Facebook Google+ Twitter

Poznajemy ważki. Żagnica sina (Aeshna cyanea)

Kolejna z największych polskich ważek. Czy spotkanie tego pięknego owada daleko od wody jest wyjątkiem? Okazuje się, że nie. Ważki te potrafią pokonywać spore odległości, a co za tym idzie, polować daleko od zbiorników wodnych.

Spotkanie z tą ważką nastąpiło pod sam koniec lata, we wrześniu. Ważki te jednak można napotkać, choć sporadycznie, nawet w listopadzie. Pięknie wybarwiony, dojrzały okaz nie dał się łatwo podejść. Był czujny i podejrzliwy. Nawet Żagnica sina (Aeshna cyanea) / Fot. Artur Hampelnajdrobniejszy mój ruch powodował, iż niespokojna ważka odlatywała znowu dalej. Podchodzenie jej na otwartym polu przypominało powolne, ostrożne i skrupulatne zajmowanie snajperskiej pozycji. Jak to w takich sytuacjach bywa, miałem szansę tylko na jeden „strzał”.

Ważka sina jako jedna z największych krajowych ważek osiąga rozpiętość skrzydeł około jedenastu centymetrów. Równie imponująca jest jej długość, która sięga centymetrów siedmiu.

Żagnica sina jako gatunek ma dość spory zasięg. Występuje na terenie niemal całej Europy. Można ją spotkać również w Azji, południowych krańcach Syberii i Afryce.

W Europie środkowej jest tak pospolita, że w języku niemieckim nosi miano „domokrążca”.
Nie inaczej było i z moim obiektem do sfotografowania, który znajdował się zaledwie kilkadziesiąt metrów od zabudowań.

Samce żagnicy sinej w okresie lęgowym są terytorialne i agresywne w odniesieniu do innych samców. Chronią swoje miejsca rozrodu. Jeżeli chodzi o środowisko, w którym występuje żagnica sina, to często są to siedliska, których nie tolerują inne ważki.
Mogą to być śródleśne bajora, czy też przydomowe małe stawy, nawet w miastach. Ze względu na swoje „pstrokate” ubarwienie jest ważką niezwykle charakterystyczną a przy tym bajecznie kolorową.Żagnica sina (Aeshna cyanea) / Fot. Artur Hampel

Omawiany gatunek jest mniej wymagający w odniesieniu do ciepła niż pozostałe nasze ważki. O wiele łatwiej zaobserwować tego owada wczesnym rankiem lub o zmierzchu, niż w samo południe.
Ważki te, można by rzec, są wędrownymi myśliwymi. Nie patrolują swojego terytorium żerowania a przemieszczają się na mniejsze lub większe odległości. Ich lot zatem nie jest łatwy do przewidzenia, jak to ma miejsce na przykład w przypadku żagnicy wielkiej (Aeshna grandis).

Żagnica sina lubi żerować na leśnych polanach i takie miejsca najczęściej są wybierane jako główna stołówka tego pięknego owada.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Arturze udało mi się kiedyś taką "upolować" :) Teraz, dzięki Tobie tyle o niej wiem!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

A u mnie w ogródku tylko komary...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.