Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4191 miejsce

Poznaj alfabet 57. Krakowskiego Festiwalu Filmowego

Beksińscy, krótki metraż i performance. To tylko próbka tego, co podczas tegorocznej edycji święta kina pod Wawelem czeka wielbicieli niebanalnego filmu w dniach 28 maja - 4 czerwca.

A jak Autorytet
Witold Giersz / Fot. W. SarnikWitold Giersz i Daniel Szczechura nie mają swojej gwiazdy w Hollywood. Jednak mają w rękach coś cenniejszego - nagrodę Smoka Smoków, przyznawaną podczas KFF za wyjątkowy wkład w rozwój światowej kinematografii. Teraz to wyróżnienie jest hołdem dla polskiej animacji, która w tym roku obchodzi swoje 70-lecie. Witold Giersz bardzo szybko wypracował sobie własny charakter filmowego pisma. Ze względu na rolę koloru, a także sposoby nakładania barw oraz ich ożywiania, które preferuje w swej sztuce, często nazywany bywa malarzem ekranu, a jego animacje – ruchomym malarstwem. Uprawia kino autorskie - mówi o jednym z laureatów Jerzy Armata, ekspert w dziedzinie filmu animowanego.

Daniel Szczechura / Fot. materiały prasoweFilmowcy nie szczędzą ciepłych słów również pod adresem Daniela Szczechury. Swoją działalnością artystyczną, był przez lata energią napędową polskiego filmu animowanego. Jego twórczość przyczyniła się w znacznym stopniu do powstania zjawiska artystycznego nazywanego „polską szkołą filmu animowanego”, co jest naszym istotnym wkładem w światowy dorobek tej dyscypliny sztuki - podkreśla Jerzy Kucia, czołowy polski twórca filmów animowanych i laureat nagrody Smoka Smoków z 2009 roku.

Oficjalne wręczenie nagród odbędzie się 30 maja 2017 r. podczas 57. Krakowskiego Festiwalu Filmowego w Krakowie. Widzowie festiwalu będą mieli okazję zapoznać się z obszernym wyborem twórczości obu laureatów oraz wziąć udział w wyjątkowych spotkaniach z obydwoma artystami.

B jak Beksińscy
Kadr z filmu Po sukcesie kinowym filmu "Ostatnia Rodzina" mogłoby się wydawać, że o słynnym malarzu i jego trudnych relacjach z najbliższymi powiedziano już wszystko. A jednak nie. “BEKSIŃSCY. Album wideofoniczny” to pełnometrażowy dokument zrealizowany z dźwiękowych, filmowych i fotograficznych materiałów archiwalnych, większość z nich pochodzi z prywatnego archiwum Zdzisława Beksińskiego i nie była wcześniej pokazywana publicznie. Zażyłe relacje między filmowcem, a jego bliskimi pozwalają na większą szczerość. Te dokumenty bywają najprawdziwsze z prawdziwych, bo nikt niczego nie odgrywa - tłumaczy Krzysztof Gierat, dyrektor KFF. Dokument o Beksińskich autorstwa Marcina Borchardta otworzy tegoroczny 57. Krakowski Festiwal Filmowy podczas uroczystej gali w Kinie Kijów 28 maja.

D jak Dokument
Kadr z filmu 'Generał i Ja' / Fot. materiały prasoweTrudno o bardziej prawdziwe kino, niż to które serwują nam filmy dokumentalne. To one praktycznie od samego początku towarzyszą Krakowskiemu Festiwalowi Filmowemu. Nie inaczej jest i w tej edycji. Organizatorzy święta kina wybrali 17 dokumentów (trzy z Polski), które w międzynarodowym konkursie będą walczyć o statuetkę Złotego Rogu. Jestem pod wrażeniem wielonarodowości produkcji, filmy powstają w różnojęzycznych ekipach i przy wsparciu wielu krajów. To już zasada. Film dokumentalny jest - w dobrym tego słowa znaczeniu - kosmopolityczny. Przykładem choćby film życia Tiany Alexandry Silliphant “Generał i ja”, realizowany przez 30 lat w Wietnamie i Stanach Zjednoczonych, a ukończony w Krakowie przy znaczącym udziale polskich montażystów obrazu i dźwięku - skomentował Krzysztof Gierat, dyrektor Krakowskiego Festiwalu Filmowego. Zaskoczeń będzie znacznie więcej. Chirurg, który zostawia dostanie życie w Szwecji na rzecz pracy w biednych rejonach Afryki. Kobieta naukowiec, która poświęca 30 lat swojego życia, mieszkając w samotności w stacji pomiarowej 3500 m n.p.m. Trzech mężczyzn w jesieni życia, którzy postanawiają zmienić swoje dotychczasowe życie i wyruszają w podróż w poszukiwaniu szczęścia i sensu. Zakończanie? Już od 28 maja w krakowskich kinach.

E jak Europa
Kadr z filmu '#uploading_holocaust' / Fot. materiały prasoweFestiwalowa sekcja "Gdzieś w Europie" przybliży widzom spojrzenie na stary kontynent przez obiektyw zagranicznych twórców. Nie zabraknie kontrowersyjnych tematów. Głośne wycieczki młodzieży izraelskiej do Polski w obiektywie filmików umieszczanych na YouTube (“#uploading_holocaust”, reż. Udi Nir), spojrzenie na ludzi z syndromem Aspergera ich oczami w głębokim filmie jurora konkursu dokumentalnego Miroslava Janka (“Zwyczajny film autystyczny”) oraz inny obraz problemu uchodźców na przykładzie dużej społeczności portugalskiej w Luksemburgu (“Eldorado”, reż. Rui Eduardo Abreu, Thierry Besseling, Loïc Tanson). W gronie poważnego kina dokumentalnego znajdzie się również wyjątek. Komedia z Gruzji o byłym więźniu, który pragnie znaleźć swoją księżniczkę, by żyć długo i szczęśliwie (“Nowe życie Gogity”, reż. Levan Koguashvili).

J jak Jury
Światowi i polscy twórcy filmowi, eksperci związani z międzynarodowymi festiwalami, dziennikarze i krytycy piszący o kinie. Oni wszyscy spotkają się w Krakowie, żeby ocenić produkcje biorące udział w tegorocznej edycji KFF. Na czele grona nagradzającego dokumenty stanie Paweł Łoziński – reżyser, scenarzysta, producent filmów dokumentalnych i fabularnych. Uznanie zdobył zwłaszcza dzięki kameralnym dokumentom, w których zbliżał się do swoich bohaterów, niwelując dystans kamery. Przewodniczącą jury konkursu filmów krótkometrażowych została Agnieszka Smoczyńska – reżyserka filmowa, autorka krótkometrażowych filmów dokumentalnych i fabularnych, wielokrotnie nagradzanych na festiwalach, m.in. w Krakowie za film “Aria Diva”.

Obradom jury konkurs DocFilmMusic szefować będzie Gitta Gsell (Szwajcaria) – reżyserka i scenarzystka, autorka kilkunastu filmów fabularnych, krótkometrażowych oraz dokumentów muzycznych, m.in. filmu “Melodia hałasu”, który zdobył Złoty Hejnał na 56. Krakowskim Festiwalu Filmowym. A zespołowi ekspertów, który oceni rodzime produkcje stanie natomiast Dariusz Jabłoński – producent, reżyser, założyciel i prezes Apple Film. Jest producentem lub koproducentem ponad 30 filmów fabularnych i dokumentalnych oraz kilku seriali.

K jak Krótki metraż
Około 1800 fabuł, 500 dokumentów i 300 animacji. Finalnie wybrano tylko 32, w tym 5 z Polski. Tak w skrócie zapowiada się konkurs filmów krótkometrażowych, który jest jednym z fundamentów Krakowskiego Festiwalu Filmowego. Gatunkowe wariacje, filmy przekraczające granice formatu. Małe lustro wielkiego świata. Od problemów dojrzewania do kwestii uchodźców, od portretów mocnych kobiet, do opowieści o miłości aż po grób. Głosy na temat i w sprawie, współczesne i w historycznym sztafażu, zawsze oryginalne artystycznie - podsumowuje selekcję Krzysztof Gierat, dyrektor KFF.

Tematyka złożonych relacji rodzinnych i poszukiwania własnej tożsamości to jeden z dominujących wątków tegorocznych filmów. W komediodramacie “Ja i mój tata” (reż. Aleksander Pietrzak) bohater pragnie nawiązać relacje z chorym na Alzheimera ojcem, by nadrobić stracony wspólnie czas. Krótki metraż to też jak zawsze ważne tematy społeczne i obyczajowe oraz reakcja na aktualne problemy z całego świata. “Spielfield” (reż. Kristina Schranz), “Ballada o zapalniczce” (reż. Thibault Jacquin) oraz “Mój kraj” (reż. Fiona Godivier) stanowią komentarz na temat kryzysu migracyjnego. Nie zabraknie także filmów na pograniczu różnych gatunków. “Szczególne zdolności pana Mahlera” (reż. Paul Philipp) to osadzony pod koniec lat 80. w NRD thriller polityczny, gdzie magiczne umiejętności głównego bohatera mają przysłużyć się w sprawie zaginięcia dziecka.

Warto podkreślić, że międzynarodowy konkurs filmów krótkometrażowych to trzon KFF. Odbywa się nieprzerwanie od roku 1961. Nagrody przyznane w tym konkursie skracają ścieżkę do Oscara, a nagroda dla najlepszego filmu europejskiego jest równocześnie nominacją do Europejskiej Nagrody Filmowej. Jednym słowem - prestiż.

N jak Nauka
Kadr z filmu 'Złote geny' / Fot. materiały prasoweJak działają biobanki przechowujące geny milionów organizmów? Jakie tajemnice kryje podlodowcowe jezioro Wostok? Czy można na Ziemi zbudować słońce, które dostarczy nam czystej i taniej energii? Odpowiedz na te i inne pytania związane z innowacjami i postępem przyniosą filmy pokazywane w sekcji Docs+Science. Podobnie, jak w poprzednich latach to wspólny projekt organizatorów KFF i Fundacją dla Akademii Górniczo-Hutniczej.W programie pojawią się intrygujące dokumenty o nauce, odkryciach, innowacjach, a także o tych, którzy naukę tworzą – o naukowcach, pasjonatach i odkrywcach. Tegoroczne filmy z całego świata to to m.in. próby odpowiedzi na nurtujące ludzkość pytania, które powracają wciąż w kontekście szybko rozwijających się technologii. Wszystkie filmy w ramach naukowej sekcji (29 maja - 2 czerwca) będzie można zobaczyć w Wydział Inżynierii Materiałowej i Ceramiki AGH (budynek B8, sala 010A i 010B) w godz. 18 i 20. Wstęp na seanse nie wymaga biletu, a po projekcjach spotkania z ekspertami.

M jak Muzyka
Nie, to nie pomyłka. Cały czas jesteśmy na festiwalu filmowych, ale wśród nich ten krakowski należy do najbardziej rozśpiewanych. Wszystko za sprawą sekcji "Dźwięki Muzyki", której filmy będą prezentowanie w kinie plenerowym pod Wawelem. A wyboru tych produkcji dokonał znany dziennikarz muzyczny Piotr Metz. Na wielkim ekranie pojawią się gwiazdy estrady i niezwykłe osobowości. Jedną z nich jest Bob Dylan, który został ostatnio uhonorowany nagrodą Nobla w dziedzinie literatury. Z innego powodu i w innym celu tworzyli swe songi Leonard Cohen i Nick Cave, czy Włodzimierz Wysocki i Jacek Kaczmarski. Wszyscy oni cieszyli się i cieszą uwielbieniem fanów, także za przyczyną ich niekonwencjonalnych życiorysów - podkreśla Krzysztof Gierat, dyrektor KFF. Projekcje w muzycznym kinie plenerowym w dniach 29 maja - 2 czerwca o godz. 21:30. Oczywiście - za darmo.

Muzycznych i filmowych uniesień nie zabraknie zapewne na projekcjach produkcji biorących udział w konkursie DocFilmMusic. 10 tytułów z całego świata będzie walczyć o statuetkę Złotego Hejnału. Wśród nich intrygująca opowieść o pierwszej w Ameryce Łacińskiej kobiecie w spodniach legendarnej meksykańskiej pieśniarce Chaveli Vargas (“Chavela”, reż. Catherine Gund, Daresha Kyi), historia Dean Reeda - jednego z największych międzynarodowych sław popkultury z okresu zimnej wojny (“Czerwony Elvis”, reż. Miguel Angel VIdaurre) czy portret irańskiego artysty Shahina Najafiego, który z powodów politycznych jest zmuszony opuścić swój kraj i żyć w ukryciu z nałożoną fatwą (“Kiedy bóg śpi”, reż.Till Schauder).

P jak Performance
Sztuka potrzebuje przestrzeni i wolności. Jak ona smakuje, wiedzą najlepiej twórcy kina eksperymentalnego. Poznać go bliżej będzie można podczas seansów w ramach cyklu SOMA, który jest owocem współpracy Krakowskiego Festiwalu Filmowego i Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie. SOMA to spotkania z artystami i reżyserami działającymi na styku sztuk wizualnych i kina. Zobaczymy filmy łamiące standardy kina fabularnego, wykraczające poza utarte i przyjęte formuły, czerpiące inspiracje z pola sztuki, video-artu, performance’u i animacji. Przykład? Film "Otwarcie" Piotra Adamskiego (Srebrny Lajkonik dla reżysera najlepszego krótkometrażowego filmu fabularnego 56.KFF) z udziałem cenionego artysty Zbigniewa Libery w roli umierającego “eksponatu” w muzeum, porusza fundamentalne kwestie etyki w sztuce.

S jak sąsiedzi
Kadr z filmu Trudna historia, bliskie relacje i wciąż żywe stereotypy. Polska i Niemcy. To zestawienie od wieków budzi emocje. Jak wiele wiemy o naszych zachodnich sąsiadach? Odpowiedzieć na to pytanie postarają się filmy w specjalnej sekcji "Fokus na Niemcy". O tym, jak mocna jest kinematografia za Odrą świadczy fakt, że na tegoroczny KFF zgłoszono aż 322 produkcje. W niemieckiej sekcji znalazło się siedem pełnometrażowych dokumentów. Na przykład w “Kiedy Paul przebył morze” (reż. Jakob Preuss) śledzimy podróż Paula z jego rodzinnego Kamerunu do Europy, wiodącą przez pustynię, marokańskie lasy, morze śródziemnomorskie, Francję i Niemcy. Z każdym kolejnym etapem podróży pogłębia się relacja pomiędzy bohaterem a reżyserem, który staje się aktywnym uczestnikiem zdarzeń.

T jak Twarze
Krakowski Festiwal Filmowy wyróżnia się nie tylko repertuarem, ale także oprawą wizualną. W tym roku święto kina pod Wawelem promują szkice znanych aktorów i reżyserów światowego formatu. Można je spotkać na plakatach i reklamach nie tylko w Krakowie. Gwiazdorska obsada to pomysł dwóch krakowskich projektantów, Kuby Sowińskiego i Jakuba de Barbaro, którzy współpracują z KFF od sześciu lat. Inspiracją dla nich był człowiek, który znajduje się w centrum zainteresowania filmowców pokazujących w Krakowie swoje najnowsze produkcje. Niektóre z festiwalowych portretów zdają się być brzydkie, ale jak twierdzi Jakub de Barbaro: W tym ich siła. Dzięki temu że są brzydkie, dajemy sygnał, że nie boimy się prawdy.


mat. prasowe

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.