Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Historia > Powstanie listopadowe - polska droga do wolności

Pozycja materiału w rankingach:

18632 miejsce

Dział: Historia

Ocena: 61pkt

Oceń:

Powstanie listopadowe - polska droga do wolności


W latach 30. XIX w. we wszystkich częściach Europy trwały walki o zmiany polityczne i konstytucyjne. Również Polacy włączyli się w ten rewolucyjny zryw, występując przeciwko Rosjanom.


Z powstania na wojnę
Armia carska dowodzona przez feldmarszałka Dybicza dążyła przede wszystkim do rozbicia słabszych sił polskich i zajęcia Warszawy. Natomiast Polacy chcieli przede wszystkim obronić stolicę. Pierwszym ich zwycięstwem było rozbicie 14 lutego sił rosyjskich pod Stoczkiem. Później zacięta walka o Olszynkę Grochowską doprowadziła do wyparcia Polaków z pola bitwy, ale przy ogromnych stratach wojsk carskich. Z końcem marca Polacy rozpoczęli ofensywę. Jej rezultatem były zwycięstwa pod Wawrem, Dębem Wielkim i Iganiami.
Miesiąc później z winy dowódcy gen. J. Skrzyneckiego, Polacy przegrali bitwę pod Ostrołęką. Bezczynność, zła taktyka dowódców zradykalizowały nastroje w społeczeństwie polskim. Polscy politycy tracili czas na wewnętrzne spory, a tymczasem armia rosyjska stanęła pod Warszawą. Mimo bohaterskiej postawy Polaków kolejne reduty dostawały się w ręce Rosjan.
Padła dowodzona przez gen. J. Sowińskiego, Wola. W październiku padły ostanie twierdze, a pokonane oddziały polskie przekraczały granice z Prusami i Austrią. Nie kapitulowały przed rosyjskim carem. Kontynuacją walki o wolną Polskę miała być emigracja.
Co po powstaniu?
Powstanie listopadowe upadło, ale Polacy przez osiem miesięcy walczyli z najsilniejszą armią w Europie. Wyzwoliło w Polakach tak ogromną wolę walki, że przez długi okres czasu Rosjanie odczuwali skutki tego powstania. Gdyby ludzie kierujący powstaniem uwierzyli w siły narodu, gdyby wykorzystali kryzys, jaki przechodziła Rosja, losy narodu i państwa byłyby inne.
Klęska powstania spowodowała represje cara, który zniósł nam Sejm, Konstytucję i rozwiązał wojsko polskie. "Statut organiczny" wydany przez cara w 1832 roku likwidował odrębność państwową Królestwa Polskiego. Jako zdobycz wojenną wywieziono do Rosji cenne zbiory biblioteczne, archiwalne i muzealne. Polakom przyszło znosić przez ćwierć wieku rządy zdobywcy Warszawy Paskiewicza, rządy zmierzające do całkowitego ich wynarodowienia.
Inscenizacja walk powstańczych. / Fot. PAP/Przemysław Piątkowski

Komentarze: 12

Sortuj komentarze:

Michał Krawczyk 12.12.2009 00:28

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 70

Co do armii rosyjskiej to oczywiście nie będę się spierał ponieważ w tamtym okresie było kilka militarnych mocarstw i Rosja niewątpliwie do nich należała. Ale nadal trzymam się zdania że na pierwszym miejscu bym jej nie postawił ;). Natomiast co do Prądzyńskiego mam dokładnie takie zdanie jak Pani, natomiast wspomniałbym jeszcze generała Józefa Bema. Myślę że nie minę się zbyt mocno z prawdą jeśli powiem że gdyby nie jego śmiała i agresywna interwencja to nasze straty pod Ostrołęką nie ograniczyłyby się do 6000 ludzi. Nie zapominałbym też o Bogusławskim i jego "Czwartakach".
Naprawdę wielka szkoda że najwspanialsi generałowie tego powstania byli generałami niższego szczebla.
Ech, nie spodziewałem się że znajdę jeszcze miejsce w którym będę mógł podyskutować na temat tego okresu historycznego.
Czekam z niecierpliwością na kolejne artykuły.
A ponieważ jestem kompletnie nowy na tym portalu to pozostało mi jeszcze 56 Pani poprzednich artykułów które ułatwią mi oczekiwanie :).
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magda Wieczorek 11.12.2009 21:03

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 69

Panie Michale dziękuję za sympatyczny komentarz. Cenię ludzi , którzy swoje uwagi popierają dowodem. Wiadomo, że Powstanie zawdzięcza swą klęskę przede wszystkim nieudolności dowódców i ich negatywnej postawie wobec walki zbrojnej. raczej skłonni byli do porozumienia z Rosją. Wyjątek stanowił gen. Prądzyński, tyle, że nie miał kto realizować jego doskonałej strategii. Najbardziej nieudolnym i niechętnym Powstaniu był Skrzynecki, który swoją postawą w znacznym stopniu przyczynił się do klęski nie tylko pod Ostrołęką. Armię chciał wykorzystać raczej do ewentualnej interwencji europejskiej , jak i do utrzymania wewnętrznego porządku. Po prostu świadomy nieudacznik. Opierając się na opiniach historyków wojskowości nadal twierdze , że armia rosyjska w owym czasie była jedną z silniejszych armii w Europie. W początkach września przeciwko 77 tys. armii rosyjskiej , posiadającej 390 dział , do obrony stolicy stanęło tylko około 35 tys. żołnierzy ze 192 działami. Zresztą myślę, że na nic działa , karabiny , cały wojskowy rynsztunek jak nie ma woli walki. Wśród naszych żołnierzy ta wola walki była zabrakło jej niestety dowódcom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Krawczyk 11.12.2009 02:18

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 72

Tekst faktycznie świetny, natomiast merytorycznie nie zgadzam się z kilkoma zawartymi tu informacjami. Mianowicie stwierdzenie iż armia rosyjska była w ówczesnym czasie najlepszą armią Europy jest moim zdaniem sporo na wyrost. No i druga sprawa to bitwa pod Ostrołęką. Osobiście uważam Skrzyneckiego za bardzo nieporadnego dowódcę natomiast akurat tą bitwę przeprowadził wręcz podręcznikowo. Po prostu jego wcześniejsze błędy doprowadziły do ekstremalnie niekorzystnej sytuacji w chwili rozpoczęcia starcia. Moim zdaniem Skrzynecki nie przegrał tej bitwy 26 maja, on przegrał ją dokładnie 8 dni wcześniej pod Śniadowem. Ale to moje czysto subiektywne opinie. Tak jak pisałem na początku tekst czytało się świetnie i za to dziękuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Krauss 01.12.2009 12:17

Ocena: Ocena pozytywna 79 Ocena negatywna 67

zanim stałem znanym artystyą , interesowałem historią powstan . A zainteresowaniem zaczęło od historii powstania listopadowego dzięki klubu kolecjonierskiego na elektoralnie w warszawie , które propozycję zainteresowania tej historii zainsperował sam prezes sielski

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magda Wieczorek 29.11.2009 12:33

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 76

Jadwiga, masz racje, to postać , której warto poświęcić więcej uwagi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Gdak 29.11.2009 11:12

Ocena: Ocena pozytywna 82 Ocena negatywna 78

BDB tekst Pani Magdo. 5 oczywiście.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 29.11.2009 10:56

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 69

5*Trzeba pamiętać o tym co było i przypominać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 29.11.2009 09:07

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 78

Ciekawym akcentem na tle historii powstania listopadowego jest życie Joanny Grudzińskiej - żony księcia Konstantego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 29.11.2009 08:57

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 75

Przypominasz lekkim piórem coś co już jak przez mgłę, gdzieś z tyłu głowy. Pozdro B.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magda Wieczorek 28.11.2009 23:52

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 70

TT dziękuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.