Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Kino i TV > Powstanie Wielkopolskie - ponownie zapomniane?

Pozycja materiału w rankingach:

28929 miejsce

Dział: Kino i TV

Ocena: 35pkt

Oceń:

Powstanie Wielkopolskie - ponownie zapomniane?


Dziś – jak informowały media – w TVP1 powinna się odbyć premiera filmu o Powstaniu Wielkopolskim. Nie odbędzie się. W programie telewizyjnej "Jedynki" na godzinę dwudziestą drugą zaplanowany jest inny punkt. Po kilkukrotnej interwencji dziennikarza Wiadomosci24.pl dostaliśmy odpowiedź z TVP, że emisja tego filmu zaplanowana jest na luty 2009 r.

Tytuł filmu dokumentalnego w reżyserii Krzysztofa Magowskiego - urodzonego poznaniaka, którego przodkowie walczyli w Powstaniu Wielkopolskim, absolwenta Wydziału Prawa UAM w Poznaniu oraz Wydziału Radia i Telewizji UŚ w Katowicach - brzmi, nomen omen, "Zapomniane powstanie".

Sceny do 50-minutowego dokumentu fabularyzowanego w konwencji kina niemego, który przedstawia historię walk powstańczych sprzed 90 lat, kręcono pod koniec listopada 2008 w kilku miastach wielkopolskich, bo też reżyser chce uświadomić Polakom, że Powstanie Wielkopolskie, które w Poznaniu wybuchło 27 grudnia 1918 r., powiodło się, gdyż zostało wygrane na froncie, który w końcowej fazie liczył nawet 500 km długości.

Trwało dwa miesiące i było największym zrywem niepodległościowym na terenie zaborów, zakończonym zwycięstwem. Dzięki niemu Wielkopolanie odzyskali wolność, a ziemie stanowiące kolebkę państwowości wróciły do Polski. Mieszkańcy Wielkopolski wnieśli do II Rzeczpospolitej dobrze rozwinięte gospodarczo tereny oraz znakomicie uzbrojoną 120-tysięczną armię, która odegrała ważną rolę w zwycięskiej wojnie polsko-bolszewickiej 1919-1920.
 / Fot. Screen ze stropny TVP
W mediach regionalnych podawano wiadomość, że premiera filmu odbędzie się 30 grudnia 2008, o godz. 22.00 na antenie telewizyjnej "Jedynki". Dziś w programie czytamy coś innego.

Produkcję filmu współfinansowały Ministerstwo Kultury, Miasto Poznań oraz Telewizja Polska. W pracach nad filmem brali udział głównie filmowcy z Wielkopolski. Na planie wystąpili uczniowie ze szkoły podstawowej we Wrześni. Scenę, w której powstaniec wkracza do klasy i oświadcza niemieckiemu nauczycielowi, że odtąd dzieci będą się uczyły po polsku, nakręcono w historycznej klasie szkoły pruskiej Muzeum Regionalnego we Wrześni, choć w filmie rzecz dzieje się w Kargowej, miasteczku na zachodzie Wielkopolski (obecnie w Lubuskiem). W filmie wystąpili też statyści z II Liceum Ogólnokształcącego im. Dąbrówki w Gnieźnie.
Jolanta Paczkowska OFFline profil autora

Autor: Jolanta Paczkowska

Napisz do autora

Artykuły (136) Galerie (148) Średnia ocen (4.83)

Miejscowość: Nowa Sól | Kraj: Polska

O mnie: Dziennikarka z zamiłowania, pedagog i polonistka z wykształcenia. Nominowana przez Autorów i Redakcję Wiadomości24.pl do tytułu Dziennikarza Roku 2009 miesięcznika Press. Dziennikarz Obywatelski 2009 Roku - głosami Kapituły Konkursu. Od sierpnia... więcej

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 20

Sortuj komentarze:

Przemysław Trubalski 17.02.2009 22:34

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 50

A konkretnie dzisiaj o 23.10 w TVP1. W końcu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna M. Kowalska 15.02.2009 20:10

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 58

20 luty to już za pięć dni! Szkoda, że nie emitują w telewizji ogólnopolskiej. Czemu zapomniane? Bo Polacy są z natury romantykami (co wcale nie znaczy, że czytają Słowackiego czy Mickiewicza) i lubią się nad sobą użalać, więc wspominają tylko przegrane powstania, a zapominają o sukcesach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 09.01.2009 10:51

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 52

A to ciekawe:
"Nawet w Poznaniu mało kto wie, że w Powstaniu Wielkopolskim ramię w ramię z polskimi powstańcami walczyli także cudzoziemcy: Francuzi, Włosi, Belgowie, Holendrzy, Rosjanie, Serbowie". "Najbardziej jednak zaskakujące są przypadki przechodzenia na powstańczą stronę Niemców". - http://www.uczyc-sie-z-historii.pl/pl/aktualnosci/zobacz/1041

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Dwojacki 04.01.2009 15:54

Ocena: Ocena pozytywna 83 Ocena negatywna 52

Zadałem dość konkretne pytanie o granice Polski 1922, 1939, 2008.
Odpowiedź Adama jest optymistyczna.
Ja nie wyobrażam sobie Polski kadłubkowej. Aż takiej dużej - zupełnie nie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 04.01.2009 06:16

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 51

Piotrze wolę sobie nie wyobrażać Polski kadłubkowej. Na szczęście...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 04.01.2009 06:14

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 50

(+) Żenada. Jestem totalnym zwolennikiem istnienia czegoś takiego jak telewizja publiczna ale taka tw musi właściwie działać. Nie tak. Wierzę jednak mocno a wręcz wiem, że kiedyś będzie tak jak trzeba.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 31.12.2008 12:16

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 53

Jolu,

Szczęścia, co radość daje, miłości, co niesie pokój, zdrowia, co rodzi wytrwałość, wiary, co nadzieje prowadzi, dni wypełnionych do końca, nowych wschodów słońca i niech więcej takich rzeczy Nowy Rok Ci użyczy... :-) Isa S.


link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 30.12.2008 19:14

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 48

Piotrze, trudny konkurs, nikt nie odpowiada...
A ja doczekałam się odpowiedzi również z TVP Poznań:
"emisja planowana była faktycznie na 30 grudnia 08
przesunięto na zakończenie powstania tj w okolicach 20 lutego".
Dziękujemy. :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Dwojacki 30.12.2008 16:53

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 47

O Powstaniu Wielkopolskim wiadomo w Polsce niewiele. O Powstaniach Śląskich zresztą też. A wystarczy sobie wyobrazić Polskę A.D. 1921 z granicą zachodnią na linii: Sosnowiec - Kalisz - Toruń.
I mały konkurs: gdzie w tami razie byłaby wschodnia garnica Polski w: 1922, 1939, 2008?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Sroczyński 30.12.2008 16:18

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 69

Z tego co kojarzę w sumie trzy powstania w historii Polski były pozytywnie zakończone. Dwa wielkopolskie i trzecie śląskie. Ale ważne że chociaż o jednym się przypomina, świętować chyba winniśmy sukcesy, a z porażek wyciągnąć wnioski i zapomnieć, nie roztrząsać...?

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.