Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20741 miejsce

Powstaje film dokumentalny o Witoldzie Pileckim. Premiera za rok

Na jesień 2014 roku planowana jest premiera pełnometrażowego, fabularyzowanego filmu dokumentalnego o Witoldzie Pileckim. Obraz realizuje dzięki publicznej zbiórce funduszy Bogdan Wasztyl ze stowarzyszenia Auschwitz Memento.

Projekt Pilecki / Fot. screen Dziś Bogdan Wasztyl ze stowarzyszenia Auschwitz Memento podał do wiadomości, że za rok gotowy będzie pełnometrażowy fabularyzowany film dokumentalny o Witoldzie Pileckim. Prezes Auschwitz Memento Paulina Wądrzyk podkreśliła, że film dostępny będzie bezpłatnie w internecie. Reżyserem filmu jest Dariusz Walusiak.

Film jest finansowany ze zbiórek publicznych. Dotychczas, dzięki nim, twórcy zgromadzili na ten cel 151 tys. zł. W ramach akcji "Projekt: Pilecki" na rzecz przedsięwzięcia różne kwoty (od 50 groszy do 10 tysięcy złotych ) wpłaciło ponad 1,1 tys. darczyńców. Wprawdzie pełny koszt wyprodukowania obrazu stowarzyszenie szacuje na 215 tys. zł, to jednak zgromadzona kwota daje już pewność, że on powstanie. Formalnie zbiórka została zakończona, ale wciąż można jeszcze wpłacać pieniądze za pośrednictwem strony projektpilecki.pl.

Oświęcimskie stowarzyszenie Auschwitz Memento wiele lat zabiegało o fundusze w różnych źródłach. Nie znalazło wsparcia m.in. w konkursach organizowanych przez resort kultury, Ministerstwo Obrony Narodowej, Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, a także od urzędów marszałkowskich. Jak zaznaczył Wasztyl, do sfinansowania przedsięwzięcia nie był również skłonny Polski Instytut Sztuki Filmowej. Zainteresowania nie wykazali też parlamentarzyści. Choć apel dotarł do wszystkich posłów i senatorów, tylko siedmiu wsparło projekt. Europosłowie nie wpłacili ani grosza.

Realizacja filmu już ruszyła. Twórcy dysponują znaczącą częścią materiału, który zostanie wykorzystany. Proces Pileckiego / Fot. Wikipedia Commons Zarejestrowane zostały m.in. prace ekshumacyjne na Powązkach, a także rozmowy z dziećmi rotmistrza - Zofią Pilecką-Optułowicz oraz Andrzejem Pileckim. Filmowcy chcą też wykorzystać część materiału zarejestrowanego na przełomie kwietnia i maja podczas wyprawy członków zespołu rockowego Forteca, którzy wędrowali szlakiem ucieczki z Auschwitz rotmistrza i dwóch współwięźniów.

Przed realizatorami jeszcze część fabularna. Bogdan Waszyl poinformował: "Brakuje nam jeszcze materiału fabularyzowanego. Intensywne prace nad nim rozpoczniemy wiosną przyszłego roku. (...) Na razie nie wiadomo, kto wcieli się w postać rotmistrza, choć jest aktor, który doskonale by pasował do tej roli. Ma niemal identyczne spojrzenie jak Witold Pilecki. Chcemy mu wkrótce zaproponować współpracę".

Witold Pilecki z rodziną / Fot. archiwum Bohater filmu - Witold Pilecki, urodzony w 1901 roku, był bohaterem wojny z bolszewikami, uczestnikiem wojny obronnej w 1939 roku, oficerem Armii Krajowej, dobrowolnym więźniem w Auschwitz, twórcą organizacji ruchu oporu i autorem pierwszych raportów o niemieckich zbrodniach w obozie. Po ucieczce z Auschwitz walczył z okupantem nadal, m. in. w powstaniu warszawskim. Był żołnierzem II Korpusu we Włoszech. Został zamordowany przez komunistów po pokazowym procesie w 1948 roku. Zrehabilitowany w 1991 roku. Prezydent Lech Kaczyński odznaczył go pośmiertnie Orderem Orła Białego.

Stowarzyszenie Auschwitz Memento od kilku lat utrwala historyczne relacje, a także popularyzuje historię. Zrealizowało już m.in. film "Pamięć. Tajemnice lasów Piaśnicy", który przypomina o niemieckich zbrodniach na Pomorzu Gdańskim w 1939 i 1940 roku, "Duma i zdrada" o wyborach górali podczas okupacji, a także "Spotkania", którego głównym wątkiem są spotkania żyjących jeszcze byłych więźniów obozu Auschwitz z pomagającymi im mieszkańcami Oświęcimia.

Nowy projekt, poświęcony sylwetce Witolda Pileckiego odegra istotną rolę w popularyzacji zasług tego narodowego bohatera. Twórca filmu uznał, że najlepszym terminem na jego premierę będzie jesień 2014 roku. Wówczas odbyć się ma uroczysty pogrzeb ofiar komunistycznej bezpieki ekshumowanych na tzw. Łączce, kwaterze na cmentarzu powązkowskim w Warszawie. Komuniści chowali tam bohaterów Polskiego Państwa Podziemnego i podziemia antykomunistycznego, których zamordowali w latach 40. i 50.

Reżyser filmu o Witoldzie Pileckim Dariusz Walusiak powiedział, że Witold Pilecki jest mu bliski, między innymi z tego powodu, że pisał na Uniwersytecie Jagiellońskim pracę magisterską o ruchu oporu w obozie w Oświęcimiu. Portalowi niezależna.pl przekazał: "On stworzył ten ruch w oparciu o pierwszą konspirację. Ta postać mi towarzyszy. Poznałem też Józefa Garlińskiego, który wydobył z niebytu Pileckiego, pisząc książkę „Oświęcim walczący" .

Zapytany o fenomen rotmistrza wyjaśnił: "On polega na tym, że ten, kto spotyka się z jego życiorysem, dowiadując się o tej historii, zafascynuje się nim". Przywołał opinię angielskiego historyka Michale`a Foota, który umieścił Pileckiego w szeregu sześciu największych bohaterów II wojny światowej.

Dariusz Walusiak powiedział też: "Kto zna Pileckiego widzi, że był to człowiek nieskazitelny. Syn rotmistrza, Andrzej Pilecki będąc w USA spotykał się z więźniami obozu w Oświęcimiu, opowiadali, że którzy nazywali Pileckiego tatą, nie mając nic mu do zarzucenia".

Twórca rozumie, że Witold Pilecki staje się współcześnie dla wielu osób bohaterem. W tych trudnych czasach ludzie odnajdują analogię do przeszłości. Według niego były rotmistrz uosabia pewien ideał, tych którzy walczyli od 1 września 1939 r. z Niemcami i po wojnie komunistami.

O swoim zamyśle twórczym mówi: "Chcę pokazać w filmie obóz Auschwitz, czyli coś, co nie mieści się w głowie, i to jak Niemcy niszczyli Polaków, zaczynając od inteligencji. Postawa takich ludzi jak Pilecki, łączy się z wiarą w Boga, która była dla niego bardzo istotna. On hołdował zasadom: Bóg Honor Ojczyzna". Reżyserowi zależy na uwypukleniu tych wartości: "Poznałem dzieci Witolda Pileckiego i to, jak musiały żyć w zakłamanym państwie. Chciano za wszelką cenę zatrzeć jego pamięć. Zniszczono majątek Pileckich w Skurczach, wycięto tam drzewa, a nawet zawalono źródło które tam było. Niektórzy boją się Pileckiego do dziś, bo boją się niezłomnych".

Źródło: PAP, niezależna.pl

Lubisz oglądać dobre filmy w telewizji? Dowiedz się, co jest emitowane! Sprawdź program tv!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (36):

Sortuj komentarze:

Andrzej Chorążewicz-"JAK PILECKI TO TYLKO POLSCE SZKODZILI A NIE JĄ BUDOWALI"


Tego rodzaju wyrażenia są ewidentnie działaniem na szkodę Polski. Kwestionowanie bohaterskich czynów naszych rodaków powinno spotkać się z ogólnym potępieniem osób wyrażające swe frustracje w nieetycznych komentarzach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niektórych historii uczyły radzieckie podręczniki, spośród nich niektórzy wiedzy nie zaktualizowali.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Historię należy sznować - obojetnie jaka ona jest i była.

"Naród, który nie szanuje swej przeszłości, nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości" (www.fronda.pl )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja w komentarzach Bartłomieja nic łamiącego regulamin (a za to są bany) nie widzę. Gdyby za takie komentarze były blokowane konta, to dziennie dochodziłoby do banowanie przynajmniej kilku użytkowników.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze by były gdyby redakcja jeszcze dosypała trochę plusików, Brzezickiemu i A. Chorążewiczowi , będzie to bardziej wiarygodne. A przeciwnikom filmu o Witoldzie Pileckim dać jeszcze więcej minusów!!
To taka moja propozycja! A co jak się bawić to na całego....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Smutne, jak niewiedza, zadufanie w sobie i ignorancja wiedzie prym w swym przekonaniu o nieomylności. Czytam po wielekroć te same wymysły wyssane z palca i zastanawiam się, skąd się bierze w ludziach głuchota czy ślepota w sensie metaforycznym. Ile razy można odpowiadać (pod innymi artami poświęconymi Pileckiemu było takich odpowiedzi multum) bez nadziei przynajmniej na zrozumienie z drugiej strony?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Smutne jest to, że jeszcze teraz znajdują się ludzie, którzy podważają bohaterstwo tego człowieka, czy to tylko niewiedza?

Komentarz został ukrytyrozwiń

No więc porozmawiajmy merytorycznie, mnie to odpowiada. Po kolei:

"Poznasz głupiego po postach jego." (o p.Andrzeju)
Nie nazwałem p. Andrzeja głupim, to była reakcja na jego komentarz: "Ble,ble, ble." Zaznaczam, że był to pierwszy komentarz pod artykułem o napisie "In God we trust" na dolarach i kontrowersjach wśród ateistów jakie ten napis wywołuje.

"Podsumowując zachowanie pana Tomka posłuże się polskim przysłowiem: chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy."
Tu również nikogo nie obrażam, była to reakcja na post w którym Tomek nazwał autorkę tekstu "miernotą", "domorosłą moderatorką" a na koniec sam rozpoczął wątek rolniczy twierdząc, że nie cierpi buraków.

"Pani Alicjo, ktoś panią zmusił żeby tu pani weszła i czytała ten artykuł?"
I co tu obraźliwego?

"Tomku, obstawiam że prostactwo komentarza. Pozdrawiam:)"
Odnośnie komentarza usuniętego przez autorkę, zresztą samo użycia słowa ma głębszą genezę której zapewne pan nie zna. Nie obraziłem tu Tomka.

"Zapewne lepszych od pana, panie Andrzeju."
Odnośnie tego jakimi ekspertami dysponuje Macierewicz. I co tu obraźliwego?

"Panie Andrzeju, pan zapewne by z Rosją i Niemcami chętnie współpracował, szczególnie pod zaborami. Bo to światowe potęgi."
To reakcja na słowa: "Panowie Bąk i Konopka. Do waszych mało myślących głów powinno wreszcie dotrzeć że Rosja i Niemcy to światowe potęgi z którymi wszyscy na świecie się liczą. A o "potędze" Polski możecie sobie pokrzyczeć na wiecach Kaczyńskiego." i na cały wątek w którym pan Andrzej stara się przekonać innych, że to nie do Niemców powinniśmy mieć pretensję o II Wojnę Światową, tylko do naszych polityków. Nie obraziłem pana Andrzeja.

"Antynobel w dziedzinie poczucia humoru wędruje do pana Andrzeja. Gratulacje!"
Tu rzeczywiście muszę przyznać, że pojechałem po bandzie. Pan Andrzej długo nie mógł dojść do siebie po tym paskudnym ataku. Poziom inwektyw skierowany do niego w tym poście był niedopuszczalny.

Jak pan widzi argumenty przez pana podane w większości są jawną kpiną. Na część odpowiedziałem merytorycznie, inne wyśmiałem bo co innego mogłem z nimi zrobić.

Odniosę się również do dalszej części pańskiej wypowiedzi:
" Ja rozumiem, że każdy serwis musi mieć naczelnego trolla. Ale to już przesada."
Proszę, żeby pan mnie nie obrażał, gdyż w przeciwnym wypadku będę zmuszony zgłosić sprawę redakcji i wnioskować o bana dla pana.
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.09.2013 18:15

"Poznasz głupiego po postach jego." (o p.Andrzeju)

"Podsumowując zachowanie pana Tomka posłuże się polskim przysłowiem: chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy."

"Pani Alicjo, ktoś panią zmusił żeby tu pani weszła i czytała ten artykuł?"

"Tomku, obstawiam że prostactwo komentarza. Pozdrawiam:)"

"Zapewne lepszych od pana, panie Andrzeju."

"Panie Andrzeju, pan zapewne by z Rosją i Niemcami chętnie współpracował, szczególnie pod zaborami. Bo to światowe potęgi."

"Antynobel w dziedzinie poczucia humoru wędruje do pana Andrzeja. Gratulacje!"

itd.

Ja rozumiem, że każdy serwis musi mieć naczelnego trolla. Ale to już przesada.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Naprawdę dobrze Łukaszu, że obiektywnie patrzysz na wszystkich uczestników dyskusji i wskazujesz na jedynego który w twojej ocenie obraża innych. Mógłbyś chociaż zachować szczątki obiektywizmu czytając jedną stronę komentarzy gdzie znalazłbyś naprawdę obraźliwe zwroty innego niż moje autorstwa. Nie po drodze nam z poglądami, to oczywiste, ale daruj sobie moralizatorskie odezwy do redakcji bo podstawy do nich masz nikłe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.