Facebook Google+ Twitter

Powrót na ligowe parkiety - zapowiedź 14. kolejki PGNiG Superligi

Tydzień po Mistrzostwach Świata w Hiszpanii na ligowe parkiety powracają szczypiorniści PGNiG Superligi. W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu Klub Sportowy Azoty Puławy podejmie u siebie zespół Vive Targów Kielce.

 / Fot. Armin Kuebelbeck, GNU1.2KS Azoty Puławy – Vive Targi Kielce

Spotkaniem, które określa się mianem hitu kolejki żyją całe Puławy. W czternastej kolejce PGNiG Superligi do Puław przyjeżdżają Mistrzowie Polski szczypiorniści Vive Targów Kielce. Doskonale spisujący się w tym sezonie piłkarze ręczni Azotów Puławy w rozgrywkach ligowych przegrali tylko dwukrotnie, musząc uznać wyższość wicemistrza kraju Orlenu Wisły Płock i dzisiejszego rywala.

Kielczanie przystąpią jednak do tego spotkania mocno osłabieni. Do Puław nie przyjadą kontuzjowani: najlepszy skrzydłowy świeżo zakończonych Mistrzostw Świata w Hiszpanii Ivan Cupic, Manuel Strlek, Marcus Cleverly, Tomasz Rosiński oraz Denis Buntic, który w tajemniczych okolicznościach poza sportowych złamał rękę. Puławianie przystąpią do tego spotkania w pełnym zestawieniu z Przemysławem Krajewskim, który zanotował udany debiut w reprezentacji Polski podczas Mistrzostw Świata. Azoty w przerwie zimowej dokonali wzmocnienia na prawym skrzydle. Puławianom udało się zakontraktować uznanego w świecie piłki ręcznej skrzydłowego, Czecha Jana Sobola.

W Puławach wśród kibiców słychać powtarzające się jedno zdanie „jeżeli nie teraz to kiedy?”. Dziś Azoty stają przed szansą sprawienia niespodzianki w postaci ogrania mistrza Polski. W odniesieniu sukcesu z całą pewnością postara się im pomóc wspaniała publiczność, którą zachwalają nawet zawodnicy przeciwnych drużyn.

Puławianie ostatni raz pokonali zespół Vive 15 grudnia 2007 roku, kiedy to na sekundę przed końcem meczu decydującą bramkę o sukcesie zdobył obecny szczypiornista NMC POWEN-u Zabrze Remigiusz Lasoń.

Czy dzisiaj historia zatoczy koło? Czy Puławianie sprawią niespodziankę w spotkaniu z utytułowanym przeciwnikiem? O tym przekonamy się już dziś.
Spotkanie w puławskiej hali MOSiR rozpocznie się o godzinie 18.00.

MMTS Kwidzyn – NMC Powen Zabrze

To spotkanie powinno przynieść równie wiele emocji co mecz w Puławach. Piąta drużyna Superligi spotyka się z sąsiadem z tabeli. Podopieczni trenera Krzysztofa Kotwickiego spisują się w tym sezonie nadspodziewanie dobrze i pomimo wielu osłabień przed sezonem zdołali tylko pięciokrotnie dać zejść z parkietu pokonanym. Spora w tym zasługa trenera, który szybko poukładał na nowo zespół i sprawił, że drużyna MMTS-u jest zespołem bardzo nieobliczalnym.

Zgoła odmienny początek sezonu mieli szczypiorniści z Zabrza. Nie najlepszy początek sezonu zaszokował wielu ekspertów, którzy typowali Zabrzan w gronie zespołów mogących włączyć się do walki o medale. Wszystko odmieniła zmiana szkoleniowca oraz zakontraktowanie doskonale dysponowanego Mariusza Jurasika, który w ostatnim czasie został również asystentem trenera w swoim zespole.

W Kwidzynie nie powinno zabraknąć emocji, a kto okaże się lepszy ? O tym przekonamy się już dzisiaj wieczorem.

Gaz-System Pogoń Szczecin -Orlen Wisła Płock

To spotkanie również może być bardzo ciekawe. Wicemistrz Polski i obecny lider PGNiG Superligi Orlen Wisła Płock wybiera się
do Szczecina na mecz z tamtejszą Pogonią. Płocczanie z całą pewnością mają w pamięci mecz Pucharu Polski, kiedy to ambitnie grający Szczecinianie niespodziewanie postawili drużynie Larsa Walthera trudne warunki i nawet sensacyjnie zremisowali.

Podopieczni Rafała Białego w sparingach pokazali się z dobrej strony. W ostatnim sparingu z naszpikowanym gwiazdami światowego handballa zespołem Fuchse Berlin gracze Pogoni przez cały mecz walczyli jak równy z równym z utytułowanym przeciwnikiem. Mniej gier testowych rozegrali „Nafciarze”. Większość z zawodników Larsa Walthera brała udział w Mistrzostwach Świata.

Czy zaledwie dwa spotkania sparingowe podczas przygotowań do drugiej części rozgrywek Superligi wystarczy by pewnie wygrać w meczu o stawkę z waleczną Pogonią Szczecin? O tym przekonamy się już jutro. Transmisję ze spotkania zapowiedziała telewizja Polsat Sport. Początek transmisji o godzinie 17.00.

RESZTA SPOTKAŃ 14 kolejki PGNiG Superligi:

W pozostałych spotkaniach Zagłębie Lubin zagra w Legnicy z Siódemką Miedź Legnica, Tauron Stal Mielec podejmie u siebie outsidera Czuwaj Przemyśl, zaś SPR Chrobry Głogów zagra z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski.

Siódme Zagłębie Lubin teoretycznie nie powinno mieć problemu z pokonaniem zespołu Miedzi. Jednak ambitny zespół Marka Motyczyńskiego wierzy w sukces i zapowiada chęć sprawienia niespodzianki u siebie.

Żadnych kłopotów z kompletem punktów i pogonią za trzecimi w tabeli Azotami Puławy nie powinna mieć Stal Mielec. Podopieczni Ryszarda Szkutnika podejmują u siebie ostatni zespoł Superligi, który w tym sezonie aż jedenastokrotnie schodził z parkietu pokonany i jako ostatni 12 zespół zamyka tabelę.

W spotkaniu w Głogowie zagrają ze sobą bezpośredni sąsiedzi w tabeli. Na chwilę obecną na bezpiecznym 9. miejscu znajdują się Piotrkowianie, którzy mają punkt przewagi nad Chrobrym i jednocześnie sami tracą punkt do Pogoni Szczecin, która na dzień dzisiejszy zajmuje ostatnie miejsce gwarantujące udział w fazie play-off.

Podopieczni Zbigniewa Markuszewskiego po niezłym początku sezonu od siedmiu kolejek notują fatalną passę siedmiu porażek z rzędu. Lepszej okazji do przełamania Głogowianie wymarzyć sobie nie mogli.

Czy ambitny beniaminek pogłębi kryzys drużyny z Piotrkowa? Czy Głogowianie przełamią fatalną passę bez zwycięstwa? Odpowiedź na to pytanie poznamy już dziś wieczorem. Początek spotkania o godzinie 18.00.

A my już dziś zapraszamy bardzo serdecznie na podsumowanie 14 kolejki ekstraklasy piłkarzy ręcznych, które ukarze się na łamach serwisu tuż po weekendzie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.