Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19331 miejsce

Powstaną maszyny zużywające znacznie mniej energii

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2006-07-31 20:33

– Gdy zaczynaliśmy badania, musiałem kupić pięć metrów rurki, takiej, z jakich produkuje się igły do strzykawek. Producent zastanawiał się, czy nie chodzi o jakiś zlot narkomanów – śmieje się prof. Wacław Kollek z Politechniki Wrocławskiej.

Profesor jest dyrektorem Instytutu Konstrukcji i Eksploatacji Maszyn PWr. Nie ma wątpliwości – w krótkim czasie możemy stać się światowym potentatem w dziedzinie mikrohydrauliki. Przedrostek „mikro-” nie powinien mylić – na całym świecie na takie nowoczesne urządzenia wydaje się rocznie miliardy dolarów.
– Proszę sobie wyobrazić instalację hydrauliczną, taką, jak na przykład w koparce. Działająca pod ciśnieniem 100 atmosfer. Oznacza to, że na każdy centymetr kwadratowy działa nacisk 100 kilogramów – tłumaczy profesor. – A rury zasilające mają średnicę igły do zastrzyków. To jest właśnie mikrohydraulika. Jeśli do maleńkich zaworków dołożymy elektronikę, która steruje prędkością przepływu, w odpowiednich momentach otwiera i zamyka zawory, otrzymujemy hydrotronikę.

I lodówka, i samochód

Po co konstruować tak maleńkie systemy hydrauliczne? M.in. po to, by wyeliminować hałaśliwe silniki. Tego rodzaju instalacje są w stanie przenosić ogromne obciążenia. Dziś coraz częściej w przemyśle wykorzystuje się mikroroboty. Takie maleńkie urządzenia są potrzebne również producentom pralki, lodówki, i w przemyśle motoryzacyjnym. Bo przecież zamiast silników elektrycznych, do zmiany ustawienia lusterek czy kształtu fotela, bądź wysokości kierownicy, można śmiało wykorzystać zestawy mikrohydrauliczne. – Poza tym medycyna jest dla naukowców ogromnym wyzwaniem – tłumaczy profesor. – W Niemczech poznałem młodego człowieka, który urodził się z wodogłowiem. Dziś ma 22 lata, żyje dzięki naukowcom, którzy w jego czaszce zainstalowali mikrozaworek, którym, w razie potrzeby, można usunąć nadmiar płynu mózgowego. Ciśnienie wewnątrz czaszki utrzymywane jest w ten sposób na poziomie, który pozwala żyć i pracować temu człowiekowi.

Zarobi na nas Zachód

Badania we Wrocławiu są prowadzone zaledwie od dwóch lat. Ale już dziś naukowcy mogą poszczycić się osiągnięciami na skalę europejską. Np. jeden ze studentów pisze właśnie pracę dyplomową na zamówienie koncernu BMW. – Nie mogę zdradzić jej szczegółów, bo są objęte tajemnicą. Mogę powiedzieć tylko tyle, że rzecz dotyczy nowych rozwiązań systemu ABS – wyjaśnia prof. Kollek.
Niestety, nasz rodzimy przemysł nie jest przekonany o potrzebie tego rodzaju badań. Natomiast zachodnie koncerny jak najbardziej. Cztery największe są zainteresowane wspólnymi badaniami. Mało tego, chcą wyposażyć laboratorium mikrohydrauliki i hydrotroniki PWr. Będzie ono częścią laboratorium mechatroniki, które uczelnia chce stworzyć we Wrocławiu. Będzie to najnowocześniejsze tego rodzaju laboratorium w Europie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.