Facebook Google+ Twitter

Pozwólcie księdzu normalnie żyć, znieście celibat!

Poprzedni felieton, trochę zahaczający o tę tematykę, rozpocząłem od stwierdzenia, że w dniach 13 i 14 marca Anno Domini 2012 obradował Episkopat Polski.

 / Fot. PAP/EPA/MAURIZIO BRAMBATTI / Fot. W24Pozwoliłem sobie przypomnieć tam sylwetkę wsławionego molestowaniem kleryków arcybiskupa Juliusza Paetza. Zainteresowany obecnością tegoż pana na obradach Episkopatu, obserwowałem na tyle na ile to było możliwe, przebieg obrad szacownego Ciała. Przypomnę, że poświecono je dewiacjom seksualnym w Kościele. Zostały tam podjęte "wiekopomne" postanowienia, że "już nigdy więcej, a jeśli już, to nu, nu, nu".

Zdziwiło mnie tylko, że szacowne gremium skupiło się głównie na skutkach, a nie zauważyłem, by poruszyło temat przyczyn negatywnych zjawisk. A wypadałoby się zastanowić, dlaczego w tak bogobojnej instytucji istnieją takie niezbyt chwalebne zachowania? Z doniesień środków masowego przekazu wynika, że nie są to zjawiska tak rzadkie, aby można było przejść nad nimi do porządku dziennego. Z dewiacji seksualnych, mających miejsce wśród katolickich urzędników Pana Boga, występują głównie homoseksualizm i pedofilia. To ostatnie zboczenie jest tym groźniejsze, że jest skierowane przeciwko nieświadomym zagrożenia osobom nieletnim. Homoseksualizm, sam w sobie nie jest czymś nagannym, przynajmniej w świetle zwykłego laickiego prawa. Trochę to inaczej wygląda w świetle prawa kanonicznego, obowiązującego funkcjonariuszy Kościoła. Natomiast bardzo nagannie wygląda homoseksualizm (w świetle każdego prawa) w sytuacji, gdzie jeden z partnerów wykorzystuje swoją pozycję w hierarchii jako argument do zapewnienia sobie względów drugiego partnera. Mamy wówczas typowy przykład molestowania, zagrożonego odpowiedzialnością karną.

Jeśli szacowny Episkopat tego nie uczynił, to my zadajmy sobie
fundamentalne pytanie - co jest przyczyną takiego stanu rzeczy?
Moim zdaniem, spośród wielu przyczyn, najbardziej prawdopodobną jest celibat. Celibat, z maniackim uporem utrzymywany przy życiu przez naczelne władze Kościoła. Celibat, niejednokrotnie będący tylko fikcją prawną i społeczną. Celibat, nakładający na kler katolicki sprzeczne z naturą ludzką zachowania seksualne i społeczne.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Do Pana Butkiewicza. Napisał Pan w komentarzu, ze "są odłamy w których nie ma celibatu". Odwrotnie, wśród głównych religii chrześcijańskich odłamem jest tylko katolicyzm, tylko on utrzymuje celibat. Kościół wschodni, religie protestanckie nigdy nie praktykowały tego wynaturzenia. A jak nie wiadomo o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze. Przecież Kościól w sytuacji zniesienia celibatu musiałby się dzielić kasą z rodzinami księży. A tak to całe 100 proc. wchodzi do wora kościelnego. Dlatego też nie bardzo wierzę w skuteczność mego apelu o zmianę poglądów w tej sprawie. Benio szesnasty (i jego najbliżsi współpracownicy) jest już w tym wieku, ze nie jest zainteresowany zagadnieniem zniesienia celibatu. A to że jakiego młodego księdza skręca sumienie, co za problem Dać mu rozgrzeszenie i nie ma sprawy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Katoliczka
  • Katoliczka
  • 19.03.2012 20:35

Duchowni w Kościele rzymsko katolickim (siostry zakonne , księża , hierarchowie ) uszykują wiernych , którzy wierzą w Pana Boga.Codziennie zdradzają nas katolików .Cudzołożą , miedzy sobą się kotłują , są pedofilami , lesbijkami , homoseksualistami .Okradają wiernych,budżet polski .Ciągle im mało a ich pazerności nie ma końca .WRESZCIE MUSI TO BYĆ IM UKRÓCONE I MUSZĄ SIĘ ROZLICZAĆ ZE SWOICH PODŁYCH UCZYNKÓW .
Dość tej bezczelności i Żerowaniu na narodzie POLAKÓW .Dość już tego !

Komentarz został ukrytyrozwiń
ad Rem
  • ad Rem
  • 19.03.2012 19:57

Księża sami sobie znoszą celibat w razie potrzeby .

Komentarz został ukrytyrozwiń
Janina Kowalska
  • Janina Kowalska
  • 19.03.2012 19:08

Wstępując w szeregi kościelne, każdy zdaje sobie sprawę z jakimi ograniczeniami to się wiąże. Najgorszą sprawą jednak jest fakt zakłamania-w czasie kazań, na spowiedzi czy przy konfesjonale-słyszymy o konieczności przestrzegania przykazań kościelnych, wyliczane są nam grzechy popełniane myślą, mową i uczynkiem.Ja nie chodzę do kościoła, ale tylko ze względu na obłudę księży, bo nie mogę zgodzić sie na to, żeby ten kto"grozi mi palcem' sam był "ubabrany w błocie.A z Panem Bogiem rozmawiam codziennie, bez pośredników

Komentarz został ukrytyrozwiń
NN
  • NN
  • 19.03.2012 17:35

celibat to sposob myslenia

Komentarz został ukrytyrozwiń
Katolik
  • Katolik
  • 19.03.2012 15:37

Kardynale Stanisławie Dziwisz.wreszcie się określ kim jesteś i dlaczego zatajałeś i dalej zatajasz , tuszujesz afery z homoseksualistami i pedofilami.
Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski rozwinął tez poruszony w wywiadzie-rzece "Chodzi mi tylko o prawdę" wątek homoseksualizmu w Kościele.

Zapytany, czy podzieli się swoją wiedzą z hierarchami kościelnymi, odpowiedział: Jeśli powstanie fasadowa komisja, to nie ma sensu, żebym mówił o nazwiskach. Ale jeśli powstanie prawdziwa komisja, która będzie chciała wyjaśniać trudne sprawy, to oczywiście.

Dodał, że jego obawy wynikają z obserwacji prac poprzedniej komisji, która zajmowała się problemem lustracji w Kościele - Mam złe doświadczenia z komisją, która nosiła piękną nazwę "Pamięć i Troska”" i która nigdy nie spotkała się z ofiarami donosów tajnych współpracowników SB.

Ksiądz Isakowicz-Zaleski skrytykował obecność abp Juliusza Paetza na konferencji poświęconej problemowi pedofilii. Jego zdaniem w wyniku takich spraw wierni mają taki obraz, że Kościół nie reaguje na pewne rzeczy, tuszuje i zamiata je pod dywan. Jego zdaniem dla dobra sprawy trzeba tego typu problemy jednoznacznie rozwiązywać.

Zapytany, czy lobby homoseksualne jest silne w Polsce, czy w całym Kościele, ks. Isakowicz-Zaleski powiedział: Myślę, że wszędzie. Nie ma miejsca, gdzie by nie było obecne, na pewno w środowisku rzymskim ono jest szczególnie aktywne. Ale to nie dotyczy tylko Rzymu i Watykanu. Problem w tym, że ja nie napisałem w tej książce żadnej rzeczy, która nie byłaby znana ogółowi duchownych w Polsce. O tym się mówi w czasie różnych spotkań, ale publicznie jest cisza.

Isakowicz w swojej książce wspomina też m.in., jak w czasie studiów w Rzymie został poinstruowany przez księdza z Polski słowami: "Pamiętaj, to jest mafia. Nie wchodź jej w drogę, a w nocy zamykaj drzwi na klucz."
Kardynale Dziwisz dlaczego tuszowałeś afery pedofilów , gdy byleś blisko Jana Pawła II ?!Kim ty jesteś Stanisławie Dziwisz dla nas katolików i uczciwych ludzi?!Dlaczego dalej tuszujesz i zatajasz afery z homoseksualistami i pedofilami??!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Katolik
  • Katolik
  • 19.03.2012 15:34

NIECH SIĘ WYPOWIE kardynał Stanisław Dziwisz był bardzo blisko Karola Wojtyłło (Papież Jana Paweł II)obaj byli wysportowani i chłopy na swat ,a jednak byli razem :chłop , z chłopem -może tak napisać :mężczyzna z mężczyzna !
BÓG STWORZYŁ Z ŻEBRA ADAMA EWĘ, BY SIĘ ROZMNAŻALI.
Przebywanie mężczyzny z mężczyzną i to przez kilkadziesiąt lat razem przebywając , jest wbrew WOLI PANA BOGA !
-
Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski naraził się krakowskiej kurii ujawnieniem informacji na tema agenturalnej przeszłości księży w Kościele. W najnowszej książce Isakowicz-Zaleski porusza inny drażliwy temat. Mówi o "mafii homoseksualnej", która trzęsie Kościołem.
Za kilka dni ukaże się wywiad rzeka, jakiego ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski udzielił Tomaszowi Terlikowskiemu. W "Chodzi mi o prawdę" ksiądz uderza on w kard. Stanisława Dziwisza i wytyka mu sprzyjanie jednej opcji politycznej.
Ale na tym nie koniec. Najmocniejszym fragmentem wywiadu jest część poświęcona homoseksualizmowi w Kościele. Isakowicz-Zaleski pytany o to, czy homoseksualizm jest problemem w polskim Kościele, odpowiedział: Im wyżej, tym gorzej. Lektura akt bezpieki pokazała mi, że ten wątek przewija się niemal bez przerwy. Z akt tych wynika, że jak sobie kuria nie dawała rady z homoseksualizmem księdza, to go przerzucała do Rzymu. Jak i tam nie było już możliwości ukrycia pewnych spraw, to ksiądz taki wyjeżdżał na placówkę dyplomatyczną w innym kraju - cytuje wywiad "GW".
Ksiądz Isakowicz -Zaleski twierdzi, że środowisko homoseksualne zawsze miało w Watykanie ogromne wpływy. Lobby homoseksualne bardzo dobrze się maskuje, ukrywa i trzyma razem - mówi Isakowicz-Zaleski i dodaje, że lobby gejowskie w Kościele może zniszczyć każdego, kto wejdzie mu na drogę. W wywiadzie przyznaje też, że zna przypadek kurii, w której od biskupa po kamerdynera pracują wyłącznie osoby o takiej skłonności, a w parafiach zna przypadki długotrwałych romansów pomiędzy księżmi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bóg jest jeden ta? To spoko! Tylko, że są odłamy w których nie ma celibatu, lub obowiązuje tylko biskupów - patrz: luteranie, prawosławni, baptyści itp. Z dwojga złego, wolę, aby ksiądz miał już to dziecko niż miałby dopuszczać się do pedofilii czy zachowań i czynów gejowskich. A jak już ma tego dzieciaka i żyje w konkubinacie, wychowuje, to niech będzie w porządku z parafianami. Najgorsze, co może być, to zakłamanie i hipokryzja, kreowanie się "na świętego" i manipulacja. Np. jeżeli para żyje w konkubinacie i chce ochrzcić dziecko - niech tak będzie, niech nie odmawia - w końcu sam w podobnej sytuacji. Nie każdy człowiek to ksiądz, ale każdy ksiądz niech będzie człowiekiem! Więcej wyrozumiałości - Amen!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Beata
  • Beata
  • 19.03.2012 13:58

Myślę, że więcej sprzeciwu zniesienie celibatu wywołałoby wśród wiernych, niż wśród księży.To nie pasowałoby do świętego wizerunku księdza proboszcza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.