Pozycja materiału w rankingach:
W połowie XIX stulecia, po klęsce powstania listopadowego, po przegranych w 1846 i 1848 roku , walka zbrojna o zjednoczenie Polski oraz jej niepodległości była uważana za najważniejszy cel polityczny. Wzrost nastrojów niepodległościowych doprowadził 22 stycznia 1863 roku do wybuchu powstania styczniowego.
"Ale dziś każdy może zobaczyć na własne oczy, że Polska istnieje - zarówno duchem, jak i ciałem. Wydaje się, że ten kraj jest nierozerwalnie związany z niekończącą się serią katastrof i kryzysów, które - w sposób paradoksalny - stają się źródłem jego bujnego życia. Polska znajduje się bez przerwy na krawędzi upadku". - "Boże igrzysko", Norman Davies.Zobacz także:
Artykuły
(86)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.27)
Miejscowość: Polska | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Stefania Najsarek 23.01.2010 12:59
Magdo, świetnie jak zwykle; skondensowana dawka naszej historii!
Jarosław Grondys (v.S) 23.01.2010 00:46
nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę na to co napisał Marek - ...odmówili chłopi ? i w myśl tego faktu możemy powiedzieć tak , żadne powstanie , wojna itp działanie elit nie ma szans bez zrywu tych "maluczkich" ale nigdy za ów zapał i zaangażowanie nie dostaje ten co nadstawia głowę tylko ten który "kieruje" , medale , pieniądze zawsze są dla tych ....... patriotów ....... do lat 70 ubiegłego stulecia chłop i robotnik dostawał w Polsce w przysłowiową du...... i dziś jest podobnie , ba nawet już się planuje zabrać co nie co chłopom co dała im Unia ...... Tak Tadeuszu masz rację zamiast myśleć nad Polską myśli się o "IV RP"!!!!!!! a "III RP" w opałach stoi ....
Tadeusz Śledziewski 23.01.2010 00:35
Za Artykuł 5* bezdyskusyjnie.
"Hej, kto Polak, na bagnety!
Żyj swobodo, Polsko żyj,"
Takie wezwanie zawładnęło Polskim Narodem. Jak nie mają w obcym wroga, to robią wszystko aby znaleźć go wśród swoich, nawet wśród swoich braci. CZEMU POLACY NIE MOGĄ ZJEDNOCZYĆ SIĘ DO SYSTEMATYCZNEJ PRACY? Czy aby nie jesteśmy Narodem, li tylko do wypitki i do bitki? Czemu mając wolność najłatwiej nam wychodzi burzenie, a nie budowanie? Jedyny Ratunek, to zmiana mentalności, podejścia do pracy, aby nie uważać jej za zło konieczne. Nie gniewajcie się na mnie. Ja nie mogę spokojnie mówić mając w pamięci ogrom męczeństwa Polskiego Narodu wynikły wyłącznie z samych naszych Narodowych Wad. Wymieniać ich nie będę. Niech każdy z nas spojrzy na siebie i wokół siebie. Zamiast "szczęścia" wpiszcie; Wad naszych nie szukaj daleko, za siódmą gdzieś górą i rzeką, odnajdziesz je tu, w sobie, albo wokół siebie. Bywajcie Zdrowi! I Oby Wam nigdy Praca nie zbrzydła!
Magda Wieczorek 23.01.2010 00:01
Łukasz ja wierzę, że każdy z nas poświęciłby się dla Ojczyzny, bo w gruncie rzeczy jesteśmy patriotami.
Magda Wieczorek 22.01.2010 23:51
Panie Przemku to rzeczywiście retoryczne pytanie, pytanie skierowane do nas wszystkich.
Autor usunął profil 22.01.2010 23:29
.....udziału w powstaniu odmówili chłopi, twierdząc, że to powstanie "wielmożów"...... Tym samym - nie było "pospolitego ruszenia"! To o czymś też świadczy........ Marr
Łukasz Wolski 22.01.2010 23:25
"Czasami zastanawiam się, czy dzisiaj bylibyśmy w stanie zostawić wszystko, gdyby zaszła taka potrzeba i walczyć za Ojczyznę"
Też jestem ciekaw. Chociaż uważam, że pomimo naszych wielu mankamentów, w chwilach naprawdę ciężkich, potrafimy się niesamowicie w sobie zebrać, co już nieraz historia pokazała!
Katowice - Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +623)