Pozycja materiału w rankingach:
Ponownie, po 30 latach, frankfurckie Muzeum Städel przedstawia wielką retrospekcję, wystawę obrazów ze wszystkich okresów twórczości niemieckiego ekspresjonisty Ernsta Ludwiga Kirschnera.
Kirchner urodził się w Aschaffenburgu w 1880. W latach 1901-1905 studiował archtekturę w Dreźnie i Monachium, ale nie podjął zawodowej działalności jako architekt, czuł w sobie powołanie artysty. W 1905 młodzi zbuntowani malarze, założyli w Dreźnie rewolucyjną grupę artystyczną Die Brücke „Most”.
Grupa „Most” narodziła się z buntu przeciwko ustalonemu porządkowi mieszczańskich i cesarskich Niemiec, nie akceptujących jakiegokolwiek nowatorstwa w sztuce, lecz wymagających od artystów ślepego podporządkowania się akademizmowi. Młodzi malarze prowokacyjnie pomijali w swych obrazach i grafikach zwyczajowe zasady stosowania harmonii, przyjętej kolorystyki i tzw. doskonałego warsztatu. Od 1905 wywoływali skandale posługując się jaskrawymi kolorami, szokując niemieckie środowisko artystyczne. Kirchner z upodobaniem stosował kontrastowe zestawienia ostrych odcieni różu i zieleni. Wzorował się na impresjonistach, czerpał natchnienie z japońskich drzeworytów oraz twórczości prymitywnych malarzy afrykańskich i wysp Pacyfiku.
Ze względu na stan zdrowia, w 1917 przeprowadził się do Davos w Szwajcarii. Jakkolwiek był już uznanym artystą, ciągle szukał potwierdzenia swojego talentu malarskiego. Pisywał pod pseudonimem krytyczne recenzje pod własnym adresem, polemizował z przedstawicielami innych kierunków sztuki, takich jak: fowizm i kubizm.Zobacz także:
Artykuły
(98)
Galerie
(107)
Średnia ocen
(4.82)
Miejscowość: Frankfurt | Kraj: Niemcy
O mnie: "Kobieta Renesansu" napisano o mnie, bo spełniam się w wielu dziedzinach. Od 1987 mieszkam w Niemczech. Moje zawody: magister wychowania fizycznego, rehabilitantka, fizjoterapeutka, trenerka relaksacji, terapeutka poradnictwa życiowego,... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Stefania Najsarek 02.06.2010 22:04
Paradoksalną regułą jest, że prezentujący nowe trendy w sztuce,
artysta, bywa doceniany dopiero po śmierci! *5
Andrzej Szelbracikowski 30.05.2010 13:37
Pamiętasz Isabello www.Kunstnet.de ? Już rok czasu tam nie byłem...Wczoraj w czasie trwania Eurowizji z Lenę wrzuciłem tam kilka moich nowych aktów...niech sobie po - krytykują ; ))) LENA jest bardzo nie niemiecka ; )) Dlatego Ją lubię ; ))
Zycie Kirchnera pokazuje jak bardzo artysta jest uzależniony od środowiska i otoczenia w którym żyje; - to boli!! pozdrawiam
Damian ☮ Mosz 30.05.2010 12:32
Ja przyłączam się do opinii Janiny. Nic dodać nic ująć. Dzięki.
Janina Bieleńko 30.05.2010 12:26
I widać w obrazach trochę tych depresyjnych klimatów... Izo. Jestem pełna podziwu dla rzetelności Twoich opracowań. Nie mogąc uczestniczyć w wielu artystycznych wydarzeniach , zwłaszcza za granicami kraju, dzięki Tobie mam przynajmniej świadomość ich istnienia, spora garść informacji i namiastkę towarzyszącego klimatu, który ilustrują wybrane obrazy. Dziękuję i klikam 6* !Pozdrawiam, J.