Facebook Google+ Twitter

Pożegnanie GGoG

Dziś w nocy Trójmiasto pożegnało czteroletnią historię GGoG. Zakończył się - być może bezpowrotnie - wyjątkowy czas dla wszystkich miłośników muzyki i kultury trance.

fot. Oliwia PiotrowskaOkoło 300 osób w tańcu pożegnało legendę trójmiejską - a może i ogólnopolską. Zakończyła się umowa miasta z dzierżawcą napoleońskich fortów. Razem z GGoG działalność kończy Toga Dansverg - organizatorka dzisiejszej nocy, niezwykła grupa kreatywnych transowych szamanów, DJ-ów, dekoratorów i artystów.

W ciągu czterech lat działalności GGoG wielokrotnie byłam świadkiem wydarzeń w Trójmieście rzadkich - wieloosobowej kolejki do wejścia,fot. Oliwia Piotrowska braku miejsca na parkiecie, kolorowych ludzi tańczących wiele godzin, radości i wspólnoty w tańcu, muzyce i obrazie.

GGoG, najpierw na Wajdeloty, potem w budynku napoleońskich fortów, zawsze pełen ludzi, głośny, duszny, mokry, jaskrawy, radosny. Był jedynym miejscem spotkań ludzi i muzyki trance, z całą oprawą tak ważną dla tej kultury - przebogatymi dekoracjami i malowidłami, fot. Oliwia Piotrowskainstalacjami świetlnymi, z ferią barw, zadumą i radością towarzyszącą spotkaniom, z widowiskowym tańcem i spontaniczną grą na bębnach, z wyciszającym, magicznym chill-outem, wreszcie - co najważniejsze - z poruszającą, energiczną, duchową, niezwykłą muzyką.
fot. Oliwia Piotrowska
Swoje spotkanie z muzyką trance Trójmiasto zaczęło w latach 90. za sprawą ludzi, którzy dziś znani są jako grupa Toga Dansverg. Podsumowaniem każdego roku ich pracy i pasji jest doroczna Moondalla, jedyny w Polsce festiwal kultury trance, od kilku lat odbywający się w okolicach Gdańska.

Dziejsza impreza była radosnym, choć niepozbawionym refleksji pożegnaniem pewnej ery. Nie wiem, czy ten niezwykły klimat powróci do Gdańska. Wiem natomiast, że bez Togi Dansverg i GGoG Trójmiasto stało się uboższe i smutniejsze.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

dzieki olivka za laurke ;)

podstawowym powodem zakonczenia dzialalnosci ggoga jest brak mozliwosci wynajecia odpowiedniego lokalu w 3city na klub za rozsadna cene.

dlaczego nie mozna wynajac lokalu za niersadna cene? kazda kwota powyzej 5000 zl miesiecznie moze oznaczac powazne klopoty finansowe dla kogokolwiek w branzy a wlasciwie podbranzy o dzwiecznej choc nie lubianej nazwie clubbing.

dlaczego?
nie ma dla kogo robic imprez... jesli raz w miesiacu przychodzi ponad 200 osob 2 razy w miesiacu nieco ponad 150 to naprawde nie da sie utrzymac miejsca, nie mowiac juz o klimatyzacji itp.

dlaczego?
ludzie w polsce naprawde (moze poza warszawa) maja skromne portfeliki, a jesli juz ich stac to z reguly wybieraja miejsca badziej ze tak powiem mainstreamowe.

czy to sie zmieni?
nie wiem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Odważnyś! Ale masz rację - to tak, jakby podano, że Rosjanie wycofali się z Austrii w 1955 roku. Ale dlaczego? I by nie podano...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.10.2006 19:56

A czy nie powinnas tego napisać w tekście?
To tak jakby napisać przepis na pieczoną kaczke nie podając jak długo ma być w piekarniku :(

z.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To jest skomplikowana historia - po pierwsze zakończyła się dzierżawa miejsca, w którym obecnie mieści się GGoG - czyli Fortów - a osoby związane z GGoG (nie dzierżawią miejsca, lecz korzystają z gościsnności dzierżawcy) nie szukają nowej lokalizacji, gdyż - i to po drugie - z powodów osobistych ekipa GGoG już nie może zajmować się dotychczasową działalnością.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.10.2006 10:08

Brakuje mi tutaj najważniejszej informacji - dlaczego zamnięto klub GGoG?!?

z.

Komentarz został ukrytyrozwiń

! ! ! Swoje spotkanie z muzyką trance Trójmiasto zaczęło w latach 90 tych, za sprawą ludzi: Drwal, Rough, Burry, Mojra, Elf, Pirania,
Atan, Z-Piorunochron... oraz organizacji: Bio Tekton, Stropharia Community Cubensis. Kontynuacją na większą skalę po latach zajęła się grupa Toga Dansverg. Bardziej szczegółowe informacje są w dziale bio na stronie --- www.bateriarecords.com

Komentarz został ukrytyrozwiń

Komentuję za darmo, nie za wszelką cenę... Gdybyście z żoną zajrzeli do internetu to nie byloby wymiany postów. Kto ma wysmażać tekściki - przewodniki po Trójmieście? Zainteresowni? Owszem, jeśli są zainteresowani to wysmażą - mamy kapitalizm. Jeśli tłumy walą do nich bez przewodnika, to nie będą smażyć, bo i po co? Więcej luda nie wejdzie niźli miejsc. Nie reklamuje się towaru, jeśli nie nadąża się z jego produkcją. Można reklamować, ale i cenę trzeba by podnieść...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Od jakiegoś czasu mam plan napisania o tym, co dzieje się - a właściwie co się nie dzieje - w Gdańsku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Mirnal, ma Pan jakąś manię ciągłego kometowania za wszelką cenę. Przecież chodzi o autorski przewodnik, a nie jakiś tam spis aresów na stronie miasta. I tak i tak dociągnie Pan do tych 800 komentów. Bez przesady-zmu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że w internecie wszystko można znaleźć. Jeśli nawet komuś nie zależy na zamieszczeniu informacji, to zainteresowani sami mogą na swej stronie to uczynić. Wystarczy wpisać Gdańsk, Ggog albo clubbing.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.