Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4697 miejsce

Pożegnanie z "Napisem" w Teatrze Współczesnym. Bilety rozdane

Pewnego dnia w windzie domu przeciętnych, "politycznie poprawnych", obywateli Europy pojawia się obelżywy napis. Napis dotyczy nowego lokatora. Z pozoru mało znaczące wydarzenie przeradza się w nie lada aferę, a lokatorzy domu, osoby bez widocznych ułomności, uchodzące za spokojne i zrównoważone, przeciętnie obyte, zmieniają się w stado hien... Na pożegnanie z tytułem, który po latach schodzi ze sceny, zaprasza Teatr Współczesny. A podwójny bilet na 22 lutego otrzymuje Adam Radzimirski.

 / Fot. Teatr WspółczesnyW "Napisie", pełnym z pozoru idealnych francuskich mieszczan, pękają reguły i wszyscy stają przeciw sobie. Efekt? Przyjemne rozmówki stają się nie do zniesienia, a śmiech zamiera na ustach. Wystarczy spojrzeć na zaszczutego Lebruna (najlepsza od lat rola Leona Charewicza) i jego wahającą się, po której stronie stanąć, żonę (Monika Krzywkowska). Są jeszcze Marta Lipińska, Agnieszka Pilaszewska, Krzysztof Kowalewski i Janusz Michałowski jako uśmiechnięci oprawcy. Rola w rolę wręcz idealnie obsadzeni, po prostu doskonali. Augustynowicz czyta "Napis" niczym ekspresjonistyczny kabaret. Nic ma salonu, a tylko podest i pusta rama okien na. Nie ma whisky, foteli. Aktorzy w jednolitych czarnych kostiumach, z podkreślonymi szminką ustami. Nie ludzie, lecz marionetki. Politycznie poprawne sentencje z dramatu francuskiego autora brzmią jak dadaistyczny bełkot. Z pozoru idealny świat strasznych mieszczan początku XXI wieku stanął na głowie, ale oni tego nie zauważyli - pisał Jacek Wakar w Dzienniku w 2006 roku.


Dla naszych autorów mamy po jednym podwójnym zaproszeniu na spektakle:

21 lutego, 22 lutego i 23 lutego o 19.15

Bilety, tradycyjnie, przyznamy autorom, którzy mają uzupełniony profil, nie zalegają z recenzją i zadeklarują napisanie recenzji ze spektaklu.

Na zgłoszenia w komentarzach czekamy do 20 lutego, do godziny 15.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 19.02.2014 16:33

Premiera: grudzień 2005. Ponad 8 lat grania. Woow.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polecam, wspaniała reżyseria Macieja Englerta, aktorstwo na najwyższym poziomie (w tym uwielbiana przeze mnie Marta Lipińska), fabuła przewrotna, zdarzyć się może w każdym kraju, mieście.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Poproszę o bilety na dowolny z tych terminów. Wydaję mi się, że nie zalegam z żadną recenzją. Jeśli się mylę, proszę o skorygowanie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wspaniałe przedstawienie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.