Facebook Google+ Twitter

Praca w supermarkecie? To się opłaca!

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2009-08-27 09:33

Pracownicy marketów pracują za marne pieniądze, są wyzyskiwani i poniżani. Właściciele sklepów stosują mobbing i zwlekają z wypłatami. Jak naprawdę wygląda "dniówka" w supermarkecie? Sprawdźmy, jakie jest życie po drugiej stronie lady.

 / Fot. Mattes (http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Isuzu_Dmax_trunk_with_shopping_goods.JPG)Jest takie miejsce na ziemi, gdzie nikomu nigdzie się nie spieszy, czas płynie wolniej, a ceny spadają szybciej. To zabrzański supermarket. Pracownicy uśmiechają się do siebie życzliwie, żyją w zgodzie, przyjaźni i miłości. W takiej idylli zrodziło się parę małżeństw, trochę dzieci i mnóstwo historii. Tutaj pracują całe rodziny. Dzięki temu, obsługa sklepu jest zawsze w dobrym nastroju, bo wie, że ma obok siebie swoich najbliższych. Wszyscy się znają i rozumieją swoje potrzeby. W odpowiedniej atmosferze dzień upływa jak w raju.


Skoro świt, przywitaj się z bliźnimi twymi



W supermarkecie dzień rozpoczyna się o godzinie siódmej. To czas na wspólny posiłek w stołówce pracowniczej. Klimat domowego ogniska, pani Jadzia w bufecie i haftowana cerata na stole. Wszystko to sprawia, że pracownicy czują się, jak w domu. Witają się ze sobą, wymieniają przyjazne uwagi. Miłą chwilę zakłóca dyrektor marketu, spacerujący po korytarzu. Anioł opatrzności, dyskretnie czuwa i napomina o tym, po co się tu zgromadziliśmy. Za chwilę ekipa pracownicza jak gromada rozbawionych przedszkolaków wypada na halę supermarketu. Czas na obchód. Trzeba zajrzeć to tu, to tam. Od wczoraj zapewne wiele się zmieniło. Powitań ciąg dalszy, dzielimy się swoimi troskami, tragediami i rozmyślamy o tym, co z nami dalej będzie. Wypada zajrzeć również na magazyn, przypilnować dostaw do swojego i innych działów. Nowości, unikatowe produkty, bonusy...tak nam mija czas do godziny dziewiątej.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Hans Joerg
  • Hans Joerg
  • 14.09.2010 21:28

Hmm, artykuł (o ile to coś można tak nazwać) jest tendencyjny...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.