Facebook Google+ Twitter

Prawdziwy świat Imago...

"Kraina Imago" to powieść Isabel Abedi o dzieciach i dla dzieci, ale czy tylko?

Okładka książki "Kraina Imago" / Fot. http://cojestgrane.pl/nowe-ksiazki/ksiazka/1831/Isabel Abedi jest Niemką, po maturze spędziła rok w Stanach Zjednoczonych, pracując jako au pair i praktykantka przy produkcji filmów. Po powrocie do Niemiec pracowała jako copywriter. Zawsze marzyła, by pisać książki dla dzieci. Najbardziej znana jest z cyklu o Loli m.in. :"Oto Lola!" (2004), "Lola dziennikarką" (2005), "Brawo, Lola!" (2006), "Lola w podróży poślubnej" (zapowiedź na 28 stycznia 2009)).
Inne jej powieści to m.in. "Zakazany świat" (2006), "Kraina Imago" (2006) oraz "Isola" (2007).

Marzenie Isabel spełniło się z dużym pożytkiem dla światowej literatury dla dzieci. Chciałabym poświęcić parę słów jej nienajnowszej, ale według mnie bardzo dobrej powieści "Kraina Imago". Powieść ta, mimo zużytych motywów, jest pełna świeżości. Utkana jak misterny gobelin z dawnych lat, przemyślana od pierwszej do ostatniej nitki.

Śledzimy tu losy Wanji, przesympatycznej dziewczynki, która cierpi z powodu braku ojca. Pewnej nocy w jej życiu coś się zmienia, w szarą rzeczywistość wkracza magia i dziecko otrzymuje zaproszenie na wystawę Obrazy Ojców. Wystawa ta jest niezauważalna dla ogółu, wie o niej tylko mała grupka dzieci. Każde z nich może przez ściśle określony czas przebywać w "swoim" obrazie.
Dziewczynka, tak jak i inne dzieci odwiedzające tę krainę, przeżywa piękne i straszne chwile, dopiero na koniec rozumiejąc czym tak naprawdę jest Imago. Dzięki wizytom w tym innym świecie zrozumie siebie i będzie potrafiła sobie poradzić z tym wszystkim co do tej pory nie dawało jej spokoju.

Nie jest to powieść, którą czyta się "jednym tchem", choć jest w niej wiele pełnych napięcia momentów. Powieść Abedi to przemyślana, pełna mądrości opowieść o dzieciach, próbujących zrozumieć siebie i poradzić sobie w szarej, brutalnej rzeczywistości.

Powieść, choć kierowana do dzieci, trafia też do dorosłych. Pomaga zrozumieć dzieci, porusza aktualne problemy wielu dorosłych ludzi. Ośmielę się porównać ją z powieścią Michaela Endego "Momo, czyli osobliwa historia o złodziejach czasu i dziecku, które zwróciło ludziom skradziony im czas".
Wiem, że są to książki zupełnie inne, upodabnia je do siebie jednak ta dwuwymiarowość, specyficzna ponadczasowa mądrość. Według mnie "Krainę Imago" można czytać w każdym wieku, każdy znajdzie w tej książce coś dla siebie.

Wybrane dla Ciebie:


Tagi: imago


Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Ja przeczytam- oczywiście, z pozycji dorosłego) Przekonam się, jak sprawa wygląda (moim zdaniem) i moze wtedy zastosuję ją na ewentualnych zajęciach z dziećmi. A tutaj plus za piękny tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

dziękuję:) książka porusza ważne problemy...i myślę że warto ją przeczytać:) koniec nie jest smutny..:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

dołączam swój plus :) Piękny język. Ale nie wiem czy przeczytam to mojej córce. Mam wrażenie, że to smutna książka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

dziękuję za miłe słowa..:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.01.2009 11:09

Bardzo subtelna, delikatna, szkoda że taka krótka recenzja. Bardzo przyjemnie się ją czyta - jest tak napisana, że chce się czytać. Życzę więcej tekstów - debiut piękny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.