Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9076 miejsce

Poznański Lech znów na fali?

W dzisiejszym spotkaniu piłkarze Lecha Poznań przed własną publicznością pokonali zespół Widzewa Łódź.

Herb Lecha POznań / Fot. Logo Lecha PoznańHerb łodzkiego Widzewa / Fot. Logo Widzewa ŁódźKolejorz, myśląc o ponownej grze w europejskich pucharach, musi rozpocząć odrabianie strat do czołówki stawki. Dziś, dążąc do obranego celu, poczynił ku temu pierwszy poważny krok.

Decydującą o zwycięstwie bramkę dla Lecha zdobył dopiero w 32. minucie Jakub Wilk. Perfekcyjnego strzału przy lewym słupku nie był w stanie obronić bardzo dobrze dysponowany w tym meczu Maciej Mielcarz. Jednak za prawdziwego bohatera można uznać golkipera klubu z Wielkopolski. Zdołał on wybronić kilka niezwykle groźnych strzałów, czym zapewnił swojemu zespołowi jakże ważne ligowe punkty.

Przegrana z Polonią Warszawa oraz Spartą Braga nie wróżyły uzyskania dobrego rezultatu w najwyższych ligowych rozgrywkach. W sposób widoczny Lech został ustawiony w zupełnie błędny sposób. Umiejętności graczy nie były wykorzystywane w stu procentach. Taktyka trenerów spełzła na niczym. Trener Bakero ma duże problemy z prowadzeniem zespołu w nowym roku. Czy to kwestia błędów podczas przygotowań? Czy może kwestia przypadku?

Szczęśliwie Lech dał sobie radę w naszej rodzimej Ekstraklasie. Wyróżnia się już jednak nie cała jedenastka Kolejorza (jak bywało w wielu meczach LE), a jedynie 3 piłkarzy - Kotorowski, Wilk oraz genialnie obsługujący podający Rafał Murawski (zawodnik wracający do Lecha).

Mecz z Widzewem kibiców chyba nie zaskoczył. Nudny, przeplatany nielicznymi ciekawymi zagraniami nie wzbudzał wielkich zainteresowań kibiców. Na trybunach gospodarzy zjawiło się ok. 20 tys. kibiców. Na sektorze gości zjawiło się ponad 2 tys. fanów Widzewa, którzy przed udaniem się na wyjazd manifestowali przed Urzędem Miasta w sprawie obiecanego przez PO nowego stadionu.

Lech Poznań- Widzew Łódź 1:0
Lech: 27. Krzysztof Kotorowski - 23. Marcin Kikut, 19. Bartosz Bosacki, 5. Manuel Arboleda, 25. Luis Henríquez - 8. Jacek Kiełb (46, 26. Tomasz Mikołajczak), 21. Dimitrije Injac, 11. Rafał Murawski (67, 32. Mateusz Możdżeń), 10. Siergiej Kriwiec, 7. Jakub Wilk (85, 20. Hubert Wołąkiewicz) - 16. Artjoms Rudņevs.

Widzew: 13. Maciej Mielcarz - 77. Souheïl Ben Radhia, 19. Sebastian Madera, 2. Wojciech Szymanek, 33. Dudu Paraíba - 16. Adrian Budka (76, 10. Riku Riski), 18. Mindaugas Panka, 28. Łukasz Broź, 7. Paul Grischok (81, 8. Rafał Grzelak) - 9. Darvydas Šernas, 26. Piotr Grzelczak (65, 17. Nika Dzalamidze).

żółte kartki: Injac, Arboleda - Ben Radhia.

sędziował: Szymon Marciniak (Płock).
widzów: 22.000.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Bez echa przeszedł jeden bardzo ciekawt fakt. Jak informowali komentatorzy Canal+ w meczu tym nie zagrał Semir Štilić, gdyż (zdaniem przedstawiciela klubu) był zmęczony. W pierwszej kolejce, po grubo ponad dwóch miesiącach przerwy i rozegranych trzech pucharowych meczach, w których zresztą za dużo to on się nie nabiegał. Coś tu brzydko pachnie...

Co do samej oceny gry Lecha, to ten mecz, wypisz wymaluj, przypominał pierwszy pojedynek z Bragą. Lech wcale nie był lepszy, a wygrał. Dlatego odpowiedź na pytanie zawarte w tytule brzmi : NIE.
Na szczęście, dla kibiców Lecha, runda wiosenna dopiero się zaczyna...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Przemo
  • Przemo
  • 28.02.2011 11:32

Zgadzam się z przedmówcą... uważam, że z taką opinią trzeba poczekać do kilku spotkań. Obecnie Lech nie zachwyca i daleko mu do drużyny, która czarowała w lidze i pucharach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bezpodstawne jest zadawanie takiego pytania po jednym meczu, zwłaszcza, że grą Lech nie zachwycił. Pojedyncze mecze wygrać może każdy. Poczekajmy... jak zanotują ze trzy wygrane pod rząd, to wtedy będzie można myśleć o tym, czy Lech znów jest na fali...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.