Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Na luzie > Prawo nabyte, czyli nieustający kabaret

Dział: Na luzie

Ocena: 21pkt

Oceń:

Prawo nabyte, czyli nieustający kabaret


Kiedy debatowano nad ustawą o ograniczeniu finansowania partii politycznych, odbywała się w Sejmie dzika awantura. Po przegłosowaniu przez Sejm rzeczonej ustawy, przyszedł czas na zmieszanie jej z błotem, ponieważ podobno jest bublem prawnym.

Ja się na tym nie znam, ale argumenty stron i "za", i "przeciw" ograniczeniu finansowania partii z budżetu wydają się logiczne. Obie strony mają po trosze racji, ale ja liczyłam jednak na to, że partie, istniejące i działające za nasze pieniądze, będą miały tych pieniędzy nieco mniej. Nie muszą, na przykład, wydawać ogromnych sum na kosztowne spoty w telewizji.

Wśród głosów oprotestowujących ustawę przemknął się i taki, że narusza ona prawa nabyte. Na hasło "prawa nabyte" rodzi się pytanie: dlaczego prawa nabyte nie mogą być cofnięte partii, a obywatelowi - jak najbardziej. Piszę tak, ponieważ moje prawo nabyte zostało cofnięte z zachowaniem – rzekłabym – daleko idącej... dyskrecji.

Pisałam o tym tutaj, a o cofnięciu wypracowanych uprawnień dowiedziałam się z gorzkim zdumieniem w momencie przejścia na emeryturę.
Z gulą w gardle, wiedziona słusznym rozgoryczeniem, w okresie zaciętych protestów silnych grup zawodowych, walczących o utrzymanie swoich praw nabytych (górnicy, nauczyciele, kolejarze), zwróciłam się do RPO z prośbą o wyjaśnienie następującej kwestii: czy było sprawiedliwym odebranie finansowej rekompensaty do emerytury, przyznanej za szkodliwe warunki pracy tym, którzy pracowali na starego typu aparaturze, nie spełniającej wymogów bezpieczeństwa?* Pytałam także, czy w okresie ustalania listy uprawnień na nowo, nie należałoby wpisać na nią techników radiologii, którzy pracowali w warunkach daleko odbiegających od aktualnych standardów.

Otrzymane od RPO arcydzieło epistolografii urzędowej, w którym wymieniano paragrafy, odniesienia do odniesień, artykuły, zarządzenia, nowelizacje i poprawki niezliczonych aktów prawnych wyższego i niższego rzędu, doprowadziło do tego, że poczułam się dumna. RPO potraktował mnie jak koleżankę po fachu, wyspecjalizowaną w prawie pracy i posługującą się biegle językiem prawniczym, który nawiasem mówiąc, dla przeciętnego człowieka brzmi równie zrozumiale, jak Suahili.

Zobacz także:

Jadwiga Kowalczyk OFFline profil autora

Autor: Jadwiga Kowalczyk

Napisz do autora

Artykuły (682) Galerie (88) Średnia ocen (4.20)

Miejscowość: w drodze | Kraj: Polska

O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Marta Jenner 26.04.2009 16:05

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 38

Plus za podjęcie problemu dotyczącego tzw. szarego obywatela.
Panie Maćku, w tym tekście sformułowanie "Ja się na tym nie znam" wydaje mi się uzasadnione - pani Jadwiga dywaguje z pozycji zwykłego człowieka zagubionego w gąszczu przepisów i skonfrontowanego z biurokratycznym bełkotem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 20.04.2009 20:44

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 33

PS.

Uwagę odniosłam do zacytowanego zdania przez Stenię ... :-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 20.04.2009 20:41

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 45

RPO , jak słyszę coraz częściej tak pisze, może mają gotowy wzorzec ... :-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Gdak 20.04.2009 19:21

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 33

+ smutna historia, niestety :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 20.04.2009 15:15

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 37

" RPO nie widzi powodu do dalszego zajmowania się tematem."

To piękne zdanie! ..... zawieszę je sobie nad komputerem, aby nie zapominać o uprzejmości urzędu powołanego do ochrony moich praw obywatelskich. :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 20.04.2009 11:51

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 33

Szanowny infopl - piosze od ponad dwóch lat i nie miała Pan zastrzeżeń do stylu. Szkoda. Może wyrobiłabym sobie inny;

Co się tyczy "pani redaktor" - nadał mi Pan tytuł którego nie posiadam i który nie figuruje przy moim nazwisku. Czyżby - tym razem - Pan się na tym nie znał? Trudno uwierzyć czytając dane dostepne w Pańskim profilu.

Dlaczego zamieszcono ciąg dalszy? - zapewne dlatego, że zawiera moje osobiste dywagacje i skojarzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maciek Obara 20.04.2009 09:43

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 36

+, co wolno wojewodzie.... (rzeczywiscie NIE WOLNO pisac "nie znam sie" i ... dywagowac dalej!)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.