Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2291 miejsce

Powstanie styczniowe - polska droga do niepodległości

W połowie XIX stulecia, po klęsce powstania listopadowego, po przegranych w 1846 i 1848 roku , walka zbrojna o zjednoczenie Polski oraz jej niepodległości była uważana za najważniejszy cel polityczny. Wzrost nastrojów niepodległościowych doprowadził 22 stycznia 1863 roku do wybuchu powstania styczniowego.

Rekonstrukcja powstania. / Fot. Piotr Polak PAP"Ale dziś każdy może zobaczyć na własne oczy, że Polska istnieje - zarówno duchem, jak i ciałem. Wydaje się, że ten kraj jest nierozerwalnie związany z niekończącą się serią katastrof i kryzysów, które - w sposób paradoksalny - stają się źródłem jego bujnego życia. Polska znajduje się bez przerwy na krawędzi upadku". - "Boże igrzysko", Norman Davies.

Od powstania do powstania

Klęska powstania listopadowego stała się przyczyną Wielkiej Emigracji. Ten polityczny exodus wygonił poza granice państwa wielu Polaków, którzy przez następne trzydziestolecie podtrzymywali kontakty z krajem, głównie przez tajne misje emisariuszy i zabiegi dyplomatyczne, starając się w ten sposób przypomnieć europejskim politykom o problemach jednego z największych w Europie narodów bez własnego państwa. A sytuacja międzynarodowa sprzyjała tym zabiegom. Rosjanie przegrali wojnę z Turcją. Klęska w tej wojnie obnażyła nieudolność i słabość rządów despotycznych. Objęcie rosyjskiego tronu przez cara Aleksandra II obudziło nadzieje na pozytywne zmiany, zarówno w Rosji, jak i w społeczeństwie polskim. W Rosji car ogłosił ukaz o zniesieniu pańszczyzny. Nie zadowolił on żadnej warstwy społecznej i nie uspokoił fermentów w społeczeństwie. Te minimalne ustępstwa cara wzbudziły pozytywne nastroje wśród Polaków.

Jednak car przestrzegał Polaków przed nadmiernymi oczekiwaniami: "Żadnych marzeń, panowie, żadnych marzeń. Szczęście wasze zamyka się tylko w zupełnym zespoleniu z Rosją".
Pozwolił jednak na utworzenie m.in. Towarzystwa Rolniczego, które za sprawą Wielopolskiego zostało wkrótce rozwiązane. Pod wpływem wydarzeń w Europie i samej Rosji, w Królestwie Polskim nastąpiło wielkie ożywienie polityczne. Społeczeństwo polskie oczekiwało wyraźnych zmian politycznych w duchu narodowym. Nastawienie caratu do Polaków zmieniła tzw. rewolucja lutowa. Car, chcąc uspokoić Polaków, dokonał pewnych ustępstw.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (29):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 07.02.2010 19:00

Podążając śladami historii, natrafiłem na artykuł, także poświęcony tematyce powstania styczniowego, dla łatwiejszego poruszania się między nimi, pozwoliłem sobie wkleić linki - link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdo, świetnie jak zwykle; skondensowana dawka naszej historii!

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę na to co napisał Marek - ...odmówili chłopi ? i w myśl tego faktu możemy powiedzieć tak , żadne powstanie , wojna itp działanie elit nie ma szans bez zrywu tych "maluczkich" ale nigdy za ów zapał i zaangażowanie nie dostaje ten co nadstawia głowę tylko ten który "kieruje" , medale , pieniądze zawsze są dla tych ....... patriotów ....... do lat 70 ubiegłego stulecia chłop i robotnik dostawał w Polsce w przysłowiową du...... i dziś jest podobnie , ba nawet już się planuje zabrać co nie co chłopom co dała im Unia ...... Tak Tadeuszu masz rację zamiast myśleć nad Polską myśli się o "IV RP"!!!!!!! a "III RP" w opałach stoi ....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za Artykuł 5* bezdyskusyjnie.
"Hej, kto Polak, na bagnety!
Żyj swobodo, Polsko żyj,"
Takie wezwanie zawładnęło Polskim Narodem. Jak nie mają w obcym wroga, to robią wszystko aby znaleźć go wśród swoich, nawet wśród swoich braci. CZEMU POLACY NIE MOGĄ ZJEDNOCZYĆ SIĘ DO SYSTEMATYCZNEJ PRACY? Czy aby nie jesteśmy Narodem, li tylko do wypitki i do bitki? Czemu mając wolność najłatwiej nam wychodzi burzenie, a nie budowanie? Jedyny Ratunek, to zmiana mentalności, podejścia do pracy, aby nie uważać jej za zło konieczne. Nie gniewajcie się na mnie. Ja nie mogę spokojnie mówić mając w pamięci ogrom męczeństwa Polskiego Narodu wynikły wyłącznie z samych naszych Narodowych Wad. Wymieniać ich nie będę. Niech każdy z nas spojrzy na siebie i wokół siebie. Zamiast "szczęścia" wpiszcie; Wad naszych nie szukaj daleko, za siódmą gdzieś górą i rzeką, odnajdziesz je tu, w sobie, albo wokół siebie. Bywajcie Zdrowi! I Oby Wam nigdy Praca nie zbrzydła!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz ja wierzę, że każdy z nas poświęciłby się dla Ojczyzny, bo w gruncie rzeczy jesteśmy patriotami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Przemku to rzeczywiście retoryczne pytanie, pytanie skierowane do nas wszystkich.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.01.2010 23:29

.....udziału w powstaniu odmówili chłopi, twierdząc, że to powstanie "wielmożów"...... Tym samym - nie było "pospolitego ruszenia"! To o czymś też świadczy........ Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Czasami zastanawiam się, czy dzisiaj bylibyśmy w stanie zostawić wszystko, gdyby zaszła taka potrzeba i walczyć za Ojczyznę"

Też jestem ciekaw. Chociaż uważam, że pomimo naszych wielu mankamentów, w chwilach naprawdę ciężkich, potrafimy się niesamowicie w sobie zebrać, co już nieraz historia pokazała!

Komentarz został ukrytyrozwiń

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetna lektura:) Jak zwykle.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.