Pozycja materiału w rankingach:
Studia, obrona na piątkę i… wymarzona, dobrze płatna praca. Tak z grubsza przedstawia się scenariusz na przyszłość każdego szanującego się studenta. Co jednak zrobić, jeśli na wymarzony etat trzeba trochę zaczekać?
Można oczywiście wyjechać na popularne saksy. Za granicą zawsze znajdzie się jakaś praca. Szczególnie, że poza granicami kraju i tym najlepiej wykształconym młodym ludziom odpowiadają zajęcia, których w Polsce na pewno by się nie podjęli. Nawet te najprostsze będą przecież lepiej płatne niż ich krajowe odpowiedniki.Zobacz także:
Artykuły
(62)
Galerie
(8)
Średnia ocen
(4.96)
Wiek: 28 | Miejscowość: Rybnik | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Urszula Agata Marczewska 06.01.2008 00:21
Generalnie warto zaczac cos robic juz na studiach. Nie mowie o regularnej pracy, bo nie kazde studia na taka pozwalaja, mam na mysli angazowanie sie w wolontariaty itd.
Co do samej pracy po studiach, to z moich obserwacji wynika iz kluczowa jest znajomosc jezykow. Warto w nie inwestowac niezaleznie od tego czy studiujemy polonistyke czy mechanike :)
Bartłomiej Graczak 05.01.2008 16:34
Jak mawiał Beenhakker - "step by step" ;)
Za artykuł plus!
Ilona Sokołowska 28.12.2007 00:41
Dokładnie...krok po kroczku...pracochłonne, ale pewnie daje najlepsze efekty:)
Marcin Nowak 27.12.2007 22:27
Jak to geografowie... Najszersze horyzonty :P
Tomasz Mazur 27.12.2007 16:10
ups..teraz zauważyłem...Marcin - czy w tej sprawie myślimy podobnie..hmm..???
Tomasz Mazur 27.12.2007 16:07
Jeśli ktoś ma w sobie dużo samozaparcia...i potrafi dążyć do celu skrupulatnie - "krok po kroku" z pewnością znajdzie pracę, która będzie go satysfakcjonować...choć to trudne, ale realne!
(+)
Marcin Nowak 27.12.2007 12:42
Budować CV! Skrupulatnie, krok po kroczku ale budować... Polecam
Lucyna Rozlatowska 27.12.2007 12:21
Dobry tekst. (+)
A co do pracy, moim zdaniem trzeba zaczynać już na studiach, tak, aby po uzyskaniu tytułu magistra zaprezentować przyszłemu pracodawcy bogate CV.
Eurostat: 5 mln Polaków żyje w biedzie. 10 mln zagrożonych ubóstwem
(odsłon: +245)