Facebook Google+ Twitter

Pożegnanie Jego Magnificencji ks. prof. Ryszarda Rumianka

22 kwietnia 2010r stał się dniem ostatniej drogi rektora mojej uczelni, tragicznie zmarłego pod Smoleńskiem. Codziennie budzę się z przeświadczeniem, że jego już nie ma. Nie ma tego uśmiechu, tego humoru, tej życzliwości i wrażliwości na sprawy studentów. Z taką właśnie myślą, jechałam dziś na uroczyste pożegnanie ks. Prof. Ryszarda Rumianka, który od 5 lat sprawował urząd rektora na warszawskiej uczelni UKSW.

ks. prof. Ryszard Rumianek / Fot. DSJuż od godziny 9 rano, na początku Lasku Bielańskiego, od strony ul. Marymonckiej zbierały się tłumy studentów, licznie przybywających na uroczystości żałobne. Widziałam ludzi, pogrążonych w smutku i żałobie. Jeszcze nigdy idąc laskiem nie czuło się takiej powagi sytuacji, takiego żalu... jeszcze nigdy nie było tak cicho. Podróż przez las stawała się istną pielgrzymką do Ziemi Świętej - tej ziemi, którą tak bardzo ukochał sobie nasz rektor Rumianek. Od wielu lat był on przewodnikiem po Ziemi Świętej i wielkim pasjonatem Starego Testamentu i jego Ksiąg. Przez całą drogę miałam w świadomości to, że nie żegnam dziś tylko rektora, ale też osobę wielce wykształconą, która swoim optymizmem zarażała tych, którzy wokół niego się znajdowali. Przypominałam sobie wiele chwil, w których pojawiała się twarz ks. Rumianka.
Były to konferencje, początek roku akademickiego czy walka o dojazd na uczelnię.

ostatnia droga Jego Magnificencji ks. prof. Ryszarda Rumianka / Fot. DSO 9:30 rozpoczęła się msza święta w Kościele p.w Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny na warszawskich Bielanach. Głównym celebransem mszy był Wielki Kanclerz UKSW Arcybiskup Kazimierz Nycz metropolita warszawski. Razem z nim mszę koncelebrował także Kardynał Józef Glemp. Gdy procesją wchodzili do kościoła, nasunęło mi się pytanie: kto jak nie oni, najgodniej pożegnaliby ciebie, drogi księże rektorze? Nie mogłeś sobie wymarzyć lepszego pożegnania niż to, w którym żegnają cię oni... Twoi przyjaciele i wieloletni współpracownicy.

 / Fot. DSPodczas homilii, którą wygłosił Jego Ekscelencja ks. abp Stanisław Gądecki - metropolita poznański, padły słowa "był pariotą odpowiedzialnym za innych ludzi". Po tych słowach nikt nie mógł powstrzymać swoich łez. Płakali ci, którzy byli w kościele, ale także i ci, którzy siedzieli bądź stali na zewnątrz. Po każdej stronie słychać było cichy szept "dlaczego ty, dlaczego ty?". Na to pytanie nikt nie dał odpowiedzi.

Po zakończeniu mszy świętej, swoje mowy wygłosili m.in. minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka, w której głosie słychać było ból i wzruszenie oraz prorektor UKSW
ks. prof. dr hab. Henryk Skorowski. Na końcu głos zabrał abp Kazimierz Nycz, który powiedział: Studenci! Będzie wam brakować ks. Rektora, będzie wam brakować jego ciepła, poczucia humoru, życzliwości. Bo są ludzie, których zastąpić się nie da. Taką osobą był ks. Rektor Ryszard Rumianek.
To prawda. Nikt nie zastąpi nam naszego rektora, nikt nie ukoi bólu jaki dziś przeżywał nasz osierocony Uniwersytet. Patrząc na twarz siostry rektora, pani Barbary wiedziałam, że ten ból, który przeżywa ona, przeżywa także społeczność uniwersytecka. Przez całą mszę czuliśmy, że Rektor na nas patrzy swoimi zamyślonymi oczami. Chciał nam powiedzieć: ja jestem z was dumny.

Ostatnia twoja droga, księże rektorze, dobiegła końca. Usłana była biało-czerwonymi kwiatami i zniczami na całej drodze bielańskiego lasu. Ruszyłeś w nią po raz ostatni, ale w sercach swoich studentów ta droga nie jest ostatnią. Jest początkiem tego, co swoim życiem nam udowodniłeś słowami Seneki Młodszego "przez całe życie trzeba się uczyć...umierać".

Ciało Jego Magnificencji ks. Prof Ryszarda Rumianka spocznie w rodzinnym grobowcu w Pyrach. Tam teraz dla nas studentów jest ziemia... święta ziemia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Dziękuję za opinię. Bardzo jest mi miło, że tekst się podoba.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Napisałem tekst Zabić Klio Spalić jej Papirusy. Ta wyraziłem nadzieję ,że tacy młodzi utalentowani ludzie jak Pani wezmą sprawę czyli Polskę w swoje ręce. I stało się rozumiem , że za tak mądrym tekstem pójdzie, co daj Boże , Mądre działanie. Prof. Rumianek zostawił coś cennego po sobie Panią. Będę zaszczycony gdy przyjmie Pani moje zaproszenie do grona Znajomych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję bardzo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piękny tekst o Pięknym człowieku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.