Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Mimo dość intensywnych opadów deszczu, Marsz Mokotowa, jak co roku, wyruszył z Parku Dreszera w Warszawie, rozpoczynając właściwe obchody 62. rocznicy Powstania Warszawskiego.
„Albo śmierć, albo życie – ale jakoś wyszłam”
Na uroczystości poprzedzającej marsz, najwcześniej
pojawili się ci, dla których została ona przygotowana: kombatanci, którzy w powstaniu
bronili Mokotowa. Wspominali miejsca, ludzi, wydarzenia, dyskutowali o faktach z okresu
okupacji, opowiadali o powodach, dla których chwycili za broń. „Miałam szesnaście lat, ale
byłam odważna, wstąpiłam do AK”, „Tu się ukrywaliśmy, tu walczyliśmy”.
Pytani o najbardziej wyraźne wspomnienia tamtych dni, odpowiedzieli zgodnie: „Najtragiczniejsze z momentów to te, w których ginęli nasi koledzy i koleżanki.”
„Dochowaliśmy wierności naszym ideałom”
Podczas kolejnych wystąpień dziękowano walczącym za poświęcenie i trud włożony w walkę o odzyskanie niepodległości.
- Nie wyobrażam sobie roku ’89, naszej niepodległości, bez ludzi, którzy pozostali wierni swoim ideałom – powiedział do zgromadzonych Józef Krupski.
Politycy, którzy pojawili się na uroczystości zwrócili uwagę również na wkład Akowców w odbudowę Polski po wojnie oraz edukację kolejnych pokoleń.
- Ich tragedia polegała na tym, że nie uznawano ich walki, że szykanowano ich w PRL, że nie mogli się przyznawać do tego, że walczyli w AK – powiedział Marcin Święcicki.
- Pokolenie solidarności wyrosło na gruncie Powstania Warszawskiego – oceniła Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Ceremonia w parku Dreszera zapoczątkowała dzisiejsze obchody rocznicy Powstania Warszawskiego. W
południe nastąpiła uroczysta zmiana warty przy grobie Nieznanego Żołnierza,
następnie złożono wieńce na grobach powstańczych przywódców. O godzinie 17. rozpoczęły się uroczystości przy pomniku Gloria Victis. Zakończeniem
obchodów będą uroczystości na Kopcu Powstania Warszawskiego oraz spektakl „Gwiazdy
spadają w sierpniu”, który wystawiony zostanie o północy w Muzeum Powstania
Warszawskiego.
Zobacz także:
Artykuły
(65)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.78)
Wiek: 25 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Cały czas się uczę - na studiach, w pracy i generalnie.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Kowalska 01.08.2006 17:31
Jest to najlepsza z możliwych lekcja historii. W Gdańsku od roku 2000 odbywały się podobne inscenizacje zatytułowane "Gdańsk napoleoński 1807-1813". Impreza cieszyła się ogromnym zainteresowaniem mieszkańców i turystów. Niestety, w tym roku w ostatniej chwili została odwołana. Powód? Jak zwykle - pieniądze :( A szkoda, wielka szkoda:( Brawo Warszawo!
Palikot: za śmierć Lecha Kaczyńskiego odpowiada Jarosław
(odsłon: +597)