Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Zdrowie > Pozytywna adrenalina, która leczy

Pozycja materiału w rankingach:

2642 miejsce

Dział: Zdrowie

Ocena: 46pkt

Oceń:

Pozytywna adrenalina, która leczy


Rozpoczęliśmy nietypową terapię. Aplikujemy solidną dawkę pozytywnej adrenaliny oraz wiary w siebie. Z wysokości 4 tys. metrów wszystko jest malutkie. Nawet problemy pacjentów Kliniki Transplantacji Szpiku, Hematologii i Onkologii Dziecięcej.

Mój pierwszy skok. / Fot. Robert JacyszynRok temu dostałam nietypowy prezent - poleciałam w tandemie na spadochronie. Skoczyłam, pokonując moją największą słabość - lęk wysokości. - Jak tu pięknie - tyle udało mi się powiedzieć, kiedy przestaliśmy pędzić z prędkością 220 km/h i mogłam wreszcie cokolwiek wykrztusić. A jak jest? Mam u stóp całą ziemię mieniącą się naturalnymi kolorami. Widać pola, drogi i maleńkie domy. Najwyższa tutejsza góra - Ślęża zmienia się w niebiesko-zieloną plamę. Dodatkową atrakcją są chmury i lśniąca linia widnokręgu. Uczyli o niej na geografii, a teraz można ją zobaczyć.

Do prezentu dołączyła się samodzielnie i zupełnie gratis taka dawka adrenaliny, że przez następne dni dosłownie mnie nosiło. Głowa zadarta do góry, obserwacja chmur i błękitnego nieba oraz świadomość, że jestem super ktoś , skoro dałam radę. Utwierdzam się w tym przekonaniu skacząc jeszcze dwukrotnie.

Pejzaż horyzontalny, człowiek jak stwórca nieobliczalny…

Mieszkam we Wrocławiu niedaleko kliniki przy ul. Bujwida. W całej Polsce znanej z tego, że zmarła tu Agata Mróz. Mnie znanej z tego, że kupując pieczywo w sklepie na rogu, często spotykam rodziców z dzieckiem na wózku, z czapką na łysej głowie. Nie raz i nie dwa wychodzę ze sklepu pełna współczucia i bezsilności. Chyba nigdy nie uda się zaakceptować faktu, że taka straszna choroba dotyka małe dzieci. Takie jak moje. Wychodzę bez chleba, za to z myślą – zrób coś skoro jesteś taki super ktoś. Ale ten super ktoś gdzieś się schował, słucha jak inni mówią, że nie mogliby chodzić do takiej kliniki, bo są zbyt wrażliwi, bo mają swoje zdrowe dzieci, bo to straszne…
Dyplom potwierdzający wykonanie skoku / Fot. Łukasz Żmuda Bartek przed skokiem. / Fot. Artur Janczak I w powietrzu. / Fot. Artur Janczak
Elżbieta Świączkowska OFFline profil autora

Autor: Elżbieta Świączkowska

Napisz do autora

Artykuły (36) Galerie (9) Średnia ocen (4.71)

Miejscowość: Wrocław | Kraj: polska

O mnie: " Nigdy nie jesteś taki biedny ,żebyś nie mógł pomóc innym"-to Mikołaj Gogol A to jest moje:" Rób wszystko o czym zamarzysz teraz! Bo jak nie teraz to kiedy?"

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Mateusz Nowakowski 05.07.2009 17:39

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 56

też zastanawiałem się żeby sobie skoczyć na tandemie :P jednak jakoś ciężko sie przełamać.. ale fajna sprawa tak skoczyć ^^

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.