Facebook Google+ Twitter

Poznański Festiwal Kryminału Granda 2015 - dzień pierwszy

Współautorzy: Łukasz Mic

9 października rozpoczął się Poznański Festiwal Kryminału Granda. Tego dnia otworzono wystawę Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej i odbyły się spotkania z pisarzami z Poznania. Impreza trwała do 11 października.

Prowadzący Poznański Festiwal Kryminału Granda / Fot. Weronika TrzeciakO godz. 14 nastąpiła sensacyjna Inauguracja Poznańskiego Festiwalu Kryminału Granda. Na scenie, zlokalizowanej w hali dawnego Dworca Głównego PKP, pojawiła się dyrektor festiwalu Marita Lipska, zastępca prezydenta Jędrzej Solarski, a także ekipa Grandziar. Nie obyło się bez przecięcia wstęgi.

Inauguracji towarzyszyła Gra Miejska według scenariusza Piotra Bojarskiego mająca na celu zebranie dowodów i rozwikłanie zagadki śmierci pewnej kobiety. Oczywiście była to inscenizacja, której finał miał być w niedzielę.

wystawa Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej / Fot. Łukasz MicKolejnym punktem programu było otwarcie wystawy Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej - "Interdyscyplinarna identyfikacja człowieka w aspekcie medyczno-sądowym". Pomysłodawczynią wystawy, która wywoływała dreszcz, była Joanna Opiat-Bojarska. Można było poznać tajniki pracy ekspertów z KiZMS, którzy opowiadali z dużym zaangażowaniem o genetyce sądowej, antropologii sądowej i odontologii sądowej w aspekcie identyfikacji zwłok oraz zobaczyć szczątki ludzkie - pojedyncze kości, czaszki, a nawet szkielet, a także niektóre narządy zakonserwowane w formalinie. Najbardziej przerażające były m.in. czaszka dziecka z wodogłowiem, bezgłowy szkielet z jednym butem czy przekrój mózgu z widocznym krwiakiem. Fotorelację z wystawy można obejrzeć tutaj.

Od lewej: Piotr Bojarski, Bohdan Głębocki, Joanna Opiat-Bojarska, Ryszard Ćwirlej, dr Jerzy Borowczyk. / Fot. Weronika TrzeciakO godz. 15.30 odbyło się spotkanie "Poznań jako bohater powieści", podczas którego Ryszard Ćwirlej, Joanna Opiat-Bojarska, Piotr Bojarski i Bohdan Głębocki stworzyli kryminalną mapę Poznania. Wydarzenie to poprowadził dr Jerzy Borowczyk.

spotkanie Każdy z autorów musiał wybrać pięć miejsc w Poznaniu, które odgrywają kluczowe role w ich powieściach i wyjaśnić dlaczego. Ryszard Ćwirlej wskazał Stary Rynek (centrum wszechświata), Chwaliszewo (tam mieszka jeden ze śledczych oraz bohater najnowszej powieści), pl. Wolności, ul. Kochanowskiego i brzeg Warty (dzięki któremu zaczął pisać kryminały).

Piotr Bojarski / Fot. Weronika TrzeciakPiotr Bojarski uznał, że takimi miejscami są w jego powieściach ul. Kantaka (miejsce założycielskie, tam zaczyna się akcja powieści "Kryptonim Posen"), Łazienki Miejskie, Most Chwaliszewski, Wzgórze Przemysła i hotel Bazar (z powieści "Arcymistrz"). To ostatnie jest bardzo wyeksploatowane, ale autor nie bał się go wybrać go na miejsce akcji. W tej chwili bardzo ładnie wygląda z zewnątrz, dzięki staraniom właścicieli, którzy odzyskali ten budynek. Także stare fotografie odegrały ważną rolę w powieściach Bojarskiego - pomieszczenie kotlarni z dawnego zakładu Cegielskiego, mroczne, kryminalne. Było bardzo inspirujące.

Joanna Opiat-Bojarska / Fot. Łukasz MicW powieściach Joanny Opiat-Bojarskiej ważne są "Czerwona chata" (z powieści "Zaufaj mi, Anno"), Zakład Medycyny Sądowej (ul. Święckiego), ul. Grobla przy Warcie (miejsce fikcyjnego klubu Utopia), ul. Garbary (z powieści "Gdzie jesteś, Leno?"), Os. Przyjaźni, Winogrady (z powieści "Koneser"). Książka "Gdzie jesteś Leno?" jest najlepszym przykładem na to, jak topografia miasta może się posłużyć konstrukcji powieści. Opiat-Bojarska przyznała, że nie wyobraża sobie pisać, których akcja dzieje się w rejonach odległych czytelnikowi. W dodatku bardzo by chciała, by jej czytelnicy mogli poczuć Poznań, miasto, które opisuje, mogli spacerować razem z bohaterami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.