
Okazuje się, że Robin zdrowieje bardzo szybko. Jeśli wszystko pójdzie po jego myśli, będzie mógł wspomóc Arsenal Londyn w kluczowych meczach sezonu.
W walce o mistrzostwo Anglii to właśnie Robin Van Persie może być języczkiem u wagi. Holender przyznał, że od pewnego czasu trenuje już z piłką i zamierza wrócić do składu Arsenalu Londyn przed zakończeniem obecnego sezonu. To znakomita informacja nie tylko dla Arsene’a Wengera i kibiców Arsenalu, ale też dla wszystkich fanów reprezentacji Holandii, której Van Persie jest podstawowym graczem.
- Najgorsze już za mną. Od kilku tygodni trenuję już z piłką i wszystko wydaje się być w porządku. - zdradził Van Persie w rozmowie ze Studio Voetbal.
- Wyleczyłem już w pełni mój uraz, ale muszę jeszcze sporo ćwiczyć. Dopiero jak nabiorę tężyzny fizycznej, dołączę do treningów z resztą zespołu - dodał Holender.
Przyznał również, że choć stawiał sobie za cel powrót do zdrowia na najważniejsze mecze sezonu, ludzie nie traktowali go poważnie:
- Mam wciąż nadzieję wystąpić w decydujących spotkaniach, zarówno w lidze, jak i w Champions League. To był mój cel od samego początku. Kiedy powtarzałem to kilka miesięcy temu, wyglądałem na szaleńca.Robin Van Persie może wydatnie pomóc Arsenalowi w walce o upragnione mistrzostwo Anglii i zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Gdy po 12. kolejce sezonu w Premier League Holender doznał kontuzji, londyńczycy znajdowali się na drugim miejscu w lidze tuż za Chelsea. Dziś także zajmują drugie miejsce w lidze, tracąc 2 punkty do Manchesteru United, a wyprzedzają Chelsea Londyn również o 2 punkty. Drużyna Carlo Ancelottiego rozegrała jednak jeden mecz mniej.
W 1/4 Ligi Mistrzów na drodze Arsenalu stanie Barcelona, z niesamowitym Leo Messim. Gdy Van Persie wróci do gry Arsenal może być już poza najważniejszymi europejskimi rozgrywkami klubowymi.
Źródła:
http://wwww.goal.com/http://www.kanonierzy.com/