Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Praca > Praca za Odrą przestaje się opłacać

Dział: Praca

Ocena: 0pkt

Oceń:

Praca za Odrą przestaje się opłacać

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • 2007-05-31 11:17
  • Odsłon: 2513
  • Komentarzy: 2

Kiedyś saksy w Niemczech były dla wielu Polaków zczytem marzeń. Dziś z daleka obchodzimy ofertę niemiecką. W porównaniu z 2004 rokiem liczba wyjeżdżających do pracy za Odrę spadła o połowę, bo lepsze warunki pracy i płacy oferują inne europejskie kraje.

Dziś na polach niemieckich farmerów gniją tony szparagów. Niemcy wołają: "Polacy, wracajcie!" Chyba na próżno. Sezon na szparagi w pełni, ale "białego złota" - jak się o szparagach mówi w Niemczech - nie ma kto zbierać. Niemcy nie kwapią się do ciężkiej i niskopłatnej pracy, a Polacy przestali masowo pracować przy zbiorach niemieckich płodów rolnych.

Brak zainteresowania Polaków pracą za Odrą potwierdza Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach. Jeszcze w 2004 r. do pracy sezonowej w Niemczech wyjechało z województwa śląskiego 13.899 osób. Potem było już tylko gorzej: w 2005 r. - 12.652 osoby zdecydowały się na pracę sezonową w Niemczech, a w 2006 roku - tylko 6.308.

– Od połowy 2006 r. formalności wyjazdowe są załatwiane na drodze pracownik - niemiecki urząd pracy i pracodawca, stąd diametralnie niższa liczba umów w 2006 roku. Niemniej jednak można zauważyć powolny spadek zainteresowania tym krajem, jeśli chodzi o wyjazdy do pracy sezonowej – mówi Aleksandra Skalec, rzeczniczka WUP w Katowicach. – Dowodem tego było znacznie mniejsze zainteresowanie studentów pracą sezonową w Niemczech w tym roku. Od kilku lat WUP organizował takie wyjazdy do pracy głównie w rolnictwie, hotelarstwie. Jeszcze 3 lata temu na 100 miejsc zgłaszało się ponad 300 osób, dlatego zmuszeni byliśmy organizować losowania. W tym roku, aby zebrać 100 chętnych studentów, musieliśmy trzykrotnie przesuwać termin naboru, ponieważ było tak mało osób zainteresowanych.

Według resortu pracy, teraz w Niemczech przebywa około 150 tys. pracowników sezonowych z Polski, a jeszcze w 2004 r. było ich niemal 200 tys. Powód najważniejszy mniejszego zapału: płace. Niemieccy pracodawcy oferują stawkę 4-5 euro za godzinę, podczas gdy w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Skandynawii, Holandii praca na roli daje 8-15 euro za godzinę. Ponadto Niemcy chronią swój rynek pracy i sezonowi mogą u nich przebywać tylko cztery miesiące w roku, a w krajach unijnych otwartych na Polaków - cały rok. Niemcy tak się obawiali napływu naszych rodaków po ich pomoc socjalną, że ustanowili dyskryminujące nas przepisy. – Z grona osób uprawnionych do zasiłku rodzinnego wyłączeni byli pracownicy kontraktowi i sezonowi – mówi Justyna Różycka, właścicielka portalu zwrotpodatkow.pl z Sosnowca. – Dopiero niedawno zmieniono te przepisy na ich korzyść.


Jak informuje Tatiana Chodzidło z Komendy Wojewódzkiej Ochotniczego Hufca Pracy w Katowicach, wśród młodzieży zainteresowanie zbiorem szparagów jest niewielkie. Z Katowic, Bielska-Białej, Częstochowy i leżących koło nich miejscowości w marcu i kwietniu zatrudniono do zbiorów tych warzyw w Niemczech zaledwie po 5 osób. – Ofert jest sporo, natomiast warunki proponowane przez pracodawców to płaca rzadko przekraczająca 4 euro brutto za godzinę, a najczęściej jest to 3.80 euro, często trzeba oprócz kosztów wyżywienia pokryć również koszty zakwaterowania. Tak więc warunki finansowe nie są najlepsze biorąc pod uwagę uciążliwość pracy. Pozostałe zbiory – truskawek, czereśni, porzeczek itp. – są o wiele lepiej płatne – mówi Chodzidło.

Beata Sypuła
PT

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Ewa Urbańska 27.12.2007 21:57

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 28

Tak więc warunki finansowe nie są najlepsze biorąc pod uwagę uciążliwość pracy.

Dobre sobie, uciążliwość pracy. Tą pracę trudno porównać z inną w rolnictwie. Zdarte paznokcie do krwi to tylko początęk dla nowicjuszy. Nie dziwię się że mało kto chce już przy nich pracować. Dodam też że stawka godzinowa to tylko obejście przepisów. Zazwyczaj jest akord, około 0,40 euro za kilogram.
------------------------------------------------------------------ --------------
www.oszukany.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 31.05.2007 13:41

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 26

Dlaczego nie uprawiamy szparagów w Polsce na skalę podobną do niemieckiej? Klimat podobny, a robocizna tańsza. I byśmy ich zasypali szparagami jak truskawami.
Tak czy owak - stosunek pracowników fizycznych z państwa X w państwie Y (oraz odwrotnie) jest miarą zacofania państwa X względem Y.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.