena Foltys 20.03.2009 15:44
Przepraszam:))) Myslałam Beata a napisałam Basia
Magdalena Foltys 19.03.2009 19:43
Dziękuję:))) Basiu my tutaj wszyscy jesteśmy po imieniu:)))))