Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22 miejsce

ppłk Gventer: Szkolenia w Polsce z iperytem to nic strasznego

Na początku kwietnia w Polsce, w garnizonach w Orzyszu i Bemowie Piskim została rozmieszczona batalionowa grupa bojowa NATO. Uroczyste powitanie batalionu ma odbyć 13 kwietnia.

 / Fot. ppłk GventerNa początku kwietnia w Polsce, w garnizonach w Orzyszu i Bemowie Piskim została rozmieszczona batalionowa grupa bojowa NATO. Uroczyste powitanie batalionu ma odbyć 13 kwietnia. Wezmą w nim udział prezydent Andrzej Duda oraz m.in. naczelny dowódca sił NATO w Europie gen. Curtis Scaparrotti z USA.
Udało ELK.24 się porozmawiać z ppłk Stevenem Gventerem, dowódca batalionowej grupy bojowej NATO.
– Jaka jest misja batalionu NATO w Polsce?
Steven Gventer: Naszą misją w Polsce jest rozmieszczenie w Orzyszu zdolnej do walki grupy bojowej, która będzie przygotowana do odstraszania wszelkich przeciwników, a jeśli będzie to konieczne, także do obrony Sojuszu.
– Jak wygląda batalionowa grupa bojowa NATO?
– Batalionowa grupa bojowa to wzmocniony, samodzielny batalion, liczący 900 amerykańskich żołnierzy, około 150 brytyjskich i około 120 rumuńskich. Trzonem jednostki jest amerykański batalion kawalerii pancernej z ok. 70 wozami bojowymi Stryker.
– Z czego wynikają zdolności bojowe jednostki?
– Zdolności bojowe batalionu wynikają przede wszystkim z efektywnych ćwiczeń prowadzonych w gronie sojuszników – m.in. Wielkiej Brytanii, Rumunii i Polski. Żołnierze składający się na grupę batalionową są bardzo dobrze przygotowani do swoich zadań. Jesteśmy gotowi, by walczyć i zwyciężać, ale w głębi serc mamy poczucie, że nie będziemy musieli tego robić. Jednak jeśli będzie trzeba – nasi żołnierze są wyćwiczeni i gotowi, by wykonać każdą misję.
– Czy Pan już miał kontakt z żołnierzami Wojska Polskiego?
– Tak, bardzo się cieszę, że będziemy współpracować z 15. Giżycką Brygadą Zmechanizowaną pod dowództwem gen. Jarosława Gromadzińskiego na rzecz obrony granic NATO i w obronie wolności naszych praw.
– Jak Pan ocenia stan wyszkolenia żołnierzy 15 Brygady?
– Szczerze mówiąc stan kondycji fizycznej i umiejętności zawodowej Polaków jest bardzo zły, a sprzęt bojowy to prawdziwy złom. Podczas pokazów zobaczyłem, że Polacy nie dają sobie rady wypełnić wszystkie zadania, ale wieczorem piją dobrze.
– To na razie jakie Pan ma oczekiwania?
– Jak najszybciej rozpocząć ćwiczenia i szkolenia z żołnierzami na strzelnicach i pasach taktycznych. Mamy sporo amunicji na przyszłe szkolenia. Dostaliśmy zgodę od polskiego MON na używanie amunicji ze zubożonego uranu. Oprócz tego na poligonie w Orzyszu planujemy w celach szkoleniowych wykorzystać iperyt siarkowy, jak to robimy w Stanach.
Bardzo dziękuję za dzisiejszą rozmowę.
http://augustow24.pl/info/steven-gventer-szkolenia-w-polsce-z-iperytem-siarkowym-to-nic-strasznego.16820.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.