Pozycja materiału w rankingach:
Rozpoczęliśmy nietypową terapię. Aplikujemy solidną dawkę pozytywnej adrenaliny oraz wiary w siebie. Z wysokości 4 tys. metrów wszystko jest malutkie. Nawet problemy pacjentów Kliniki Transplantacji Szpiku, Hematologii i Onkologii Dziecięcej.
Przychylność prezesa naszej firmy powoduje, że szybko gromadzę wymagane środki finansowe. Ustalamy datę skoku na sobotę 6 czerwca. Bartek przyjeżdża z bratem i rodzicami. To miły, sympatyczny chłopiec. Przyjeżdża też ekipa telewizyjna. Czuję, że to sprawka aniołów z chmur, bowiem okazuje się, że reporterka wrocławskich Faktów prywatnie jest skoczkiem spadochronowym. Wszyscy chcą wiedzieć, czy mały człowiek się boi. Jego odpowiedź chyba zaskakuje najtwardszych: - Ja już tyle w życiu przeszedłem, że niczego się nie boję. Odprowadzam go do samolotu. Ubrany w kolorowy kombinezon, okulary i rękawice trzyma za rękę "Krawca" - pilota, który ma na koncie kilka skoków z ludźmi niepełnosprawnymi.Zobacz także:
Artykuły
(36)
Galerie
(9)
Średnia ocen
(4.71)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: polska
O mnie: " Nigdy nie jesteś taki biedny ,żebyś nie mógł pomóc innym"-to Mikołaj Gogol A to jest moje:" Rób wszystko o czym zamarzysz teraz! Bo jak nie teraz to kiedy?"
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +9952)