Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17806 miejsce

"Poza mózg". Dlaczego ta książka tak wstrząsa czytelnikiem?

Stanislav Grof to psychiatra, badacz oraz autor wielu interesujących pozycji, m. in. "Poza mózg - narodziny, śmierć i transcendencja w psychoterapii". Treść tej ostatniej pozycji wstrząsa czytelnikiem dogłębnie. Dlaczego?

Mimo charakteru najbardziej nieprawdopodobnej wręcz fikcji, książka ta jawi się jako trafna ocena rzeczywistości, której doświadczamy. Autor wyjaśnia w niej sposób działania najbardziej pierwotnych ludzkich instynktów, a czyni to w sposób zarazem rzetelny i pełen magii. Jest to miła odmiana w świecie zdominowanym przez system oczekujący od nas odpowiedzi na każde pytanie. Nie trzeba od razu zostawać zwolennikiem paradygmatu jaki przedstawia autor i zaczytywać się w "Tao-fizykach" Capry, ale korzyści, jakie przynosi poznanie perspektywy Grofa, są ogromne. Ale czym ona dla nas jest?

Przede wszystkim pokarmem dla duszy i niesamowitą przygodą poszerzającą horyzonty. Jest ukojeniem dla strapionego materializmem serca, zwraca naszą uwagę na rzeczy, których wcześniej nie dostrzegaliśmy. Oddaje ludziom inteligentnym magię życia, którą zabrało współczesne szkolnictwo i kanały discovery. To my stajemy się odkrywcami. Dowiadujemy się, że nie wiedzieliśmy. Niewiedza, lub brak wiary we własną wiedzę nadają życiu czar. Jak to możliwe? Dwubiegunowa postawa zawsze jest powodem do szukania winowajcy, czy to w sobie, czy w świecie, czy w innych ludziach. Zawsze mogliśmy coś zrobić, ale czasami coś w tym nam przeszkodziło, wtedy szukamy winnego. Jak się okazuje, to nie jest nam już potrzebne, nie potrzebni są nam winni. Autor, nie wpadając w sidła fatalizmu, pomaga nam przyjąć każdą rzecz taką jaka jest, bez mierzenia i ważenia rzeczywistości podważa decydującą rolę wiedzy w naszym życiu. Rozumienie i odczuwanie stają się wrotami do wyzwolenia ducha.

Ale jaka jest jej treść? Cóż w przypadku tej książki nie jest to ważne, lecz, aby zachęcić potencjalnych czytelników powiem, że odnosi się bardzo krytycznie wobec współczesnej psychiatrii, przedstawiając alternatywną drogę działania wraz z paradygmatem jako fundamentem. Wiem, że to nie wystarczy, więc powiem, że w pewien sposób ujednolica ludzką naturę i dokonuje syntezy filozoficznych, jak i religijnych poglądów czytelnika, co jest bardzo ciekawym wrażeniem. Polecam ją wszystkim zainteresowanym naukami społecznymi, filozofią, antropologią, religią czy ezoteryką, jak również innym, bo jak wspomniałem: ta książka to przygoda. Gorąco polecam!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dobra recencja. Używasz słów 'fikcja', 'magia' czy 'czar'. To nad czym pracuje Groff jest czymś innym niż to nad czym pracuje np Penrose ( http://no.wikipedia.org/wiki/Roger_Penrose ). Gdyby dać przeciętnemu człowiekowi "Poza mózg" albo "Droga do rzeczywistości" to i jedna i druga byłaby magią. Jednak z mojego punktu widzenia, obydwie prace są zapisem rozmyślań, genialnych rozmyślań, poszukujących nowych dróg. Magią nazywamy to czego nie rozumiemy, czyż nie ?

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.