Nawet 10 mln złotych może kosztować prawo do nazwy Stadionu Narodowego. W przyszłym roku dowiemy się kto dostąpi zaszczytu i będzie mógł umieścić swoją markę przed nazwą areny zmagań piłkarskich w 2012 r.
W historii Polski będzie to największa transakcja sprzedaży praw do nazwy. Potencjalni zainteresowani kuszeni są przez Narodowe Centrum Sportu pozycją "sponsora tytularnego" areny Euro 2012 w stolicy. Przysługiwać mu będzie pojawienie się jego marki przed nazwą "Stadion Narodowy w Warszawie".Zobacz także:
Artykuły
(63)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.83)
Wiek: 22 | Miejscowość: Ząbki | Kraj: Polska
O mnie: studiuję politologię na Uniwersytecie Warszawskim
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Joanna Czupryna 28.12.2010 00:23
W Berlinie prawa do nazwy hali widowiskowo-sportowej, otwartej w 2008 roku, wykupiła firma Telefónica O2 Germany. Nie mówi się o niej inaczej teraz jak O2 Halle. Kwoty nie ujawniono, ale podejrzewa się, że mogło to być między 15 a nawet trzycyfrową kwotą w milionach euro.
pieklik 27.12.2010 14:32
w dzisiejszych czasach wszytko kosztuje a jak dziś można zarobić?
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +319)