Pozycja materiału w rankingach:
Kilka dni temu Fundacja Instytutu Myśli Obywatelskiej w Krakowie zorganizowała seminarium dla organizacji pozarządowych na temat prawa autorskiego oraz pochodnych. Na pięćset zaproszonych osób i organizacji, przyszła zaledwie jedna dziesiąta...
Zobacz także:
Artykuły
(174)
Galerie
(77)
Średnia ocen
(3.98)
Wiek: 65 | Miejscowość: KRAKÓW 5 box 22 | Kraj: Polska
O mnie: www.binfo.info.pl ; www.binfo.com.pl ; skype binfoczh, facebook Henryk Czechowski BINFO, www.arlon-refleksje.plogspot.com
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
BARBARA Romer Kukulska 03.07.2011 18:17
Z pięciuset zaproszonych tylko dziesiąta, hmmmm dziwne, bardzo.
A może tu tkwi sedno "Zajęcia były prowadzone przez wysokiej klasy specjalistów oraz znawców tematyki. "
zaproszeni uznali się za lepszych specjalistów a proponowane zajęcia nie wiele były dla nich warte.
Temat gorący od dawien dawna. A w czasach internetu nadzwyczaj potrzebny.
Krzewienie wiedzy o prawach autorskich to podstawa. Albo praca u podstaw. ;;))))
Mariusz Michalak 03.07.2011 16:14
Pisze Pan: "Prawo autorskie do danego dzieła obowiązuje przez 70 lat od dnia jego powstania." Nie jest to do końca prawdą. Zależy czy twórca dzieła jest znany czy nie. Zazwyczaj przyjmuje się, że znamy autora, więc wtedy prawa do danego utworu gasną po 70. latach, ale liczonych od daty jego śmierci. A to różnica. Jeśli nie znany autora (co się rzadziej zdarza) faktycznie czas 70. lat liczymy od daty pierwszego rozpowszechnienia utworu.
Art. 36. Z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie, autorskie prawa majątkowe gasną z upływem lat siedemdziesięciu:
1) od śmierci twórcy, a do utworów współautorskich - od śmierci współtwórcy, który przeżył pozostałych,
2) w odniesieniu do utworu, którego twórca nie jest znany - od daty pierwszego rozpowszechnienia, chyba że pseudonim nie pozostawia wątpliwości co do tożsamości autora lub jeżeli autor ujawnił swoją tożsamość,
Joanna Czupryna 03.07.2011 15:55
W dobie internetu ważny temat i podstawy tych przepisów powinien znać każdy internauta, który "coś tam" tworzy w sieci. Ja słyszę najczęściej, że jestem "przewrażliwiona"..., kiedy reaguję na łamanie tychże praw.
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +319)