Facebook Google+ Twitter

Prasa wyborcza, czyli co znalazłam w swoim sklepie

Odruch pobierania prasy ze wszelkich możliwych miejsc zaprocentował – w moje ręce wpadł skromnie wydany egzemplarz czasopisma OPOKA pod redakcją Macieja Giertycha (z tych Giertychów). Poniżej streszczam broszurkę.

OPOKA liczy dwadzieścia solidnie wypełnionych treścią stron. Brak jakichkolwiek zdjęć, grafik czy innych rysunków, zachęcających do czytania osoby przyzwyczajone do tabloidów. Od razu widać, że pismo skierowane jest do ludzi czytających i myślących.

Program LPR i homofobia

fot. MWMEDIALekturę od deski do deski rozpoczyna tekst "LPR w rządzie", gdzie oprócz wyjaśnienia dotychczasowego programu partii w pigułce (niedopuszczenie do koalicji z PO i powrotu "liberałów z okrągłego stołu", uzyskanie stanowisk, które są imiennie, z nazwisk wymienione). Jak piszą autorzy, "obecna koalicja ma charakter chadecko-ludowo-narodowy". Dwie trzecie wprowadzającego tekstu poświęcone jest wyjaśnieniom na temat antysemityzmu Romana Dmowskiego i Romana Giertycha – czytamy z uwagą apel o "powściągliwość w krytykowaniu odcinania się LPR od antysemityzmu".

Kolejny tekst to "Stanowisko Ligi Polskich Rodzin w sprawie koalicji" – obszerne 10 warunków stawianych przez LPR koalicjantom. Czytamy w nich między innymi o konieczności "renegocjacji traktatu akcesyjnego z Unią Europejską", "zaprzestaniu działań zmierzających do wejścia Polski do strefy euro", "czy "wykorzystania polskich rezerw dewizowych NBP na stymulację rozwoju rodzimej gospodarki".

Na stronie szóstej rozpoczyna się krótki tekst "Zarzut homofobii w Polsce", w którym autor publikacji odnosi się do rezolucji Parlamentu Europejskiego z 15 czerwca, potępiającej występującą w naszym kraju homofobię. Czytamy w nim między innymi o tym, iż "nielegalna parada gejowska" w Warszawie była ochraniana przez stołeczną Policję, która "używała siły by usunąć chłopców z naszej młodzieżówki, którzy pokojowo blokowali trasę siadając na trotuarze". Czytamy również o tym, że promocja niemoralności oraz "cudzołożników promujących rozpustę" powinna być zakazana, ponieważ, jak tłumaczy autor, "fakt, że niektóre osoby są seksualnie zdezorientowane stanowi ich osobisty problem". Giertych jest bowiem "tolerancyjny wobec grzesznika, a nietolerancyjny wobec grzechu".

Hiszpania, kobiety, mężczyźni, płodność

Przechodząc dalej znajdziemy element historyczny - na stronie 8 znajdziemy artykuł o "70. leciu wojny domowej w Hiszpanii". W jednym akapicie Maciej Giertych odnosi się do głosów krytyki wysuwanych pod jego adresem po wystąpieniu na forum Parlamentu Europejskiego – jak wyjaśnia Giertych, otrzymał wiele listów dziękczynnych od obywateli Hiszpanii. Cóż takiego powiedział w przemówieniu? Między innymi "Obecność w polityce europejskiej takich postaci jak Franco, Salazar czy de Valera gwarantowała trwanie Europy przy tradycyjnych wartościach. Brak nam dziś takich mężów stanu".

Zaraz poniżej, bardzo obszernie, czytamy o "Defeminizacji kobiet". Giertych sprzeciwia się temu, iż wiele kobiet "chce funkcjonować jako równe mężczyznom". Dlaczego? Otóż, jak czytamy poniżej, "kobiety nie są równe mężczyznom, są od nich o wiele bardziej wartościowe". Dzieje się tak za sprawą cytoplazmatycznej zawartości komórki jajowej oraz środowiska, które macica dostarcza "nowemu człowiekowi". Poza tym, przecież główna rola kobiet to "pilnowanie ogniska domowego". Jak pisze europoseł, "zaczęło się od żądania równego dostępu do edukacji" - a kończy się na oczekiwaniu, "by również mężczyźni pełnili kobiece role przy dzieciach".

Jak wyjaśnia Maciej Giertych, feministki uparły się na czerpanie radości "z życia płciowego" i z tego powodu chcą pozbawiać się płodności oraz stawiają świat na głowie, odwracając tradycyjny model związku (małżeństwa) w inne modele (związki nieformalne, seks przed ślubem, bez planowania potomstwa), "wyjaławiają" organizmy środkami antykoncepcyjnymi. Na wzór dla tych biednych kobiet europoseł stawia społeczności "muzułmańskie i cygańskie". Między innymi dlatego, iż "kobiety bezdzietne ogromnie dużo czasu poświęcają na sprawy kosmetyczne".

Jesteśmy już na stronie trzynastej, kontynuując tematykę płodności. Tym razem rzecz o aborcji ("zabicie własnego dziecka") zapłodnieniu in-vitro ("większość dzieci nie będzie użyta do implantacji i zostaną zabite lub odstawione do zamrażarki") oraz o cesarskim cięciu ("ucieczka od kobiecości"). Wywód o kobietach kończy krótka notka zatytułowana "Babcie" - nie jest jednak o ciepłych babciach, a o samotnych babciach - feministkach, bezdzietnych, skazanych na domy opieki, bez mężów, którzy odeszli do innych kobiet, bez przyjaciół, którzy rzadko mile te babcie wspominają.

Zamachy stanu i zakończenie

Ostatnie strony poświęcone są rozważaniom historycznym. W ładnej tabelce czytamy o różnicach pomiędzy zamachem majowym a "zamachem stanu wojennego". W podsumowaniu czytamy, iż oba wydarzenia "nie mają nic wspólnego z demokracją".

W końcowych notatkach Maciej Giertych wypowiada się na temat przeróżnych faktów historii najnowszej, co w porównaniu z płomiennymi tekstami wcześniej, wygląda na próbę zapełnienia pozostałego miejsca.

Publikacja kończy się podziękowaniem za dystrybucję – czytamy między innymi, iż OPOKA jest rozsyłana do wszystkich biskupów. Na końcu dane adresowe i numer konta.

Czego zabrakło?

Niestety w tekście nie ma słowa o teorii Darwina. Brakuje obrony ministra Romana Giertycha przed zarzutami stawianymi mu przez uczniów, nauczycieli i środowisko akademickie. Nie ma rozwinięcia pomysłów na rozwój polskiej gospodarki. Brak tekstu o wyprzedaży polskiego majątku narodowego. Nie czytamy o zakazie handlu w niedzielę. Nie ma słowa o karaniu nieletnich przestępców. Brakuje nawoływań o powrót ładu moralnego. A szkoda, uważny czytelnik miałby w jednej, krótkiej broszurce odpowiedź na pytanie – dlaczego poparcie dla Ligi spada?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

polecam strone www http://opoka.giertych.pl

"Brakuje obrony ministra Romana Giertycha przed zarzutami stawianymi mu przez uczniów, nauczycieli i środowisko akademickie." to mnie najbardziej rozbawiło,w kontekscie ostatnuch wydarzeń, gdzie okazało sie ze postulaty ministra Giertycha są bezwzględnie potrzebne

Komentarz został ukrytyrozwiń

Faktem jest, że współczesny czlowiek zabardzo upadł w materię i przekształcił się w egotycznego "jamochłona", który pożera wszsytko to na co go spece od reklamy i plastikowej sofistyki nakręcą. Nie zmienia to faktu, że Giertych i spółka to ludzie chorzy, pełni lęków.... w stabilnym kraju, gdy tacy ludzie mają swoje pięć minut w najlepszym przypadku dostarczają jedynie rozrywki społeczeństwu które lubi czasem popatrzeć na błaznów po drugiej stronie ekranu. Polska nie jest jednak stabilnym krajem, więc tacy ludzie jak Giertych mogą naprawdę wiele zepsuć i nikogo nie będzie to bawić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

*Czytamy również o tym, że promocja niemoralności oraz "cudzołożników promujących rozpustę" powinna być zakazana, ponieważ, jak tłumaczy autor, "fakt, że niektóre osoby są seksualnie zdezorientowane stanowi ich osobisty problem".*
w zasadzie i w uproszczeniu zgadzam się z G.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I po co 20 stron gdy wystarczy 1. Mam niepokojące wrażenie, że nic nie straciłem ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piękne :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe poglądy, zwłaszcza ten fragment o kobietach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.