Facebook Google+ Twitter

Poznańskie uczelnie jeszcze przyjmują odwołania

  • Źródło: Głos Wielkopolski
  • Data dodania: 2006-09-02 12:34

Mimo wakacji, w dziekanatach trwa ruch. Pracownicy analizują odwołania i wnioski składane przez kandydatów na studia, którym za pierwszym podejściem nie udało się dostać na studia.

Szansę na preferencyjne traktowanie mają także osoby niepełnosprawne, sieroty oraz osoby nieuleczalnie chore. Jak zapewniają władze uczelni – względy rodzinne nie są brane pod uwagę.
Na Akademii Rolniczej w Poznaniu zakończono przyjmowanie odwołań oraz "wniosków o ponowne rozpatrzenie w ramach zwolnionych miejsc". Na uczelnię wpłynęło 2133 wniosków .

Tradycja rodzinna nie wystarczy

– Tylko kilkanaście odwołań dotyczyło procedury rekrutacyjnej – wyjaśnia Elżbieta Żurek, kierownik działu studiów na Akademii Rolniczej. – W kilku przypadkach nie były uwzględnione aneksy do świadectw maturalnych i kilka osób dostało się dzięki odwołaniom. Pozostałe to wnioski tych osób, które czekały na zwolnienie miejsc przez innych kandydatów.

Na Akademię Rolniczą przyjęto także dwie osoby z chorobą nowotworową, którym nie udało się dostać za pierwszym razem oraz maturzystę, któremu zmarli rodzice. – Kiedyś maturzyści powoływali się na tradycję rodzinną – szczególnie składający podania na gospodarkę leśną. Teraz na to nie patrzymy – dodaje Elżbieta Żurek.
Odwołania wpływają także na Akademię Medyczną. Dotychczas na uczelnię trafiło ich 500, w tym ponad 100 na kierunek lekarski. Uczelniana komisja rekrutacyjna zbierze się 11 września. Kandydaci, którzy nie dostali się na studia stacjonarne w pierwszej kolejności mogą startować na studia niestacjonarne. Dotyczy to kierunków: lekarskiego, lekarsko-dentystycznego, farmacji, analityki medycznej i biotechnologii. Także w tym przypadku liczy się wynik podczas rekrutacji. Ogłoszenie listy przyjętych na studia drugiego stopnia (stacjonarne i niestacjonarne) nastąpi 4 września.

Także do 4 września można składać odwołania na Akademię Wychowania Fizycznego. Dotychczas wpłynęło 130 wniosków. Komisja będzie je rozpatrywać w połowie miesiąca. – Rzeczywiście są jeszcze kandydaci, którzy powołują się na względy społeczne albo tradycje. Zdarzają się także przypadki skarg na niedyspozycję, zbyt silny stres lub osłabienie organizmu – wyjaśnia Tadeusz Sroka, kierownik działu nauczania na AWF.

Na Uniwersytecie im. A. Mickiewicza w Poznaniu wnioski kierowane są do poszczególnych wydziałów. Najwięcej to prośby tych osób, które proszą o przyjęcia w ramach zwalnianych miejsc przez kandydatów, którzy dostali się na inne uczelnie lub inne kierunki. – Zwracamy się do tych osób, o potwierdzenie, czy chcą nadal studiować na wybranym kierunku – mówi prof. Kazimierz Przyszczypkowski, prorektor do spraw studenckich na UAM. – Mamy także przypadki osób, które powołują się na tradycję, ale obecnie jednym kryterium przyjęcia na studia jest wynik egzaminu maturalnego. Mieliśmy przypadki skarg na to, że na przykład podczas egzaminu zdającemu przeszkadzał sąsiad z ławki. Każdy z kandydatów szuka różnej drogi ratunku. dym

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.