Pozycja materiału w rankingach:
Organizatorzy sukcesywnie informują o artystach, którzy wystąpią na tegorocznym festiwalu.
W odpowiedzi na oczekiwania festiwalowej publiczności, organizatorzy zaprosili Coldplay, czyniąc go headlinerem imprezy. Dowiedzieliśmy się też, że wystąpią rodacy z Paristetris i D4D.Zobacz także:
Artykuły
(163)
Galerie
(36)
Średnia ocen
(4.18)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: nie wystarczająco kulturalny za jakiego chciałby uchodzić
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Maciej Włodarczyk 03.04.2011 18:38
Jestem szczerze rozgoryczony i rozczarowany doborem wykonawców na 10 edycję festiwalu Open'er 2011... Były wielkie zapowiedzi i obietnice, zupełnie w stylu światowej sławy pięściarzy przed walką o mistrzostwo świata, tymczasem na niespełna 3 miesiące przed festiwalem znamy już gross wykonawców, wśród których próżno szukac naprawdę uznanych i sprawdzonych muzyków i formacji muzycznych. Jedynie Coldplay cieszący się uznaniem i renomą może byc rozważany jako wykonawca na miarę 10 jubileuszowej edycji festiwalu, natomiast reszta, to za przeproszeniem "pożal się Boże" gwiazdy, które legitymują się jednym lub max dwoma przebojami na siłe lansowanymi w popularnych rozgłośniach radiowych na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy. Najbardziej groteskowe jest jednak to, że w kolejnych odsłonach kolejni perfomerzy są prezentowani jako niewiadomo jak zasłużeni i uznani w świecie muzyki i showbiznesu, kiedy w rzeczywistości prawda jest taka, że znaczna większośc z nich normalnemu miłośnikowi muzyki nie mówi absolutnie nic - żenada... Dla mnie jest to powód do rezygnacji z przyjazdu na festiwal, mimo, że dokonałem już wstępnej rezerwacji noclegu - wolę stracic zaliczkę niż jechac przez pół Polski na koncerty zespołów i wykonawców, na których nie poszedłbym nawet za darmo w swoim mieście. Mam nadzieję ,że decyzję organizatorów i dobór wykonawców odbiją się na frekwencji i ocenie festiwalu na tyle drastycznie, że da to do myślenia odpowiednim osobą i władzą przy okazji selekcji osób odpowiedzialnych za dobór wykonawców w przyszłym roku. Smutno, że po roku oczekiwania na jedyny festiwal polski takiej rangi, trzeba przełknąc taką gorzką pigułkę...
Sebastian Maroszek 06.02.2011 16:40
jeszcze kilka mc odkrywania kart ;))
Sigurowski 06.02.2011 10:24
Ja czekam na Iron and Wine i Williama Fitzsimmonsa.