Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

31225 miejsce

Powstanie Warszawskie we wspomnieniach: Jeszcze Wolska nie zginęła!

Przez miejsce, gdzie przed 70 laty stały domy spod Wolskiej 22 przebiega obecnie główna wylotówka w zachodniej części Warszawy. 3 sierpnia 1944 roku w przeciwnym kierunku pełzała powoli kolumna niemieckich czołgów, pędząc przed sobą kilkusetosobową, złożoną z mieszkańców Woli, żywą tarczę.

Wola wolności

Przez miejsce, gdzie przed 70 laty stały domy spod Wolskiej 22 przebiega obecnie główna wylotówka w zachodniej części Warszawy. Samochody suną po niej wolno. Ich właściciele chcą uciec na noc ze stolicy do swych podmiejskich sypialni. 3 sierpnia 1944 roku w przeciwnym kierunku pełzała powoli kolumna niemieckich czołgów, pędząc przed sobą kilkusetosobową, złożoną z mieszkańców Woli, żywą tarczę. Ci, którzy wtedy przeżyli, już 4 dni później wracali tą samą trasą wypędzani z Warszawy.

- Szliśmy tędy jak przez ognistą aleję. Płomienie z okien z obu stron ulic zlewały się tworząc wokół nas tunel - wspomina Henryk Troszczyński.

5 lat wcześniej tą samą Wolską przeszła zwycięska defilada wkraczających do miasta Niemców. 16-letni wówczas Henio obserwował tę paradę ukryty w bramie swojego domu. Zapamiętał mechaniczne, równe kroki białego konia, którego dosiadał prowadzący pochód oficer. Zapamiętał idealnie zgrane ruchy podążającej za nim piechoty. Zapamiętał precyzyjnie wystukiwany na bruku rytm kroków niemieckich piechurów.

- Pamiętam ich pewność siebie. Myśleli, że zostaną tutaj na zawsze. Ja jednak wierzyłem, że wypędzimy ich jak w 1918 i że ja doczekam tej chwili - przypomina sobie p. Henryk.

Wola życia

Ulica Wolska zaczynała się od dwóch rogatek [...] Nawierzchnia jezdni ułożona była na całej długości z bazaltowej kostki - równiusieńkiej, gładkiej i dźwięczącej pod kołami wozów z metalową obręczą [...] Zabudowa dzielnicy Wola była różna - od zamożnych kamienic i murowanych domów 2-, 3- i 4-piętrowych do drewnianych domów na betonowej podmurówce, gdzie mieszkała biedota- zapisał Henryk Troszczyński we wspomnieniach spisanych na potrzeby przygotowywanej przez Muzeum Powstania Warszawskiego monografii przedwojennej Woli.

- Wolska 22 to były trzy domy, trzy podwórka pod jednym numerem. Ja mieszkałem w domu drewnianym. W 6 osób na 15 metrach. Domy były nieskanalizowane, po wodę trzeba było chodzić z pierwszego podwórka przez drugie do trzeciego i z wodą z powrotem i na drugie piętro. W wielu domach było brak elektryczności. A to przecież była Wolska, niedaleko Chłodnej, Elektoralnej... Dobra dzielnica, prawie centrum... - mówi mi o swoim dawnym domu Troszczyński.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.