Facebook Google+ Twitter

Poznań: Sprawa Sołacza - finał, wyraźmy zdanie

Batalia w obronie otuliny poznańskiego Parku Sołackiego trwa już siedem lat. We wtorek sprawa znajdzie swój finał na posiedzeniu radnych miasta Poznania, którzy będą głosowali nad projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Park Sołacki / Fot. Danuta MuszyńskaOd wielu lat Towarzystwo Przyjaciół Sołacza koordynuje akcję obrony parku przed nieodwracalnym zniszczeniem. O tej sprawie pisałam, po raz pierwszy, już trzy lata temu kiedy to zbierano podpisy pod apelem, w tej sprawie, do prezydenta Poznania. Pospolite ruszenie poznaniaków przyniosło już widoczne efekty - pod apelem do radnych i prezydenta Poznania zebrano już ponad 12,3 tysiąca podpisów. Nasza wspólna walka przekonała już wielu radnych, jednak - jak widać po głosowaniach Komisji Ochrony Środowiska i Rewitalizacji oraz Komisji Polityki Przestrzennej, w których projekt ochrony Sołacza przepadł niewielką przewagą głosów - wciąż nasz głos w tej prawie jest potrzebny.

11 maja, o godzinie 9 rozpocznie się posiedzenie Rady Miasta, w trakcie którego ma być poddany pod ostateczne głosowanie projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Sołacza, przewidujący osuszenie i zabudowanie otuliny Parku. Kto ma możliwość, niech przyjdzie na jutrzejszą sesję Rady Miejskiej, by stanąć w obronie terenów zielonych. Kto zaś nie będzie mógł osobiście wyrazić swojego zdania, wciąż może podpisać apel do włodarzy Poznania na stronie internetowej Towarzystwa Przyjaciół Sołacza. Podpisany apel jest automatycznie wysyłany do wszystkich radnych, więc warto pokazać radnym na czym zależy poznaniakom. Towarzystwo Przyjaciół Sołacza obiecuje opublikować na swoich stronach wyniki głosowania radnych w tej sprawie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Nie sądzę by było za późno - głosowanie nad tym projektem jest punktem 8 obrad a zapewne jakieś przerwy radni mają w trakcie obrad ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

To wielki problem. Ważne, że poznaniacy nadal walczą o Sołacz.
Podobnie się ma sprawa innych miejsc w Poznaniu. W innym kontekście, ale jakże istotnym, sprawa się tyczy totalnej niedbałości rad miasta (ale i niestety samych poznaniaków też), o niektóre tereny zielone w Poznaniu, np. Rezerwat Żurawiniec (naramowice). Piękny, duży obszar zieleni, z przyjaznymi alejkami, i nieśmiałymi wiewiórkami na drzewach- przyjemne naturalne miejsce w samym centrum blokowisk. Według projektów zagospodarowania przestrzennego na najbliższe kilka lat, nie ma planów na zniszczenie rezerwatu (póki co jest chroniony), jednakże ilość śmieci i ignorancja miasta w tej kwestii sprawia, że nie wiem czy nadal będzie tu tak pięknie za kilka lat. ;/

Posiedzenie w sprawie Sołacza miało być o 9, więc pewnie jest właśnie w toku.
Jeśli nie jest za późno, podpisze apel.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.