2009-07-05 17:21, aktualizacja: 2009-07-06 07:52:02
Rozpoczęliśmy nietypową terapię. Aplikujemy solidną dawkę pozytywnej adrenaliny oraz wiary w siebie. Z wysokości 4 tys. metrów wszystko jest malutkie. Nawet problemy pacjentów Kliniki Transplantacji Szpiku, Hematologii i Onkologii Dziecięcej.
Przychylność prezesa naszej firmy powoduje, że szybko gromadzę wymagane środki finansowe. Ustalamy datę skoku na sobotę 6 czerwca. Bartek przyjeżdża z bratem i rodzicami. To miły, sympatyczny chłopiec. Przyjeżdża też ekipa telewizyjna. Czuję, że to sprawka aniołów z chmur, bowiem okazuje się, że reporterka wrocławskich Faktów prywatnie jest skoczkiem spadochronowym. Wszyscy chcą wiedzieć, czy mały człowiek się boi. Jego odpowiedź chyba zaskakuje najtwardszych: - Ja już tyle w życiu przeszedłem, że niczego się nie boję. Odprowadzam go do samolotu. Ubrany w kolorowy kombinezon, okulary i rękawice trzyma za rękę "Krawca" - pilota, który ma na koncie kilka skoków z ludźmi niepełnosprawnymi.
Mateusz Nowakowski 05.07.2009 17:39
też zastanawiałem się żeby sobie skoczyć na tandemie :P jednak jakoś ciężko sie przełamać.. ale fajna sprawa tak skoczyć ^^
Elżbieta Świączkowska 05.07.2009 18:15
Przed podjęciem decyzji pojedź na lotnisko i popatrz jak to wygląda. Wtedy jest już o wiele łatwiej.
Paweł Nowacki 05.07.2009 18:27
Pani Ela to kandydat do plebiscytu "Twardy orzech" link :)) Podziwiam Pani wytrwałość!
Sława Kornacka (S) 05.07.2009 18:47
... niestety, kiedyś przeżyłam traumę dot. LOT-u , a też miało być pięknie ...
Paweł Krymarys 05.07.2009 20:44
bardzo ładny artykuł i bardzo podziwiam za taką działalności
Alicja Pływaczyk 06.07.2009 13:29
Bardzo ciekawy i energetyzujący piękną odwagą artykuł.
Moja "odwaga" kończy się na oglądaniu tylko zdjęć z przestworzy, pięknie ujętych przez wirtualną koleżankę z w24 :)
link
Autorce komentowanego tekstu spełnienia najlepszej aury w działaniu:
"Aż tu nagle pogoda, taka dobra pogoda, odpowiednia pogoda na szczęście"
Mateusz Malczak 06.07.2009 23:23
oj pięknie jest spadać z 4 tys.metrów, wrażenia po prostu nie do opisania...
Dorota Błońska 10.07.2009 08:50
Elu pragnęłaś „magii” i masz na żywo „magię”. Magia to nic innego jak świadome doświadczenie życia i konfrontacja ze wszystkimi skrajnościami życiowymi. Nie ma chyba piękniejszej magii, jak czarowaniu uśmiechu na ustach dziecin i jednocześnie czarownie sił własnych w dzieciach wyzwalając w nich moc do własnej walki o życie. Nie myśl sobie obserwuje twoje poczynania, od początku twojego pierwszego skoku, poprzez nasze rozmowy, w których mi opowiadałaś, że twój pierwszy skok będzie przyczynkiem do magicznej krainy życia i dalszego przeżycia. I tak się stało i na tej drodze życzę ci samych sukcesów i uśmiechu dzieci :-) pozdrawiam serdecznie Dorota
Autor usunął profil 10.07.2009 23:55
Elżbieto, jesteś fantastyczną osobą, masz "szalone" pomysły, które potrafisz realizować. Bardzo wierzę, że pozytywna adrenalina leczy. Brawo!
Krzysztof Ostanówko 14.07.2009 01:07
Ogromne gratulacje.
Wybrane oferty pracy: