Facebook Google+ Twitter

Powszechny spis misiowej ludności

W Gdańsku odbył się rodzinny piknik z okazji 50. urodzin czasopisma "Miś-przyjaciel najmłodszych". Niestety nie udało się główne założenie imprezy - pobicie Rekordu Guinnessa w Największym Misiowym Zgromadzeniu. Zabawy było jednak mnóstwo.

Dwutygodnik "Miś" jest z nami już od 50 lat / Fot. Anna KrynickaDla każdego z nas pluszowy miś był, jest i zawsze pozostanie zabawką magiczną. Być może właśnie to sprawia, że tak chętnie uczestniczymy w imprezach takich jak ta. Gdańsk, jako czwarte miasto biorące udział w zabawie - po Krakowie (12 maja), Wrocławiu (19 maja) i Poznaniu (2 czerwca) - postanowiło podjąć się próby pobicia Rekordu Guinnessa w Największym Misiowym Zgromadzeniu.

Niestety to nadmorskie miasto nie zdołało pobić ilości misiów wrocławskich (3200 przytulanek) czy tym bardziej poznańskich (największa ilość w Polsce - 6846 misiów) , ale pobiło Kraków (350 misiów) i uzyskało całkiem przyzwoity wynik 1006 misiów. Jednak w spotkaniu ze znanym od pokoleń dwutygodnikiem "Miś" chodziło przede wszystkim o zabawę...

Misie / Fot. Anna KrynickaJuż od godziny jedenastej na ulicy Długiej gromadzili się wielbiciele pluszaków. Na dzieci czekało wiele konkursów i atrakcji. Były to między innymi przedstawienie w wykonaniu Stowarzyszenia Teatralno - Edukacyjnego Wybrzeżak, czy też czytanie bajek przez znanych aktorów. Stałym zainteresowaniem cieszyły się także specjalne "Misiowe Kąciki", gdzie specjaliści zajmowali się małymi niedźwiadkami. Kącik pierwszej pomocy, kącik fotograficzny czy też kącik plastyczny zrobiły wśród maluchów prawdziwą furorę. Dla nieco starszych odwiedzających festyn, najbardziej fascynująca była Stała Wystawa Misiów Rasowych, gdzie obejrzeć można było misie z kolekcji Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach, z prywatnych zbiorów kolekcjonerki pani Grażyny Lisickiej oraz Misia Uszatka i jego przyjaciół wykonanych przez firmę Kolor Plusz. Nie trzeba chyba dodawać, że przy tym ostatnim elemencie ekspozycji nie obyło sie bez wspomnień, zadumy, a nawet łez.

Te jednak były zaraz ocierane - wystarczyło przejść kilka kroków, żeby obejrzeć zdjęcia z cyklu "Polacy i ich misie". Znalazły się tam fotografię zarówno artystyczne jak i te zupełnie przypadkowe, zrobione w biegu. Wszystkie są jednak wyjątkowe, a podziwiać je można na stronie internetowej Roku Misia www.rokmisia.pl . Jeśli również zechcemy dołączyć swoje zdjęcie do zdjęć setek Polaków - w tym znanych między innymi z ekrenu, czy ze świata sportu - wystarczy wysłać je na adres galeria@rokmisia.pl .

Chociaż Rekordu Guinnessa w Największym Misiowym Zgromadzeniu nie udało się pobić to jednak Gdańsk pokazał swoje przywiązanie do tych małych pluszowych niedźwiadków. Co się zaś tyczy bicia rekordów to być może uda się to już 16 czerwca w stolicy. Będzie to jednocześnie zakończenie, trwającego od maja, cyklu "Mistrzostw Polski".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Dziennikarz obywatelski zawsze na miejscu :) Teraz tylko czas wybrać się na wystawę okładek od "Misia" do ukochanej Żaby :P i opisać to wszystko na wiadomościach24.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pamietajmy, że nikt tak nie kocha dzieci jak misie... "Misie lubią dzieci" jak mawiał Miś Uszatek"... :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.