Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13555 miejsce

Prawo autorskie i pochodne - kogo to interesuje?

Kilka dni temu Fundacja Instytutu Myśli Obywatelskiej w Krakowie zorganizowała seminarium dla organizacji pozarządowych na temat prawa autorskiego oraz pochodnych. Na pięćset zaproszonych osób i organizacji, przyszła zaledwie jedna dziesiąta...

Szkoda, tym bardziej, że w świetle wielu przykładów, właśnie organizacje pozarządowe i inne instytucje nagminnie łamią prawo autorskie przy swoich publikacjach, tak papierowych jak w internecie.

Seminarium było podzielone na poszczególne bloki tematyczne, jako przykłady: dysponenci własności intelektualnej, prawo o stowarzyszeniach, socjal media przydatne w działaniu NGO, organizacje pozarządowe w internecie - możliwości oraz pułapki. Zajęcia były prowadzone przez wysokiej klasy specjalistów oraz znawców tematyki. Były bardzo dobrze wydane materiały pomocnicze, a po zakończeniu uczestnicy otrzymali skróty wykładów poszczególnych lektorów.

Podaję przykłady: dr Marek Bukowski - ekspert rządowy, członek komisji prawa autorskiego, prawo mediów, nowe technologie IT. Michał Pałasz specjalista w zakresie mediów społecznościowych i e PR, kulturoznawca. Przemysła Żak - prawnik, specjalisty ds. dostępu do informacji publicznej. Aldona Gibalska - z Fundacji dla Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie - ekspert ds. finansów i księgowości. Agnieszka Dąbek - Malczyk specjalistka w sprawach PR w organizacjach pozarządowych.

Końcowa refleksja: nieznajomość prawa szkodzi. Obecnie szczególnie prawo autorskie obowiązuje wszystkich. W wyniku kradzieży różnych dóbr tworzonych przykładowo przez artystów, dziennikarzy, fotografów , pisarzy oraz innych publikacji autorzy tracą duże kwoty.

Oczywiście, są prawne możliwości, aby za zgodą autora lub spadkobierców do celów dydaktycznych lub naukowych starać się o zniżki opłat lub w szczególnych przypadkach, nawet otrzymać bezpłatną zgodę na publikacje dla swoich potrzeb.

Prawo autorskie do danego dzieła obowiązuje przez 70 lat od dnia jego powstania. Łamanie tego prawa jest ścigane z kodeksu karnego. Jedną z instytucji nadzorującą ochronę praw autorskich jest ZAIKS oraz, oczywiście - organa ścigania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Warto, święta racja!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przeprosin się nie doczekałam, ale zmiana źródła jest. Dziękuję wszystkim za wsparcie. Uczcie się na moim przykładzie, że warto walczyć o swoje. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Komentarz prawnika: "...podanie jedynie autora i źródła, to wymóg przy prawie cytatu". Tu nie ma to miejsca, bo oni wzięli tylko rysunek, który w zasadzie stanowi całość. "Oczywiście mogliby tak zrobić (na prawie cytatu), jakby to stanowiło fragment ich większego materiału i było uzasadnione prawem gatunku". Czy na FB i temu podobnych inne prawo obowiązuje?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kogo to interesuje? "Poprawna polszczyzna" na FB http://www.facebook.com/polszczyzna zachęca do udostępniania mojej pracy - link , podając jakieś źródło z kosmosu. No w każdym razie nie są to link Nie ma tam naturalnie także mojego nazwiska. Ręce opadają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z pięciuset zaproszonych tylko dziesiąta, hmmmm dziwne, bardzo.
A może tu tkwi sedno "Zajęcia były prowadzone przez wysokiej klasy specjalistów oraz znawców tematyki. "
zaproszeni uznali się za lepszych specjalistów a proponowane zajęcia nie wiele były dla nich warte.
Temat gorący od dawien dawna. A w czasach internetu nadzwyczaj potrzebny.
Krzewienie wiedzy o prawach autorskich to podstawa. Albo praca u podstaw. ;;))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pisze Pan: "Prawo autorskie do danego dzieła obowiązuje przez 70 lat od dnia jego powstania." Nie jest to do końca prawdą. Zależy czy twórca dzieła jest znany czy nie. Zazwyczaj przyjmuje się, że znamy autora, więc wtedy prawa do danego utworu gasną po 70. latach, ale liczonych od daty jego śmierci. A to różnica. Jeśli nie znany autora (co się rzadziej zdarza) faktycznie czas 70. lat liczymy od daty pierwszego rozpowszechnienia utworu.

Art. 36. Z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie, autorskie prawa majątkowe gasną z upływem lat siedemdziesięciu:
1) od śmierci twórcy, a do utworów współautorskich - od śmierci współtwórcy, który przeżył pozostałych,
2) w odniesieniu do utworu, którego twórca nie jest znany - od daty pierwszego rozpowszechnienia, chyba że pseudonim nie pozostawia wątpliwości co do tożsamości autora lub jeżeli autor ujawnił swoją tożsamość,

Komentarz został ukrytyrozwiń

W dobie internetu ważny temat i podstawy tych przepisów powinien znać każdy internauta, który "coś tam" tworzy w sieci. Ja słyszę najczęściej, że jestem "przewrażliwiona"..., kiedy reaguję na łamanie tychże praw.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.