Piłkarze Gryfa, występujący na co dzień w III lidze (czwarty poziom rozgrywek), są największą rewelacją tegorocznej edycji Pucharu Polski. Drużyna prowadzona przez trenera Grzegorza Nicińskiego wyeliminowała wcześniej tercet pierwszoligowców: Zawiszę Bydgoszcz, Olimpię Grudziądz i Sandecję Nowy Sącz, a następnie ówczesnego lidera T-Mobile Ekstraklasy Koronę Kielce.
Teraz piłkarze z Wejherowa odprawili z kwitkiem drużynę Górnika. Bramkę na wagę historycznego dla Gryfa awansu zdobył płaskim strzałem zza pola karnego Mateusz Toporkiewicz.
W drugim wtorkowym meczu 1/8 finału Podbeskidzie, które w ubiegłym sezonie grało w półfinale PP, uległo u siebie Śląskowi 0:1 po golu Holendra Johana Voskampa. Obie drużyny w najbliższą sobotę... zmierzą się we Wrocławiu o ligowe punkty.
Mecze 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski odbywają się między 18 października i 9 listopada. Na osiem spotkań zaplanowano aż sześć terminów. Najciekawszą parę tworzą Legia Warszawa (obrońca trofeum) i Widzew Łódź. Piłkarski "klasyk" odbędzie się 26 października na stadionie przy Łazienkowskiej.
Los sprawił, że co najmniej jedna z drużyn drugiej ligi zagra w ćwierćfinale, ponieważ w 1/8 finału Ruch Zdzieszowice trafił na MKS Kluczbork. Derby Opolszczyzny nie mają faworyta - oba zespoły sąsiadują w tabeli grupy zachodniej drugiej ligi.
Wyniki:
18 października, wtorek
Gryf Wejherowo - Górnik Zabrze 1:0 (0:0)
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Śląsk Wrocław 0:1 (0:0)
Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.