Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

29717 miejsce

"Pozdrowienia z Korei" w izolacji

Niewielu ludziom "z zewnątrz" dane jest poznać Koreę Północną od środka. Autorce się udało i postanowiła tą wiedzą podzielić się z czytelnikami. Notatki do książki musiała ukrywać na czterech pendrive'ach.

 / Fot. znak.com.plSuki Kim, pochodząca z Korei Południowej (ojczyzny Samsunga, wyemigrowała do Stanów w wieku 13 lat) ukazuje nam świat zupełnie inny od tego, który znamy na co dzień. Bo cóż myśleć o kraju, w którym jeansy są zakazane jako zbyt amerykańskie. Gdzie kawa to waluta, a papierosy z USA są rarytasem?

W książce znajdziemy o wiele więcej takich "smaczków". Jest to zaskakujące również ze względu na fakt, że Kim uczyła dzieci całej śmietanki towarzyskiej Północy. Nie byli to prości ludzie, tylko potomkowie dyplomatów i lekarzy. A mimo to sądzili, że cały świat mówi po koreańsku, a wynalezienie komputera lokowali w roku 1870. Nie mieli też pojęcia, że Michael Jordan zakończył koszykarską karierę.

To spotkanie jest dla nas szokujące. Trudno jednak się dziwić. Skoro sama autorka twierdzi, że jeżeli spotkasz gdzieś w szerokim świecie Koreańczyka, nie ma sensu pytać czy jest z Południa czy Północy... Mieszkaniec Korei Północnej nie mógłby swobodnie podróżować.

Suki Kim z premedytacją, myśląc od początku o książce, decyduje się na swoisty eksperyment. Postanawia rozpocząć pracę jako wykładowca w colleagu dla elitarnej młodzieży Korei Północnej. Jeszcze przed wyjazdem stwierdza, że najpotrzebniejszymi rzeczami będą: lodówka, papier toaletowy i masło. Nie myli się wiele, gdyż nauczyciele mają możliwość robienia zakupów tylko w jednym, średnio zaopatrzonym sklepie. Nie mogą opuszczać kampusu bez zezwolenia, ich Internet jest zablokowany. Słowem - koszary.

Jedną z nielicznych rozrywek pozostaje kanał telewizyjny CNN Asia, który uzyskuje dane o pogodzie w Korei Północnej z czterodniowym opóźnieniem. Cóż więc robić, jeśli w perspektywie ma się kilka miesięcy takiej izolacji? Jeśli do tego wszyscy traktują Cię jak potencjalnego szpiega? Jeśli masz listę tematów, których pod żadnym pozorem nie możesz poruszać ze studentami?

Książka ukazuje niewiarygodny, a zarazem ciekawy świat. Narracja jest prowadzona płynnie, a na każdej niemal stronie znajdujemy jakiś zaskakujący fakt z życia na Północy. Jeśli niewiele wiemy o tym kraju, warto sięgnąć po opowieść Suki Kim, bo będzie ona dla nas nietypową przygodą. Trochę jak przewodnik: połączenie Martyny Wojciechowskiej ze względu na egzotykę i Beara Gryllsa ze względu na ekstremalność. Opowieść o kraju dziwnym, niepokojącym, ale i pięknym, poetyckim. Bo nigdzie indziej na świecie nie tłumaczy się "wywoływania zdjęć" jako "budzenie obrazów".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Pogarda ? Wynalezienie komputera można datować na 1870 r. Nie były to komputery jakie znamy dziś ale pierwsze prymitywne maszyny liczące . Jeszcze wcześniej zastosowano programowanie 0-1 w krosnach tkackich . Idea od tamtych czasów nie zmieniła się. Jedyną różnicą było zastosowanie krzemu. Ówczesne maszyny mogły w czasie sekundy wykonać jedna może dziesięć operacji zero-jedynkowych. A krzem tych operacji miliard i więcej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie tak dawno czytałem tę książkę i nie był to stracony czas. Chociaż o życiu zwykłego mieszkańca komunistycznej Korei niczego nowego się nie dowiemy. Nie ma w tym winy autorki. Kampus uczelni, przypomina bardziej więzienie. Wszelkie wyjazdy poza jego teren możliwe są tylko w ściśle określone miejsca pod specjalnym nadzorem "opiekunów".
Jednak można tam znaleźć informacje o sposobie indoktrynacji przeprowadzanej w tym kraju. Kult klanu Kimów i ideologi dżucze zastąpił religię. Ba, stał się nowym wyznaniem.
Ludzie zostali ciągłym praniem mózgów zupełnie ubezwłasnowolnieni. Nie potrafią samodzielnie myśleć. Mogą jedynie powtarzać słowa wpajanej im od poleń propagandy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Recenzja napisana w świetny sposób, zachęca do przeczytania książki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.