Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

33782 miejsce

POWSTANIE Warszawskie, historie miłosne: "Burza" powstańczą noc

Wybuchła "Burza" oboje byli w grupie Śródmieście Północ. Tam na ulicy "Burza", a oni w burzy zmysłów przez krótką chwilę jakby zapomnieli o bombardowaniu. Byli razem w deszczu bomb, w obliczu śmierci, w piekle wojny i... w siódmym niebie.

Żołnierze z batalionu Kiliński. Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Warsaw_Uprising_by_Ba%C5%82uk_-_26010.jpg&filetimestamp=20080929033008Miała biało-czerwoną wstążkę na ramieniu, jak wszyscy powstańcy oraz przewieszoną torbę z kilkoma opatrunkami, granatem i kawałkiem chleba. Raz była łączniczką, a raz sanitariuszką w "Kilińskim". Chyba tylko ze względu na Stacha uciekła spod opiekuńczych skrzydeł rodziców. Tak naprawdę chciała być jego sanitariuszką i jego łączniczką.

Był wysokim, przystojnym brunetem, aż 190 cm wzrostu, miał wąs oraz aksamitne, czarne, wielkie oczy. Rodzice nie byli zachwyceni, że mając 17 lat zadurzyła się po uszy w warszawiaku, studencie politechniki. Teraz to nie miało znaczenia. Ze wszystkich stron sypały się bomby, granaty, a kule świstały koło uszu. Było gorące lato. Bohaterowie tej opowieści w roku 1946. Zdjęcie odnalazłam dopiero po 5 latach od napisania opowiadania. / Fot. Nieznany

"Burza" trwała już kilka miesięcy, a gdy wybuchło Powstanie oboje byli w grupie Śródmieście Północ. Krysia nie wiedziała, gdzie teraz są rodzice, nie wiedziała, gdzie jest Stach. Nie wiedziała nawet ile już dni trwa akcja, nawet jaki jest dzień tygodnia. Pogubiła się w labiryncie zbombardowanych kamienic. W Warszawie mieszkała od niedawna. Teraz wydawało się jej, że znajduje się w okolicy Nowego Światu i Świętokrzyskiej. Z lękiem, że to mógłby być Stach, podbiegała do rannych i zabitych. Zmierzch utrudniał dojście do celu, o którym właściwie zapomniała. Ze strachu o rodziców z którymi rozstała się w mieszkaniu przy Bagatela 11, z obawy o Stacha. Prawie ogłuszył ją jazgot karabinów maszynowych, kolejny nalot i artyleryjski ostrzał. Wbiegła do jakiejś piwnicy.

Ciemność wokoło była jedynym gwarantem bezpieczeństwa. Słyszała szepty, które zaraz ucichły. W piwnicy było kilka osób szukających schronienia. Potykając się o coś dobrnęła do ściany, do jakiegoś pustego kąta. Skulona, zasłoniła rękoma uszy. Co jakiś czas, na ułamek sekundy, do piwnicy wdzierały się okruchy światła z zewnątrz. Ktoś był koło niej. Był cały w pyle gruzu. Wydawało się, że śpi z karabinem w rękach. Krystyna też przysnęła na moment. W tej czarnej norze nikt nie odważył się pisnąć. Ktoś przykrył ich oboje kocem. Nie pamiętała czy to chłopak przytulił się do niej, czy ona do niego. Wokoło grzmiał huk walących się murów, a deszcz bomb oraz pocisków nie pozwalały na głęboki sen.

Myślała o Stachu, i o tym, by nie umierać samej. Mocniej przytuliła się do chłopaka, a on do niej. Oboje drżeli. Jeszcze godzinę temu nie bali się śmierci i stawiali jej czoła, chcieli umierać za Ojczyznę, a teraz, jak małe dzieci, trzęśli się jakby ze strachu. Zmęczenie i brak snu od wielu dni tak się mściły.

Poczuła jego policzek przy swoim. Pachniał tynkiem i cegłą, potem i młodością a nawet spalenizną. Miał czuprynę pełną kurzu i pyłu, podobnie jak jej włosy, które opadły na ramiona. Nie zauważyła kiedy uwolniły się z klamerki. Swoich twarzy nie widzieli. Przez ułamek sekundy, kiedy do jej uszu dobiegł straszny huk, wydawało się jej, że zobaczyła czarne, aksamitne wielkie oczy. Serce podskoczyło jej niemal do gardła. Chłopak także drgnął, jakby ze zdziwienia. Szrapnel trafił gdzieś bardzo blisko. Piwnicą zatrzęsło. Z sufitu coś się sypało. Wtulili się w siebie jakby w sobie szukali schronienia. Ręce błądziły po omacku szukając gładkiego ciała. Usta przywarły do ust. Całowali się mocno i namiętnie, mając na języku pył cegieł i tynku.

"Umrzeć tak młodo i nie zaznać miłości? Stach ma takie same usta, taki sam wąs. I te oczy, jak czarny aksamit" - pomyślała. Tam na ulicy "Burza" a oni w burzy zmysłów przez krótką chwilę jakby zapomnieli o bombardowaniu, wilgotnej piwnicy, zabijaniu i wolności, o którą walczyli. Byli już razem, złączeni lecz wolni. Już nie chcieli, by bomby przestały spadać. Chcieli, by ta chwila szczęścia trwała jak najdłużej, by nie przestał trwać ten błogi stan uniesienia, bezpieczeństwa, odpoczynku i wzajemnej bliskości. Teraz byli gotowi umrzeć razem w miłosnym uścisku. Teraz wszystko wokoło było im obojętne. Nie wypowiedzieli ani słowa, nawet szeptem. Zanim nastał świt walki ucichły, po ciemku i w milczeniu wymknęli się z piwnicy, nie poznając swych imion ani twarzy.

Powstanie trwało jeszcze kilkanaście dni. Krysia nie odnalazła Stacha w Powstaniu. Dopiero po wojnie Stach odnalazł ją. Ich usta spotkały się i obsypywali się pocałunkami radości i miłości, które rozwiały wątpliwości tamtej nocy.

Oboje wiedzieli natychmiast, że były to te same gorące usta, te same czułości jak tamtej nocy w jakiejś piwnicy przy Nowym Świecie, gdy byli razem w siódmym niebie....w deszczu bomb, w obliczu śmierci, w piekle wojny.

* Krysia i Stach, to nieautentyczne pseudonimy żołnierskie,
Barbary Wiorogórskiej ( zm. w 1981r.) i Stanisława Grąbczewskiego (zm. w 2002 r. w Warszawie).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (48):

Sortuj komentarze:

Z uporem maniaka będę przypominać. Uważam , że obecnie, tymi apelami smoleńskimi, profanuje się pamięć i dokonania POWSTAŃCÓW

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czymś się Basiu naraziłaś?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nadal mam blokadę. czasem na 5 min mam wejście.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warto przeczytac w przeddzien kolejnej rocznicy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję Piotrze. Podobno abp. Nycz pozwolił jeść w piątek mięso jeśli będziemy się modlić za Powstańców.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję Piotrze. Podobno abp. Nycz pozwolił jeść w piątek mięso jeśli będziemy się modlić za Powstańców.

Komentarz został ukrytyrozwiń

5 i 10...

Komentarz został ukrytyrozwiń

dodałam zdjęcie bohaterów opowiadania

Komentarz został ukrytyrozwiń

blokada?

Komentarz został ukrytyrozwiń

dodałam zdjęcie bohaterów .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.