Parafrazując znane powiedzenie mówiące, iż Egipt jest darem Nilu, można śmiało postawić tezę, że Łódź jest darem Jasienia. To właśnie ta rzeka dała początek wielkoprzemysłowej Łodzi, zasilając w wodę i energię posiadła wodno-fabryczne. To w dolinie Jasienia wyrosły przemysłowe potęgi Gayera, Grohmana i Schaiblera. Dzisiejszy Jasień to w historycznych dzielnicach Łodzi podziemny kanał z brudną wodą. Jednak już niedługo ta zapomniana rzeka może zmienić swe oblicze, by znów stać się motorem wydarzeń, które na zawsze odmienią nasze miasto
Nowa Nadzieja
W XIX wieku wszystkie łódzkie rzeki płynęły na powierzchni ubogacając krajobraz miasta. Dziś, na początku XXI wieku znów pojawia się nadzieja, że rzeki będą ozdobą Łodzi. Naukowcy, pod kierunkiem profesora. Macieja Zalewskiego z Europejskiego Regionalnego Centrum Ekohydrologii (ERCE) pod auspicjami UNESCO w Łodzi, opracowują projekt Błękitno - Zielonej Sieci, oplatającej całe miasto, która połączy ze sobą miejskie parki i tereny zielone. Projekt ten będzie się opierał głównie na oczyszczeniu i odsłonięciu łódzkich rzek oraz

odpowiednim zagospodarowaniu ich dolin, które staną się parkami - zielonymi klinami wchodzącymi w zwartą miejską zabudowę. Całość dopełnią nowe parki miejskie zakładane na nieużytkowanych i zdegradowanych terenach oraz spajająca ten układ sieć dróg rowerowych i alei spacerowych. Pierwszym przykładem wprowadzania w życie tej idei jest opracowany w ERCE i realizowany przez Urząd Miasta projekt renaturyzacji rzeki Sokołówki, o którym pisałem w moim poprzednim artykule. Kolejnym takim przykładem już niedługo stanie się Jasień. Impulsem do działania będzie nowa inwestycja na Księży Młynie.
Imperium Scheiblera
Skąd Księży Młyn wziął swą nazwę skoro nie ma tam młyna, ani nie mieszkają tam księża? Jasień jest rzeką o niezwykle dużym spadku, jak na warunki naszego regionu. Na najbardziej stromym odcinku spadek na długości 2,1 km wynosi 17 metrów, czyli ok. 8 proc. By wykorzystać energię spadku wód już w XIV w na rzece tej budowano młyny. Największym z nich był Księży Młyn, czyli młyn należący do łódzkiego plebana. Ostatni młyn w tym miejscu spłonął w 1822 r. jednak nazwa ,,Księży Młyn" pozostała. Kilka lat później nieopodal tego miejsca powstała napędzana energią wodną tkalnia Krystiana Wendisha. W roku 1870 Księży Młyn stał się własnością Karola Scheiblera, który wzniósł w dolinie Jasienia potężny kompleks przemysłowy. Najbardziej okazałą i rozpoznawalną częścią ,,imperium Scheiblera" są dwie monumentalne przędzalnie przy ul. Tymienieckiego. W większej z nich: północnej powstają ,,Lofty u Scheiblera". Południowy, mniejszy budynek na razie nie jest przebudowywany. Jednak jego obecny właściciel, przedsiębiorstwo Megadex, przygotowuje się do dokonania rewitalizacji. Nie będzie to jedynie odnowa samego zabytkowego budynku, lecz kompleksowa rewitalizacja doliny Jasienia, obejmująca także renaturyzację przepływającej obok przędzalni rzeki. Inspiracją dla inwestora była idea Błękitno-Zielonej Sieci.
Powrót Jasienia
W dawnej przędzalni powstanie hotel lub lofty (ostatecznej decyzji o przeznaczeniu budynku jeszcze nie podjęto). Natomiast pewne jest to, iż od południa będzie on sąsiadował z pięknym parkiem i przepływającą przez ów park odsłoniętą i oczyszczoną rzeką Jasień. W przestrzeni pomiędzy dwiema przędzalniami powstanie Pasaż Scheiblera i Grohmana, czyli deptak przeznaczony dla działań z dziedziny kultury, sztuki i rzemiosła. Przygotowany projekt obejmuje także odnowę ,,domu dyrektora" czyli ostatniej pozostałości po zakładzie Krystiana Wendisha: najstarszego murowanego domu w Łodzi. Władze firmy rozważają nawet odbudowę starego młyna.

Aby nic nie zakłócało harmonii krajobrazu inwestor gotów jest pokryć koszty ukrycia pod ziemią pobliskiej linii wysokiego napięcia. Przy współpracy z władzami miasta i ekohydrologami z ERCE może powstać ciąg parków wzdłuż całej doliny Jasienia. Przez Parki przebiegał będzie trakt pieszo-rowerowy łączący ul. Piotrkowską z Księżym Młynem i dalej z wielkim osiedlem Widzew. Jeśli to przedsięwzięcie się powiedzie, będzie to dla naszego miasta prawdziwy przełom. Sukces w dolinie Jasienia pokaże, że możliwe jest zagospodarowanie historycznych części Łodzi łączące w sobie rewitalizację, ekologię i działania na rzecz rozwoju kultury. Kontynuacja takiej polityki sprawi, że Łódź stanie się naprawdę nowoczesnym, pięknym i niepowtarzalnym miastem - atrakcyjnym dla swoich mieszkańców i przyciągającym turystów z całego świata.
Autor -
Łukasz Kamiński Artykuł został opublikowany w miesięczniku "Piotrkowska 104"
wydawanym przez Urząd Miasta Łodzi w nr 3 (70) marzec 2009
Link do wersji elektronicznej czasopismaAutor pragnie podziękować Panu Józefowi Czechowi z firmy Megadex za udzielenie informacji na temat planowanej inwestycji oraz panu Cezaremu Twardowskiemu za udostępnienie wizualizacji.