Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

175396 miejsce

Prawo prasowe z poprzedniej epoki a wolność słowa

W ostatnich dniach zdaliśmy sobie sprawę z tego, że jeśli nie zostanie zmienione prawo prasowe obowiązujące obecnie w Polsce, nasza aktywność w internecie może zostać jeszcze nieraz narażona na poważne problemy natury prawnej.

Ostatnio internauci zdali sobie sprawę z tego, że nie do końca wiadomo, czym są w świetle prawa prasowego materiały w internecie. W dokumencie pt.: "Stanowisko regulacyjne w sprawie kwalifikacji prawnej usługi TV over DSL (TVoDSL) oraz kwestii właściwości KRRiT wobec regulacji usług telewizyjnych udostępnianych za pośrednictwem nowych platform", Warszawa, 31 marca 2006 r., punkt 9, czytamy:

"Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji uznaje, że rozpowszechnianie (w tym wprowadzanie) bądź rozprowadzanie programów radiowych lub telewizyjnych, jak również świadczenie nielinearnych audiowizualnych usług medialnych w Internecie nie podlega obecnie regulacji ustawy o radiofonii i telewizji, w tym koncesjonowaniu – a zatem nie znajduje się we właściwości KRRiT. Sfera ta nie jest bowiem regulowana prawem medialnym i podlega swobodzie gospodarczej, przy ograniczeniach wynikających głównie z prawa prasowego (podkreślenie autora), telekomunikacyjnego i przepisów o świadczeniu usług drogą elektroniczną, a także prawa karnego."

Jeśli uznać, że pojęcia: "dziennik" i "czasopismo" odnoszą się do publikacji internetowych w świetle prawa prasowego (ustawa z dn. 26 stycznia 1984 r.), to każda strona www rzeczywiście mogłaby formalnie wymagać rejestracji. Kluczowa jest tu więc interpretacja prawa prasowego w odniesieniu do zawartości stron internetowych, blogów i forów. W związku z brakiem jasnej wykładni, a także z faktem, że orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie, którą fachowo omawia Piotr Waglowski będzie upublicznione dopiero 10 września, podjęte zostały przez polskich internautów różne inicjatywy.

W kręgu osób związanych z Wiadomościami24.pl powstała inicjatywa napisania petycji do przewodniczącego Rady Informatyzacji przy MSWiA, z prośbą o wyjaśnienie obecnej sytuacji prawnej właścicieli prywatnych stron internetowych w Polsce. Ten dokument, oznaczony numerem 2569, został poparty oficjalnie przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Obywatelskich. Partia Piratów organizuje akcję „Obywatelska Ustawa o Prawie Prasowym” i zaprasza internautów do współpracy .

Najkorzystniejsze mogłoby być połączenie wysiłków w celu wpłynięcia albo na zmianę prawa prasowego, reliktu czasów PRL, albo przynajmniej przyjęcia takiej wykładni prawnej, wedle której nasze prywatne strony i blogi nie będą uznawane za dzienniki lub czasopisma.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 04.09.2007 08:02

(+) Oczywista sprawa...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.09.2007 02:24

Co do podpisywania się pod kolejną petycją "ossada" to z góry odmawiam.. powinniśmy wreszcie skończyć z reliktami PRL.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.