Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

957 miejsce

Poznań miastem przyjaznym dla studentów?

W rankingach Poznań zajmuje imponujące miejsca. Razem z Krakowem znajduje się na 3. pozycji w klasyfikacji liczby szkół wyższych. Pod względem liczby studentów zajmuje czwarte miejsce, zaraz po Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Czy to miasto sprzyja studiowaniu?

 / Fot. Łukasz Gdak/PolskapresseW rankingach Poznań zajmuje imponujące miejsca. Razem z Krakowem znajduje się na 3. pozycji w klasyfikacji liczby szkół wyższych. Pod względem liczby studentów zajmuje czwarte miejsce, zaraz po Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. W kategorii liczby studentów przypadających na 1000 mieszkańców miasto wyprzedza wszystkie inne, od 10 lat ciesząc się tytułem lidera. Nie bez przyczyny poznaniacy mówią, że w okresie wakacji stolica Wielkopolski przestaje być zatłoczonym i zakorkowanym miastem. Studenci na 3 miesiące wracają do swoich domów, by w październiku wrócić ze zwiększoną siłą.

Dlaczego młodzi często wybierają właśnie Poznań? Jedną z przyczyn jest położenie miasta. Jeden z centralnych punktów na mapie sprawia, że studenci nie zawsze muszą spędzać cały dzień w pociągu czy w autobusie, wracając do domów. Kolejnym argumentem jest niskie bezrobocie. Według badań Powiatowego Urzędu Pracy w grudniu 2013 r. wynosiło ono 4,1 proc., czyli najmniej w kraju - podaje epoznan.pl. Aglomeracja poznańska rozwija się szybko i intensywnie. Uznaniem i popularnością cieszą się w Europie Międzynarodowe Targi Poznańskie organizowane właśnie w Poznaniu. Duże inwestycje posiadają tu koncerny zagraniczne, takie jak Bertlesmann, Volkswagen, MAN, Carlsberg czy Raben Group. Ofert staży i pracy nie brakuje, choć jak wszędzie w stosunku do liczby absolwentów uczelni mogłoby być ich jeszcze więcej.

Liczba 25 szkół wyższych ze 157 kierunkami nauczania oferuje duży wybór. Uczelnie wciąż się rozbudowują i zmieniają swoje siedziby oraz wyposażenie na nowoczesne, dopasowane do potrzeb studenta. Obecnie rozszerza się m.in. kampus Piotrowo należący do Politechniki Poznańskiej oraz kampus UAM Morasko. Poznań to także jeden z ośrodków kultury. Co roku organizowany jest tutaj międzynarodowy Malta Festival, warsztaty ARTenalia, Festiwal Kulminacje i wiele innych inicjatyw miasta oraz uczelni. W Poznaniu nie brakuje tez studenckich imprez, odbywają się m.in. Juwenalia, Ekonomalia, Agronalia, Wielkie Grillowanie UAM, które jest jedynym z największych wydarzeń, choć w tym roku wyjątkowo jego skutki przysporzyły organizatorom, Uniwersytetowi i miastu wiele problemów. Władze miasta współorganizują akcję ,,Poznań za pół ceny’’, która przyciąga nie tylko rzesze młodych studentów, ale także turystów. W tym roku podczas VII edycji padły rekordy w liczbie odwiedzin hoteli, restauracji, muzeów i stadionu. Widać, że zainteresowanie stolicą Wielkopolski wcale nie maleje.

Jedną z wad miasta są niestety dość wysokie koszty najmu mieszkań. Według portalu studia.dlastudenta.pl najniższe stawki w kraju oferuje Toruń oraz Bydgoszcz. Poznań w tej klasyfikacji znajduje się dopiero na 8. miejscu, zaraz za Szczecinem i Gdynią. Zdarza się znaleźć niedrogi pokój lub mieszkanie, jednak z dala od centrum miasta. Na szczęście te minusy nadrabia komunikacja miejska, ponieważ Poznań pod względem transportu charakteryzuje się bardzo dobrym skomunikowaniem tramwajów i autobusów.

W roku akademickim stolica Wielkopolski tętni życiem. Charakteru nadają jej właśnie licznie przybywający do Poznania studenci. Choć konkurencja jest duże, bo wysokie oceny pod względem jakości kształcenia, cen i atrakcyjności zdobywa ostatnimi czasy Wrocław, Poznań nadal pozostaje miastem przyjaznym dla studentów.
Ewa Nowak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Ha, za to u nas w Krakowie pełna kultura, zwłaszcza muzyczna:) Właśnie z okazji Juwenaliów mamy okazję w godzinach nocnych delektować się przyśpiewkami w rodzaju:
"Literka P literka K
Politechnika dzisiaj chla,
a kto flaszki nie postawi
własnym ch...m się udławi."
"UJ na kolana, UJ na kolana, wyru...my wam dziekana!
UJ to już pora, UJ to już pora, wyru...my wam rektora!
UJ to już czas, UJ to już czas, wyru...my wszystkie z was!"
"Każda laska z AWFu robi loda na bezdechu."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety poznaniacy też wiedzą, czym skutkuje ta przyjaźń robotniczo-chłopsko-studencka dla kultury miejskiej, a zwłaszcza mówię tu o porządku w godzinach późno wieczornych na Starym Rynku, szczególnie pod takimi przybytkami jak "Pijalnia Wódki i Piwa" (nasi odwieczni południowi rywale z Festung Breslau zdaje się też ten koszmarek u siebie mają).

Że już nie wspomnę o takich miłych atrakcjach studenckich jak "kosa" nożem pod żebra czy oberwanie w głowę "tulipanem" o 3:00 w nocy na najruchliwszym deptaku w mieście. No, ale to chyba zdarza się w wielu aglomeracjach... Zresztą, przyczyną niekoniecznie musi być tu tylko ściąganie "studentów" z okolicznych wsi, choć doświadczenie pokazuje, że to oni bardzo często są bohaterami tego rodzaju zajść. Zwrócić uwagę trzeba chociażby na ostatnie wydarzenia po "Wielkim Grillowaniu UAM".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.